Fragmenty dyskursu miłosnego

Tłumaczenie: Marek Bieńczyk
8,06 (66 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
19
8
14
7
13
6
3
5
3
4
0
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Fragments d'un discours amoureux
data wydania
ISBN
83-86989-52-1
liczba stron
351
słowa kluczowe
dyskurs miłosny
język
polski

Jest to książka niezwykła. Napisał ją profesor paryskiej uczelni, lecz nie jest to książka naukowa. Punktem wyjścia są "Cierpienia młodego Wertera" lecz nie jest to interpretacja ani komentarz. Pojawiają się wszystkie figury poststrukturalistycznego dyskursu (Nietzsche, Bataille, Lacan, Klossowski, Foucault, Deleuze), lecz nie jest to tekst dla nielicznych. Jej przedmiotem jest erotyka, lecz...

Jest to książka niezwykła. Napisał ją profesor paryskiej uczelni, lecz nie jest to książka naukowa. Punktem wyjścia są "Cierpienia młodego Wertera" lecz nie jest to interpretacja ani komentarz. Pojawiają się wszystkie figury poststrukturalistycznego dyskursu (Nietzsche, Bataille, Lacan, Klossowski, Foucault, Deleuze), lecz nie jest to tekst dla nielicznych. Jej przedmiotem jest erotyka, lecz nie jest to romans, ani oschła rozprawa. Niezwykłość tej książki wynika z wpisanego w nią rozdzierającego doświadczenia miłości, która z autora czyni bohatera, a z tekstu scenę opuszczoną przez ukochaną osobę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (745)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1850
kryptonite | 2018-04-03
Przeczytana: 02 kwietnia 2018

Kiedy byłam studentką, to imponowała mi elokwencja Barthes'a, nawet zazdrościłam mu takiej łatwości w formułowaniu tez i pisaniu o literaturze. Dziś mam wrażenie, że jego teksty i książki są zbyt... eleganckie, taki idealne dla intelektualistów, humanistów, którzy wolą książki od życia. Krótko mówiąc, Barthes już nie jest dla mnie autorem, którego styl chciałabym naśladować.
We 'Fragmentach dyskursu miłosnego' ujął mnie zwłaszcza jeden rozdział: na temat słowa-zdania 'Kocham Cię'. Jak nic, idealnie ujęte, aż siedzi we mnie i nie mogę wyjść z podziwu nad prostotą w rozumowaniu Barthes'a w tej kwestii. A reszta? Jak odnosiłam do rzeczywistości, to nawet przyznawałam autorowi rację, ale sposób, w jaki to opisywał, zniechęcał mnie w czytaniu. Już wyrosłam ze studenckich upodobań, jak widać. Chociaż teraz bardziej wyrozumiale patrzę na Wertera :-)

książek: 64
sylabo | 2018-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2018

Być może jedynym osiągnięciem autora jest mówienie o miłości bez sentymentalizmu. Zapewne gnębiony własnym poczuciem, próbuje rozbić dręczącą obawę. W tym celu wyrusza w podróż, po której spodziewa się ułożenia relacji, uporządkowania, może nawet ... zrozumienia uczuć. Mam jednak wrażenie, że autor nie wykonał swojej pracy przekonywająco. Nagromadzenie tropów literackich, przywołanie nieoczekiwanych skojarzeń i sformalizowanie narracji to najważniejsze nurty, które z próby pozyskania czytelnika wychodzą pokonane. Dyskursowi ... zabrakło poczucia całości. Tak autor rozważa epizody i skojarzenia, że czytelnik po pewnym czasie traci poczucie obcowania z zasadniczym tematem pracy Rolanda Barthesa.

książek: 572
gorzka | 2011-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2007 rok

Książka R. Barthesa to po prostu rewelacja. Autor podjął próbę ujęcia języka ludzi zakochanych, robionych przez nich słownych roszad i wolt. Książka została podzielona na części charateryzujące "figury" jakie w stosunku do siebie przyjmują zakochani. Ponieważ język miłości jest trudny do ogarnięcia, sprzeczny sam w sobie, dynamiczny a czasami na granicy artykułowanej wyrażalności, autor "zatrudnił" do pomocy "Cierpienia młodego Wertera" Goethego, fragmenty pism Nietzschego i inne perełki światowej klasyki literackiej. Lektura "Fragmentów..." to niezwykła przygoda.

książek: 912
warszafka | 2014-09-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: wrzesień 2014

Anatomia miłości. Próba zdefiniowania miłości, jeśli miłość da się zdefiniować. Wszystko o pożądaniu, pragnieniu, zauroczeniu, fascynacji, zazdrości, zaborczości etc., czyli o uczuciach i wrażeniach, które są nierozerwalnie związane z tym stanem obłędu i szaleństwa zwanym miłością. Sposób prowadzenia dyskursu absolutnie fenomenalny, urzekający (zaskakująca szczerość, otwartość i odwaga wypowiedzi Barthesa). Nie można nie zakochać się w tej książce.

książek: 497
50dagzarazy | 2010-12-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Jeśli miłość to chemia to ta książka jest tablicą Mendelejewa. Biblia!

książek: 1807
MuffinCannibal | 2014-11-15
Przeczytana: 14 listopada 2014

Mając dziewiętnaście lat, nie powinnam mówić, że przeczytałam najlepszą książkę w swoim życiu, ale nic innego nie przychodzi mi na myśl po lekturze "Fragmentów...".

książek: 121
Gabi | 2014-02-02
Na półkach: Chcę przeczytać, Posiadam

REWELACJA !
Nigdy nie rozstanę się z tą książką, stanowi dla mnie pewnego rodzaju encyklopedię miłości obfitującą w przepiękne cytaty.

książek: 272
comafan | 2015-09-21

Najbardziej oryginalna, przenikliwa i subtelna książka o miłości jaką napisano. Barthes na podstawie Cierpień młodego Wertera, innych dzieł literackich i własnego doświadczenia życiowego buduje najpiękniejszą retorykę figur miłości. Jak dla mnie jest to najlepsza z "anatomii" zjawiska miłości i prób jego opisania.

książek: 995
lotosu_kwiat | 2016-10-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 października 2016

Tą niezwykle intrygujacą pozycję, poświęconą tematyce miłości poleciłabym zarówno zakochanym (nieistotne -szczęśliwie czy nie) jak i niekochanym, a przede wszystkim każdemu kto ma w sobie odrobinę z filozofa. Dyskurs miłosny ma zdecydowanie filozoficzny wydźwięk, choć język jest przystępny na tyle że żadnym filozofem nie trzeba być - o czym mowa zrozumie napewno ten, kto był, lub jest zakochany - z niektórymi stwierdzeniami można polemizować, lecz znacznie więcej jest takich, które wypisz wymaluj oddają ten szczególny stan. Patron Goethe i autor Barthes to połączenie niezwykle dobrane, a i pozostałe przytoczone postacie znakomicie pasują do całokształtu. Mam przed sobą kopalnię inspiracji i cytatów, aby mówić o miłości bez końca, a gmatwanina pozbawiona spójności idealnie oddaje stan człowieka motającego się wśród swych emocji i uczuć. Perełka jakich mało! To filozofia autentyczna, praktyczna i od serca:)

książek: 146
Ewa Turkowska | 2011-08-05
Na półkach: Przeczytane

Encyklopedia miłości... poszukiwanie jej definicji - WARTO!!!

zobacz kolejne z 735 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd