Przeklinam cię, ciało

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
6,55 (728 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
74
8
80
7
200
6
151
5
107
4
33
3
34
2
7
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-7384-211-X
liczba stron
196
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ewa

Wstrząsająca historia dziewczyny, która przeszła przez koszmar anoreksji i bulimii, miała kontakt z narkotykami, leczyła się w szpitalach psychiatrycznych. Autorka powraca do smutków dzieciństwa : rozwodu rodziców, odrzucenia przez ojca, konfliktów z matką. Opisuje swój bunt przeciwko kobiecości i całemu światu, walkę z własnym ciałem, nad którym chce bezwzględnie zapanować

 

Brak materiałów.
książek: 712
Effy | 2012-03-22
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 21 marca 2012

Rozczarowana jestem. ;x Spodziewałam się zupełnie czegoś innego. Strasznie mnie irytowała główna bohaterka. Ten jej egoizm. Każdy z nas jest mniej lub bardziej egoistą ,ale bezprzesady. Tylko ja i ja. A druga osoba to co, śmieć, nic nie czuję. Również mnie irytowało to jak traktowała matką. Rozumiem rózwód rodziców, silne przeżycie... Wiem coś o tym, moi rodzice również się rozstali. Nie powinna tak traktówać swojej mamy. Ona się starała być dobrą matką. Ma prawo do pełnia błedów, słabości. Nikt nie jest idealny. Nie mogła zrozumieć tego, że nie tylko ona jako dziecko ma prawo do błędów, ale także człowiek, który jest dorosły. A już miała te 16-18 lat. A zachowywała się jak mała gówniara co poprostu wszystko ma się krecić wokół niej. A jeszcze ta fascynacja Marilyn. Była to jakaś totalna obsesja. Nikt o zdrowym rozumie takby nie postępował. Możliwe, że wpłyneła na to,że ojciec jej nie akceptował. No to jest straszne. Ojciec traktował ją jak nie potrzebną rzecz. ;x Podobało mi się to,że nie było tylko przedstawione schudłam 2 kg, moje ciało nadal jest do bani, ale także to co spodowało została anorektyczką. Brakuje mi opisu tego jak wyszła z tej anoreksji. To nie takie proste, trzeba poświecić sporo czasu a i tak nie raz jeszcze się upada.
Nie podobało mi się to, że sprzedawała narkotyki innym. Przez nią inne osoby wpadały w to bagno. Sprzedawca jest świadomy tego, że kolejne rybki wpadną w ten syf. Zarabiać kasę na czyimś nieszczęściu ;x A i jeszcze jeden plus ten ksiązki podobały mi się nie które jej przemyślenia. Były bardzo ciekawe.
Interesuje mnie temat anoreksji ale ta książka kompletnie nie spełniła moich oczekiwań. Więcej się do wiem z bloga jakieś anorektyczki niż z tej ksiązki. Tyle ile wiedziałam do tej pory o anoreksji to nadal tyle wiem. Mam wrażenie, że ta anoreksja to tylko tło tej książki a głownym tematem jest relacje z ojecem i jak wpłyneły na nią. Nie jako pocześci anorektyczki rozumiem bardzo dobrze. Wiem co to jest patrzeć na jedzenie krzywym okiem, wciskać na siłe, które ma mdły smak. Czasami mam właśnie taki stan. Totalnie jedzenie nie sprawia mi przyjemnosci. Nie wiem z czego to wynika. Na szczeście po jakimś czasie mi to przechodzi. Znowu wracam do normalnego jedzenia. Czuje przyjemnosc z jedzenia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Marysieńka i Sobieski. Wielka miłość.

Pełna recenzja na karowisniewska.pl Nie twierdzę, że to pozycja idealna, znalazłam kilka nieścisłości, ale nawet one wyszły mi na dobre, bo zaczęłam...

zgłoś błąd zgłoś błąd