Rozdziobią nas Loki, wrony

Tłumaczenie: Maria Smulewska
Cykl: Kroniki Żelaznego Druida (tom 9)
Wydawnictwo: Rebis
7,07 (27 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
8
7
11
6
6
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Scourged
data wydania
ISBN
9788380625082
liczba stron
352
język
polski

Ostatnia przygoda druida Atticusa O’Sullivana! Wielki finał „Kronik Żelaznego Druida”, cyklu książek z list bestsellerów „New York Timesa”. Nadciąga apokalipsa! Zerwani z łańcucha losu nordyccy bogowie Loki i Hel są już gotowi poszczuć świat Ragnarökiem. Atticusowi O’Sullivanowi nie będzie łatwo przetrwać nadchodzącą bitwę, a jej wygranie będzie cudem. Aby mieć cień nadziei na uratowanie Gai...

Ostatnia przygoda druida Atticusa O’Sullivana! Wielki finał „Kronik Żelaznego Druida”, cyklu książek z list bestsellerów „New York Timesa”.

Nadciąga apokalipsa! Zerwani z łańcucha losu nordyccy bogowie Loki i Hel są już gotowi poszczuć świat Ragnarökiem. Atticusowi O’Sullivanowi nie będzie łatwo przetrwać nadchodzącą bitwę, a jej wygranie będzie cudem. Aby mieć cień nadziei na uratowanie Gai i ujrzenie następnego wschodu słońca, Żelazny Druid prosi o pomoc między innymi hinduską wiedźmę i pewnego boga przecherę, Tymczasem Granuaile uczy się małpować pewnego buddę, a Oberon… no właśnie, jeśli nastąpi koniec świata, to kto da Oberonowi smakołyk, na który uczciwie zasłużył?

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 501
Joanna | 2019-06-25
Przeczytana: 23 czerwca 2019

Czekałam, czekałam i się doczekałam, trochę rozczarowałam. Zakończenie serii o Żelaznym Druidzie jest dużo mniej zabawne niż pozostałe części.
Znowu mamy do czynienia z trzema narratorami. Są to druidzi: tytułowy Atticus, jego nauczyciel i ukochana. Cała trójka bierze udział w Ragnaroku, każde z nich w innym miejscu.
Główny bohater bierze udział w wielkiej bitwie. Tutaj jest ciekawie, chociaż mało zabawnie. Druidka Granuaile uczy się walczyć i pić buble twa. Znów zabawy mało. Archidruid Owen większość apokalipsy spędza z leniwcem. To chyba miało być zabawne ale nie do końca wyszło.
Jeśli ktoś nastawia się na kupę śmiechu to się szczerze rozczaruje. Jeśli czytelnik jest ciekaw dalszych przygód Attikusa to się nie zawiedzie. Chociaż....zakończenie jest dźiwne. Każdy może zinterpretować je jak chce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Brązowy i Słonko

Piękna, chociaż nietypowa baśń. Można zaczytywać się w niej bez końca. Przenosi w nas w zupełnie inny świat, do Chin, do pięknej przyjaźni. Warto.

zgłoś błąd zgłoś błąd