Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jeśli tylko potrafiłyby mówić

Cykl: Wszystkie stworzenia duże i małe (tom 1)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,41 (224 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
19
9
27
8
47
7
85
6
27
5
18
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
If Only They Could Talk
data wydania
ISBN
83-7150-038-6
liczba stron
224
słowa kluczowe
wspomnienia, autobiografia, satyra
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
czupirek

Pierwszy tom zabawnych wspomnień J. Herriota z cyklu "Wszystkie stworzenia małe i duże".

Spotykamy tu nieobliczalnego Siegfrieda Farnona, jego czarującego brata, studenta Tristana, wiele niezapomnianych krów, byków, świń i koni oraz jedynego psiego arystokratę o dźwięcznym imieniu Tricki Woo.

 

Brak materiałów.
książek: 6381
allison | 2012-10-05
Przeczytana: 05 października 2012

Z bohaterami wspomnień Jamesa Herriota spotkałam się, mając 13-14 lat. Oglądałam wówczas z wielką pasją serial telewizyjny będący ekranizacją książek. Nikt nie był w stanie oderwać mnie od telewizora, gdyż marzyłam wtedy o pracy weterynarza. Słodki mit lekarza od miłych i puszystych zwierzątek prysł całkowicie, gdy w jednym z odcinków ręka bohatera utknęła na dobre we wnętrzu krowy podczas porodu. Momentalnie odechciało mi się bycia weterynarzem:).

Historia ta przypomniała mi się już na pierwszych stronach książki "Jeśli tylko potrafiłyby mówić", gdzie autor bardzo plastycznie i z poczuciem humoru opisuje tę właśnie przygodę ze skomplikowanym porodem odbieranym w dodatku w prymitywnych warunkach.

Każdy rozdział wspomnień to osobna historyjka, obfitująca w zabawne postacie i sytuacje. Mamy tu zatem zacofanych i zabobonnych farmerów z angielskiej wsi końca lat 30. minionego wieku, pełnego wigoru, ale również apodyktycznego i zmiennego pryncypała oraz jego pechowego młodszego brata. Do tego dochodzą narowiste konie, kopiące bez litości byki i krowy, podstępne świnie, wśród których najbardziej daje się we znaki agresywna maciora bardziej przypominająca demona niż zwierzę. Są również całkiem przyjazne psy szefa i mały, spasiony pekińczyk, którego właścicielka traktuje jak człowieka, pisząc w jego imieniu listy i organizując na jego cześć wystawne przyjęcia.

W taki oto zwariowany świat trafia po studiach autor - młody weterynarz, który odkrywa w bolesnych okolicznościach, że teoria i praktyka rzadko chadzają w parze. Mieszkańcy są nieufni wobec nowicjusza i musi minąć sporo czasu, zanim James zdobędzie ich szacunek i zaufanie oraz zrozumie, że jego praca nigdy nie przyniesie mu kokosów, ale jednocześnie nigdy nie pozwoli mu się nudzić.

W książce ujęło mnie poczucie humoru autora, który w umiejętny, dowcipny sposób opisuje swoich znajomych i zawodowe przygody. Ten lekki charakter wspomnień udaje się Herriotowi połączyć z głęboko humanitarnym przesłaniem, w myśl którego każde stworzenie - duże i małe - zasługuje na szacunek, dobro i czułą opiekę.

Polecam nie tylko miłośnikom zwierząt - to lekka, ale nie banalna lektura.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cień Węża

Bardzo dobre zakończenie trylogii. Jest tu wszystko akcja, dobrze ułożona fabuła, ciekawi bohaterowie i poczucie humoru, które dopisuje bohaterom nawe...

zgłoś błąd zgłoś błąd