Bez złudzeń

Tłumaczenie: Edyta Jaczewska
Wydawnictwo: Edipresse
7,13 (457 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
40
8
105
7
138
6
74
5
42
4
7
3
8
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Most of All You
data wydania
ISBN
9788381176446
liczba stron
352
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Fascynująca opowieść o blaskach i cieniach życia, a także o zwycięstwie dobra i miłości. Mia Sheridan, autorka z listy bestsellerów „New York Timesa , przywraca wiarę w drzemiącą w miłości moc uratowania każdego ” człowieka. Kobieta, którą skrzywdzono... Osierocona przez matkę jako mała dziewczynka, egzystująca kątem u biologicznego ojca, zgwałcona przez jego kompana, Eloise wzrasta w poczuciu...

Fascynująca opowieść o blaskach i cieniach życia, a także o zwycięstwie dobra i miłości. Mia Sheridan, autorka z listy bestsellerów „New York Timesa , przywraca wiarę w drzemiącą w miłości moc uratowania każdego ” człowieka.
Kobieta, którą skrzywdzono...
Osierocona przez matkę jako mała dziewczynka, egzystująca kątem u biologicznego ojca, zgwałcona przez jego kompana, Eloise wzrasta w poczuciu bezradności i osamotnienia wobec otaczającej ją rzeczywistości. Kończy szkołę średnią, ale zdana wyłącznie na siebie, pozbawiona jakiegokolwiek wsparcia, ostatecznie zatrudnia się w klubie, gdzie skąpo ubrana tańczy na rurze. Przybiera imię Crystal i jako bardzo urodziwa kobieta szybko zyskuje popularność. Wcale jej to nie cieszy, brzydzi się oglądającymi ją, często na wpół pijanymi oraz namolnymi mężczyznami, ale musi zarabiać na swoje utrzymanie. Z obojętności i nieufności wobec nich, a także wszystkich innych przedstawicieli tej płci czyni swoją zbroję - o wiele lepiej nie czuć zupełnie nic, niż dać się zranić. Pewnego wieczoru zauważa w klubie mężczyznę ewidentnie różniącego się wyglądem i sposobem zachowania od stałych bywalców. Po występie dowiaduje się, że poprosił szefa klubu, by mógł z nią porozmawiać.
Mężczyzna potrzebujący pomocy...
Gabriel Danton uważa, iż niemal do końca zrzucił z siebie ciężar, pod którym uginał się od czasu, gdy jako dziewięcioletni chłopiec został uprowadzony przez porywacza. W zawilgoconej, wyposażonej w małe zaciemnione okienko piwnicy spędził sześć długich i trudnych lat, a mimo to nie poddał się i czerpiąc ze wspomnień o szczęśliwym dzieciństwie, znalazł w sobie dość odwagi oraz siły, by uciec. Wymarzony powrót do rodzinnego domu przyniósł mu kolejną traumę – nie zastał w nim ukochanych rodziców, którzy w czasie jego nieobecności zginęli w wypadku samochodowym. Znalazł oparcie we wspólniku i zarazem przyjacielu ojca, młodszym o rok bracie, a także we własnej artystycznej twórczości. Potrzebował czasu i pracy nad sobą, aby nie zatracić się w goryczy i żalu, i uwierzyć we własną przyszłość. Do tego stopnia odzyskał samego siebie, że pomyślał, iż mógłby spróbować związać się z kobietą. Rzecz w tym, że wciąż bał się bliskości, zarówno fizycznej, jak i psychicznej. Przyszło mu do głowy, że mógłby zapłacić za pomoc w zwalczeniu tej obsesji, i wybrał się do klubu.
Występ Crystal robi na nim wrażenie nie tylko z powodu jej urody. Wydaje mu się, że ta piękna młoda kobieta o inteligentnym spojrzeniu zupełnie nie pasuje do miejsca, gdzie występuje. Postanawia z nią porozmawiać.

 

źródło opisu: wydawnictwo Edipresse 2018

źródło okładki: wydawnictwo Edipresse 2018

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 621
KaMiŚ | 2019-04-04
Na półkach: 2019, Przeczytane, Romans

Znacie to uczucie, kiedy zachwyceni poprzednimi przeczytanymi książkami autora/ki z wypiekami na twarzy oczekujecie następnej pozycji? Znacie szaloną radość, kiedy na półce w bibliotece uda Wam się wypatrzeć długo wyczekiwaną nowość i wreszcie możecie ją dopaść i przeczytać w jeden wieczór? Wierzę, że tak. Tak właśnie czułam się, gdy udało mi się upolować "Bez złudzeń" Mii Sheridan. Całkowicie zakochana w "Bez winy" oraz zauroczona "Bez słów" wiedziałam, że następna książka zwyczajnie musi okazać się zjawiskowa. Niestety nic bardziej mylnego. "Bez złudzeń" jest romansem całkowicie przeciętnym. Boleśnie średnim.
Główna bohaterka - nijaka striptizerka walczy z przeciwnościami losu. Zgwałcona w dzieciństwie, osierocona przez matkę, teraz nieudolnie próbuje wiązać koniec z końcem, tańcząc na rurze w podrzędnym klubie. Jej życie zmienia się kiedy poznaje "anielskiego" Gabriela - chłopaka, który w dzieciństwie został porwany. Jego oprawca przetrzymywał go w piwnicy przez 6 lat. Oczywiście niedługo po poznaniu naszą parę połączy głębokie uczucie.
Dlaczego jednak cała historia okazała się w moim odczuciu nieudana? Gabriel jest tak idealny, że niestety aż irytujący. Przez 340 stron okazuje się, że chłopak nie ma absolutnie żadnej wady, co ostatecznie czyni go bardziej robotem niż prawdziwym człowiekiem. Z drugiej stron czytelnik musi zmierzyć się z Elli, która brakiem wiary w siebie i wiecznym "na nic w życiu nie zasługuję" mogłaby wyprowadzić z równowagi świętego.
Autorka na pewno otrzyma ode mnie jeszcze niejedną szansę, niestety za tą konkretną pozycję otrzymuje ode mnie duży minus.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Śmierć w Amazonii. Nowe eldorado i jego ofiary

Podzwrotnikowy klimat lasów deszczowych Ameryki Południowej bije już od pierwszych zdań tej książki. Jest duszny, wilgotny i bardzo ciepły. Domosł...

zgłoś błąd zgłoś błąd