Pochwała macochy

Tłumaczenie: Carlos Marrodán Casas
Wydawnictwo: Znak
6,32 (1694 ocen i 154 opinie) Zobacz oceny
10
40
9
94
8
213
7
503
6
426
5
213
4
73
3
85
2
27
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Elegio de la madrastra
data wydania
ISBN
9788324012114
liczba stron
200
słowa kluczowe
Llosa
język
polski
dodała
malinowy_rum

Mario Vargas Llosa musiał pisać tę książkę z uśmieszkiem wyrafinowanego oszusta, którego nic tak nie cieszy, jak naciąganie czytelnika. W samym środku gęstego od namiętnych uniesień małżeńskiego życia don Rigoberta i doňi Lukrecji, tkwi niewinne pacholę. Mały Fonsito, syn z pierwszego małżeństwa don Rigoberta, nie ma co konkurować o względy ojca z piękną kobietą o ponętnych kształtach, jakimi...

Mario Vargas Llosa musiał pisać tę książkę z uśmieszkiem wyrafinowanego oszusta, którego nic tak nie cieszy, jak naciąganie czytelnika. W samym środku gęstego od namiętnych uniesień małżeńskiego życia don Rigoberta i doňi Lukrecji, tkwi niewinne pacholę. Mały Fonsito, syn z pierwszego małżeństwa don Rigoberta, nie ma co konkurować o względy ojca z piękną kobietą o ponętnych kształtach, jakimi natura hojnie obdarzyła szczęśliwą pannę młodą. Niewinność dziecka tłamszona jest przez moralną rozwiązłość rodziców.

A może dziecko wcale nie jest dzieckiem, a niewinność ma zbyt wiele wspólnego z rozwiązłością?

Kto tu właściwie jest krętaczem…

Foncito, Rigoberto, Lukrecja czy Mario Vargas Llosa?

A może jednak czytelnik, skoro sięga po powieść, której nie powinien czytać?

„Ciotka Julia i skryba” to czysta rozpusta, ale „Pochwała macochy”… Nie, nie czytaj tej książki!

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,2924,Pochwa%C5%82a%20macochy

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1043
Zakręcony Druk | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane

''Pochwała macochy'' Maria Vargasa Llosy, to poetyckie zestawienie ciała i duszy, osiąganie szczytu cielesnej rozkoszy za pomocą zmysłów i słów.

Opowieść rozpoczyna się od poznania naszej tytułowej macochy doňi Lukrecji. Jest ona szczęśliwą mężatką don Rigoberta i macochą dla syna swojego małżonka z pierwszego małżeństwa Fonsito. Razem prowadzą życie pełne sielanki do momentu, gdy miłość małego Fonsito do macochy nie wzbudza w niej podniecenia. Ona tą sytuację bagatelizuje i pozostawia bez zdecydowanych działań. Nocą razem z swoim małżonkiem prowadzą rozwiązłe życie moralne oddając się sobie nawzajem bez zahamowań. Odrywają cielesną rozkosz wywołaną wzajemną adoracją ciała i duszy. W całej tej sytuacji pojawia się jednak problem: czy niewinność jest deprawowana, czy jest ona bliska uniesień.

Mario Vargas Llosa serwuje nam grę uczuć misternie zmieszaną z cielesnymi doznaniami nie bacząc na naszą konsternację. Zaczynając ten wpis targały mną zasady moralne i mimo, że pokochałam styl pisania tego autora, to jednak wstręt wzbudziła we mnie fabuła. Postanowiłam wyzbyć się tych uczuć na rzecz obiektywnej i poprawnej oceny tego dzieła.

Najpierw zacznę od strony wizualnej. Okładka zachęcająca i tajemnicza. W środku znajdują się grafiki, a dokładniej obrazy, które nawiązują do fabuły i tłumaczą nam przekazane przez autora myśli. Styl pisania jest zachwycający. Widać wieloletni warsztat i włożoną pracę w jak najlepsze ukazanie nam pomysłu. Realizm bijący ze stron podnieca i zachęca do dalszej lektury. Autor wie o czym pisze, wyzbywa się wyidealizowanych postaci,a przede wszystkim sceny erotyczne nie rażą nadmierną pomysłowością, jak to teraz bywa w literaturze. Widać od razu, że mamy od czynienia z mężczyzną kochającym kobiecą urodę, a nie z kobietą, która wymyśla scenariusze mijające się z prawdą i idealizuje siebie na kartach powieści z idealnym kochankiem. Ta książka to przede wszystkim łamanie konwenansów, zestawienie niewinności z rozwiązłością. Nic nie jest takiej jak się nam wydaje i jesteśmy zaskakiwani do samego końca. Ja się dałam oszukać i ostatecznie jestem zadowolona z lektury.

Zapraszam na bloga: https://zakreconydruk.blogspot.com/2017/08/nie-ma-granic-dla-cielesnej-rozkoszy.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Khai z krainy Khem

Książka jest po prostu przeciętna - po autorze błyskotliwej serii Nekroskop spodziewałem się więcej. Autor starał się osadzić historię w Egipcie, ale...

zgłoś błąd zgłoś błąd