Błękitna pustka

Tłumaczenie: Łukasz Praski
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,29 (567 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
73
8
122
7
195
6
78
5
41
4
7
3
5
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blue Nowhere
data wydania
ISBN
978-83-7469-563-3
liczba stron
416
język
polski
dodała
agasta

Siedzimy przed komputerem w domu i odpoczywamy, surfując po Internecie. Cieszymy się z ciszy i samotności. Ale czy naprawdę jesteśmy sami? Niekoniecznie, jeśli wziął nas na cel haker, a na dodatek socjopata. Śledzi nasze e-maile i rozmowy na czacie; krok po kroku nas poznaje: czym się zajmujemy, co nas interesuje, kim są nasi znajomi, ile płacimy za dom, samochód itd. Kiedy już nas dobrze...

Siedzimy przed komputerem w domu i odpoczywamy, surfując po Internecie. Cieszymy się z ciszy i samotności. Ale czy naprawdę jesteśmy sami? Niekoniecznie, jeśli wziął nas na cel haker, a na dodatek socjopata. Śledzi nasze e-maile i rozmowy na czacie; krok po kroku nas poznaje: czym się zajmujemy, co nas interesuje, kim są nasi znajomi, ile płacimy za dom, samochód itd. Kiedy już nas dobrze pozna, postara się podejść i zaatakować, a wówczas wątpliwe, czy ujdziemy z życiem....

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1228)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1674
denudatio_pulpae | 2015-09-19
Przeczytana: 19 września 2015

Tym razem Deaver zafundował swoim czytelnikom thriller bardzo, bardzo informatyczny. Komputery, hakerzy, crackerzy, tony danych pozostawianych przez nas codziennie, które chętnie może wykorzystać do niecnych celów jakiś psychopata. Internet stwarza nowe zagrożenia, o których nie mamy pojęcia lub często nie chcemy myśleć. Czujemy się w sieci bezpiecznie, ale czy słusznie?
Podziwiam autora, że zagłębił się w temat, ale dla tak totalnego ignoranta w świecie informatyki jak ja, część z podanych informacji była, szczerze mówiąc, średnio strawna. Nie jestem na bieżąco w tej tematyce, więc nawet nie jestem w stanie stwierdzić ile w tym fikcji, a ile prawdy, oraz na ile te informacje zawarte w książce są jeszcze aktualne. Na szczęście autor poradził sobie z tematem tak, że nawet mimo braku wiedzy informatycznej można było się połapać o co chodzi. Chociaż nie do końca, bo jak zwykle fabuła zakręcona była na maksa, więc pełne połapanie się w niej nie wchodziło w grę.

Taka byłam z siebie...

książek: 1157
słoneczko | 2017-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2017

Kolejna książka Deavera, która pozytywnie mnie zaskoczyła.
Tym razem autor zabiera nas w podróż po wirtualnym świecie. Pomimo tego, że temat dotyczy informatyki i wiele opisów jest już przestarzałych, dobrze odzwierciedla współczesny świat.
Plusy:
- umieszczenie akcji w cyberprzestrzeni „błękitnej pustce”;
- zaskakujące zwroty akcji, duża dawka napięcia;
- ciekawe pokazanie starcia dwóch hakerów stojących po „różnych stronach barykady”;
- pokazanie, że coraz więcej czasu spędzamy w „sieci”, coraz bardziej uzależniamy się od tego sposobu życia;
- uzmysłowienie jak wiele niebezpieczeństw czeka na nas podczas surfowania w wirtualnym świecie;
- przestroga przed zamieszczaniem zbyt wielu informacji o sobie, na różnego rodzaju stronach;
- zaskakujące zakończenie.
Minusy:
- trochę przestarzałe opisy komputerów i techniki sprzed kilkunastu lat oraz zawiłej terminologii, trudnej do przyswojenia przez laika.
Ogółem książka dobra.

książek: 538
Marcin | 2018-09-02
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 września 2018

Bardzo dobra książka. Praktycznie trzymająca w napięciu od pierwszych do ostatnich stron. Pierwszy raz zetknąłem sie z przestępczością komputerową naa taką skalę na kartach ksiazki. Pokazuje jak człowiek nie potrafiący odróżnić rzeczywistego świata od komputerowego może byc niebezpieczny. Do tego główne postacie super jak tp w większości przypadków u Deavera.

książek: 502
Krzysiek88 | 2017-02-19
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra powieść z nietuzinkowym zbrodniarzem, zagadkowymi postaciami, plejadą zwrotów akcji i zaskakującym zakończeniem - czyli wszystkim tym, z czego słynie Jeffery Deaver w swojej twórczości.

książek: 221
fik | 2017-07-15
Przeczytana: 14 lipca 2017

Książka która jest sama w sobie tak wyjątkowa że powinna stanowić klasykę gatunku ,autor wykazał się niesamowitą pomysłowością wykorzystaną w stu procentach o zwrotach akcji już nie wspominając, na pewno można poświęcić jej swój czas a nawet zarwać noc

książek: 305
Lady_Ivonna | 2018-11-13
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobry technothriller - co prawda na początku przytłacza ogrom terminologii ( potem jak sprawdziłam - nota bene w sieci, okazało się, że część przytoczona w tekście, to dość stare rozwiązania ), ale potem autor nadrabia ogromnie znakomitą intrygą. Fabuła prowadzi nas prawdziwymi meandrami, zawiera kilka rzeczywistych ostrzeżeń ( choćby o ilości danych jakie umieszczamy w internecie na nasz temat ) - i rzecz oczywista u tego autora - zaskakujące zakończenie.

książek: 662
Roland | 2014-06-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 25 czerwca 2014

Powieść Deavera napisana w starym, dobrym stylu. Po raz kolejny autor zafundował nam ciekawą historię, odpowiednią dozę napięcia oraz zaskakujące zwroty akcji. Również tematyka jaką tym razem posłużył się pan Deaver jest jakże aktualna. Mimo, że opowieść traktuje o świecie „maszyn” sprzed kilku lat, to i tak jest dobrze odzwierciedla współczesną rzeczywistość. Powieść dzięki lekkości pióra, czyta się w zatrważająco szybkim tempie. Ostateczne zakończenie historii oraz kilka świetnych zwrotów akcji wprawią w zaskoczenie niejednego czytelnika.

Coraz więcej czasu spędzamy w świecie wirtualnym, ale czy możemy się czuć w nim bezpieczni? Oczywiście, że nie, zwłaszcza jeśli wziął nas na cel cracker, a na dodatek socjopata. Ten tajemniczy człowiek o pseudonimie Phate rozgrywa śmiertelną grę, a o swoich ofiarach jest w stanie dowiedzieć się wszystkiego. Próbuje mu się przeciwstawić kalifornijska jednostka do spraw przestępstw wirtualnych. W swej bezradności szybko dochodzą do wniosku,...

książek: 1158
Akemi | 2015-05-06
Przeczytana: 06 maja 2015

„Gdy spędziłeś pewien czas w Błękitnej Pustce, już nigdy nie dasz rady w pełni wrócić do Realu”.

sobota wieczór. Wracasz do swojego mieszkania w mieście, nad którego bezpieczeństwem czuwa cały zastęp stróżów prawa. Zamykasz drzwi na zamek antywłamaniowy, zasuwasz firanki, włączasz alarm. Czujesz, że jesteś bezpieczny. A potem uruchamiasz komputer, żeby sprawdzić Facebooka. I całe Twoje bezpieczeństwo pryska…

po książkę pana Deavera sięgnęłam z polecenia, po tym, jak po seansie dramy Bloody Monday (genialna, polecam!) zamarzyło mi się poczytać o lekko nieprzystosowanych społecznie, ale za to genialnych hakerach. Sam pomysł na fabułę „Błękitnej pustki” raczej nie plasuje się wysoko na liście Najbardziej Oryginalnych Pomysłów Na Całym Bożym Świecie. Ot, dobry haker pomaga policji w schwytaniu złego hakera, który wykorzystuje swoje nietuzinkowe umiejętności do uśmiercania niczego nieświadomych cywili. Autor jednak ma tą rzadką (?) zdolność wciągania Czytelnika w swój literacki świat....

książek: 26288

Korzystacie z komputera? Macie dostęp do Internetu? A może ktoś próbował się kiedyś włamać do waszej maszyny? Jeśli tak, to lepiej to sprawdźcie, a jeśli nie, to zapewne się włamał, ale tego nie odnotowaliście. Moja dobra rada. Przeszukajcie „twardziela”! Być może zostaliście naznaczeni, staliście się łupem w walce crakerów. Powieść Jeffery’ego Deavera pt. „Błękitna pustka” wprowadzi was w świat, z którego być może nie znajdziecie wyjścia. Zostaniecie hakerami, phreakerami, będziecie pisać niszczące skrypty i łamać najbardziej skomplikowane szyfry. Staniecie się panami sieci, „błękitnej pustki”.
Potencjalny czytelnik zwróci uwagę na schludną i ładną okładkę przedstawiającą klawiaturę komputera. Zasadniczo nie daje ona podstaw do wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków na temat samej treści. Jedynie wizerunek czarnego pająka buszującego po klawiszach może nasuwać niepokojące myśli. Wrażenia gwarantowane albo darmowy dostęp do sieci. Efekt – przy odrobinie szczęścia ujdziecie z życiem a...

książek: 417
Mieczysław | 2017-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2017

Po książkę tę sięgnąłem ze względu na interesującą tematykę. Jest niezła, ale trochę mnie rozczarowała. Pojęcia informatyczne zdrowo "trącą myszką", przecież 10 lat w tej dziedzinie to już epoka. Styl jakiś taki chropowaty, fabuła pogmatwana i coś tej książce brakuje, choć trudno mi sprecyzować co.

zobacz kolejne z 1218 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd