Wielkie małe życie. Wspomnienia o radosnym psie

Seria: Biosfera
Wydawnictwo: W.A.B.
7,58 (174 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
22
9
27
8
42
7
48
6
17
5
13
4
3
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Big Little Life. A Memoir of a Joyful Dog
data wydania
ISBN
9788374147736
liczba stron
272
słowa kluczowe
wspomnienia, pies
język
polski
dodała
Pistacia

Istotą, z którą Dean Koontz spędzał najwięcej czasu, leżąc na podłodze i wymieniając zakochane spojrzenia, był niezwykły pies o imieniu Trixie. Pies, który wiedział wszystko o radości życia, cierpliwości, sile uczuć i spokoju ducha... a czego nie wiedział, tego prawdopodobnie wiedzieć nie warto. Autobiografia Koontza, niechętnie mówiącego o sobie publicznie, ukazuje nieznaną dotąd stronę...

Istotą, z którą Dean Koontz spędzał najwięcej czasu, leżąc na podłodze i wymieniając zakochane spojrzenia, był niezwykły pies o imieniu Trixie. Pies, który wiedział wszystko o radości życia, cierpliwości, sile uczuć i spokoju ducha... a czego nie wiedział, tego prawdopodobnie wiedzieć nie warto. Autobiografia Koontza, niechętnie mówiącego o sobie publicznie, ukazuje nieznaną dotąd stronę osobowości pisarza. Przemawiając do wszystkich, którzy szanują zwierzęta, wierzą w ich niezbywalne prawa i opłakują rozstanie z nimi nie inaczej niż śmierć najbliższych, autor z poczuciem humoru, ale i niezwykłą delikatnością kreśli intymny, wnikliwy i dający do myślenia podwójny portret: człowieka i psa w nieustannie pogłębiającej się więzi. Kiedy golden retrieverka Koontza umarła, pogrążony w żałobie pisarz długo czuł ogromny smutek. Jak napisał w dedykacji dla swojej żony, cierpienie okazało się tak wielkie, ponieważ poprzedzające je szczęście było jeszcze większe.

[opis wydawcy]

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 186
Czesia | 2017-07-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2016
Przeczytana: 06 stycznia 2016

"Pies to najlepszy przyjaciel człowieka". To przysłowie jest najlepszym odzwierciedleniem opowieści Deana Koontza opisanej w książce "Wielkie małe życie - wspomnienia o radosnym psie". Dean Koontz to znany, powszechnie czytany autor powieści kryminalno-sensacyjnych, który w pewnym dniu postanowił spisać swoje wspomnienia, przeżycia związane z ukochanym psem. Autor wraz z żoną zawaleni pracą nigdy nie chcieli mieć zwierzęcia, bo łączyło się to z obowiązkami, które kolidowałyby z ich zajętościami zawodowymi. Jednak zdecydowali się przygarnąć uroczą suczkę rasy Rotwerier, która zawładnęła ich życiem. Nazwali ją Trixie.

Książka z cyklu Biosfera opowiada rozczulającą historię niezwykłej przyjaźni, jaka może łączyć człowieka ze zwierzęciem. Czytając ją przypominały mi się takie książki jak "Pies który jeździł koleją" czy "Biały kieł". Momentami wybuchałam gromkim śmiechem z śmiesznych sytuacji, w które wplątywała się Trixie. Jednak pod koniec książki ryczałam jak bóbr, bo zawsze mnie porusza kiedy zwierzę potrafi nawet w najgorszym bólu towarzyszyć człowiekowi do końca swych dni.

Dean Koontz czule opisuje swoją zażyłość z psem. Pokazuje początki znajomości i oswajanie pupila. Ukazuje jak ważnym i pełnowymiarowym członkiem rodziny była dla niego i jego żony Trixie. Pokazuje, że pies może być najlepszym i najwierniejszym przyjacielem ratującym człowieka z wielu opresji.

Książka ta była pierwszą pozycją przeczytaną przeze mnie w tym roku i była piękną, wzruszającą opowieścią o psu, który dla swojego pana zrobi wszystko. Urocza, śmieszna ale i dająca do myślenia historia o psich nawykach, silnym przywiązaniu, a także wyczuwaniu złych ludzi przez psa. Opowieść ta potwierdza to, że psy to bardzo mądre i wierne stworzenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kłamca

Dla mnie to trochę kopia stylu Dona Browna - ale podobały mi się opisy Gdańska i Olsztyna. Jestem z Pomorza i znam wiele miejsc opisywanych w książce.

zgłoś błąd zgłoś błąd