Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wzburzone fale

Tłumaczenie: Aleksandra Komornicka
Cykl: Saga rodu Quinnów (tom 1)
Wydawnictwo: Książnica
7,1 (162 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
21
8
24
7
53
6
26
5
18
4
4
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sea Swept
data wydania
ISBN
9788324578658
liczba stron
360
słowa kluczowe
Nora Roberts
język
polski
dodała
Pistacia

Cameron, Ethan i Philip są adoptowanymi synami Raymonda i Stelli Quinnów. Wszyscy mają za sobą trudne dzieciństwo. Bici i wykorzystywani przez biologicznych rodziców, znaleźli spokojny dom rodzinny w stanie Maryland. Cameron został kierowcą wyścigowym. Mieszka w Europie i wiedzie beztroskie życie. Niespodziewanie otrzymuje wiadomość, że ojciec – człowiek, który go wychował i pokochał, leży na...

Cameron, Ethan i Philip są adoptowanymi synami Raymonda i Stelli Quinnów. Wszyscy mają za sobą trudne dzieciństwo. Bici i wykorzystywani przez biologicznych rodziców, znaleźli spokojny dom rodzinny w stanie Maryland. Cameron został kierowcą wyścigowym. Mieszka w Europie i wiedzie beztroskie życie. Niespodziewanie otrzymuje wiadomość, że ojciec – człowiek, który go wychował i pokochał, leży na łożu śmierci. Ray Quinn zobowiązuje synów do opieki nad przygarniętym przez niego czwartym chłopcem. Jako pierwszy wychowaniem małego Setha ma zająć się właśnie Cameron.

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 973
Książkowe_Wyliczanki | 2012-03-21
Na półkach: 2012
Przeczytana: 15 marca 2012

Od dawna podziwiam ludzi, którzy biorą na wychowanie dzieci. Nie to żebym miała coś przeciwko tym maluchom (bądź starszej młodzieży) ale wyobrażam sobie jaka odpowiedzialność spada na tych ludzi. Czy potrafią dobrze ich wychować? Czy będą mogli zastąpić im prawdziwych rodziców? Albo pokazać jak wygląda rodzinne szczęście i miłość? "Wzburzone fale" to pierwszy tom cyklu opowiadającego o trójce, teraz już dorosłych, mężczyzn którzy w różnych okolicznościach trafiają do domu Quinnów. Każdy z nich ma za sobą ciężkie chwile, o których bardzo ciężko zapomnieć.

Pierwszy tom przybliża nam Camerona. Jest to osoba bardzo ekspresywna. Nie potrafi stać w miejscu. Musi działać. Jest często agresywny. Ale ma złote serce. Swoje powołanie znalazł w wyścigach - mogą być samochody, mogą być łodzie. Byle szybko i niebezpiecznie. Podróżuje po całym świecie. Ma masę znajomych, choć niekoniecznie bliskich. Kobiety w jego życiu pojawiają się i znikają tak samo jak kolejne zawody. I nagle to sielankowe życie niszczy informacja o umierającym ojcu. Człowiek który przyjął go pod swój dach i wychował miał wypadek. Cam trafił do niego w przełomowym momencie swojego życia. Być może gdyby nie Ray Quinn chłopak nigdy nie wyszedł by na ludzi. Cameron w jednej chwili decyduje się na powrót do Stanów. Spotyka ojca, swoich braci ale jednocześnie dowiaduje się o nowym podopiecznym swojego ojca, którym ma się od tej pory zająć.

"Wzburzone fale" to nie toporne romansidło. Lubię się czasem odstresować i przeczytać coś lżejszego, ale takie romanse, które kojarzą mi się z Harleqinem są jednak zbyt "lekkie". Po paru dniach nic z nich w głowie nie zostaje. Pod tym względem Nora Roberts bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Jest wątek romansowy. Jest erotyczny. Ale jest też życie. Są plany które trzeba czasem zmienić. Są problemy z którymi trzeba się zmierzyć.

Podoba mi się wątek "trudnego dzieciństwa". Nie jest przesłodzony. Problemy które się pojawiają trzeba jakoś pokonać. Zarówno jeśli chodzi o dzieciństwo Cama jak i "młodego pokolenia" Setha. Pozostali dwaj bracia głównego bohatera - Ethan i Philip choć pojawiają się przez większość czasu są jakby trochę z boku. Można przypuszczać jak będą z grubsza wyglądały kolejne dwa tomy sagi. Autorka jednak zbyt wiele nie zdradza. Osoba ukochanej Cama jest interesująca. Nie jest to pusta lalka. Kobieta z krwi i kości, która ma różne wspomnienia. Wie po co życie. Chce pomagać dzieciom pokrzywdzonym przez los.

Oczywiście przez to że jest to romans książka pod pewnymi względami jest przewidywalna. Wiadomo jak potoczy się związek Camerona i Anny. Na pewno będą wzloty i upadki.

Podsumowując dostałam lepszą historię niż spodziewałam się po romansie. Chce przeczytać pozostałe dwa tomy jeśli tylko nadarzy mi się możliwość.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Urodzony w obozie nr 14

Bałam się tej książki - bałam się, że będzie pełno drastycznych scen i opowieści, że nie będę mogła spać przez nią po nocach. Drastycznie było, ale w...

zgłoś błąd zgłoś błąd