Platinum Pasta

Tłumaczenie: Tomasz Molski
Seria: Boys Love
Wydawnictwo: Kotori
3,5 (14 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
2
5
2
4
0
3
4
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
プラチナパスタ
data wydania
ISBN
9788365722928
liczba stron
168
słowa kluczowe
manga, yaoi, dramat, romans, okruchy życia
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
Tevahr

Mija rok, odkąd w pewnym nadmorskim kurorcie Mamiya otworzył włoską restaurację. Lokal cieszy się dużą popularnością dzięki jego niezwykłemu talentowi kulinarnemu oraz pierwszorzędnym składnikom, w które zaopatruje się u miejscowego hodowcy warzyw oraz zaprzyjaźnionego rybaka. Pewnego dnia Mamiya jest świadkiem sprzeczki obu dostawców, którą interpretuje jako kłótnię kochanków. Chcąc pomóc...

Mija rok, odkąd w pewnym nadmorskim kurorcie Mamiya otworzył włoską restaurację. Lokal cieszy się dużą popularnością dzięki jego niezwykłemu talentowi kulinarnemu oraz pierwszorzędnym składnikom, w które zaopatruje się u miejscowego hodowcy warzyw oraz zaprzyjaźnionego rybaka. Pewnego dnia Mamiya jest świadkiem sprzeczki obu dostawców, którą interpretuje jako kłótnię kochanków. Chcąc pomóc mężczyznom się pogodzić, organizuje dla nich kolację. Dopiero w jej trakcie zdaje sobie sprawę, że doszło do pewnego nieporozumienia…

 

źródło opisu: Kotori, 2018

źródło okładki: http://www.kotori.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 247
Rozchełstana Owca | 2018-10-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 października 2018

Myślałam, że jak się wyłamię z ogółu i zaryzykuję ową mangę, będę mogła napisać coś pozytywnego. Niestety jak się okazało - walnęłam jak kulą w płot. Na prawdę i z całego serca chciałabym napisać coś pozytywnego, ale niestety nie mam punktu zaczepienia. Manga jak manga - walka o uczucia, akceptację, spełnienie marzeń. I to jeszcze było by okej, ale... Twierdzenie, że gwałty jest sposobem na pomoc to jakoś tak słabo wychodzi :( Nie wiem czemu autor tak właśnie ubrał tę historię. Spodziewałam się bomby, okazała się klapa. Seks, który miał być wyzwoleniem, a okazało się, że był wymówką to wyuzdanych akcji.

książek: 143
Ari_saan | 2018-07-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Spodziewałam się wielkiego BUM!, bo "O, trójkąt!", "O! No kreska wydaje się ciekawa!", a spotkało mnie... Szkoda mówić.

Gdyby odrzeć sam pomysł na mangę o dwóch facetach, którzy chcieli uratować innego, w którym obaj są zakochani, z łap innego złego faceta ze wszystkiego, ale to dosłownie wszystkiego co serwuje ta manga, można by jeszcze mieć jakąś nadzieję. Bo choć sam pomysł nie wydaje się niezły, choć sztampowy, ale z tego można by swobodnie wybrnąć trójkątem, tak wszystko inne jest po prostu złe. Fabuła jest zła, bohaterowie są źle napisani, ich działania są źle napisane. Jedyne czego mogłabym się nie czepiać oprócz samego pomysłu, byłaby może kreska, która bardzo przypomina kreskę "starego" yaoi, ale da się ją znieść. Gdyby historia była inna, przede wszystkim lepiej napisana, lepiej wykreowany świat, lepiej stworzeni bohaterowie (którzy nie mają dziur w mózgu - przepraszam, ale nie mogę), manga miałaby może potencjał, ale niestety.

Bohaterowie są krótko mówiąc, głupi. A...

książek: 718
Simonucha | 2018-07-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Manga
Przeczytana: 28 czerwca 2018

Pani Nitta zajmuje u mnie szczególne miejsce spośród wszystkich mangaków zajmujących się tą tematyką. Uwielbiam jej kreskę - nie jest przesłodzona i bohaterzy (wszyscy bohaterzy) wyglądają jak normalni faceci... Za to ją bardzo lubię. Niestety, Platinum Pasta wypada STRASZNIE blado przy np. legendarnym Harudaki czy WaMLaM. Poza tym, pani Nitta posiada w swoim dorobku mnóstwo innych tytułów, które można było przetłumaczyć na język polski (i nie są strasznie długie, 3-4 tomy). Kotori, niestety, zajmując się właśnie tym tytułem zraziło (jak mogę tu zauważyć) wielu fanów a to wielka szkoda, bo ta pani ma naprawdę super pomysły i umie je pięknie narysować, choć to kwestia samego gustu. Może opinia nie jest tak obiektywna jakbym chciała, ale warto przejrzeć jej inne tytuły, zaczynając od np. legendarnego Haru wo Daiteita.

książek: 2305
Tevahr | 2018-06-08
Przeczytana: 08 czerwca 2018

Bez przesady. Nie jest to aż takie złe, jak piszą dwie wcześniejsze recenzje.

Po prostu zwykły, prosty jaojec. Kreska nie jest taka zła. Projekty postaci za to mi się nie podobały, ale tła przecież są ładne i dość szczegółowe. Historia - jakich wiele. Zwykły, nieskomplikowany męski trójkącik. Jak ktoś chce czytać japońskie komiksy dla fabuły, to niech zajrzy do Taniguchiego, a nie łapie się za yaoi, które chyba są jedynie dla "momentów", a fabuła jest "efektem ubocznym" (i wszystko zależy już tylko od umiejętności mangaki, czy potrafi pisać, czy nie i wykrzesać z pomysłu jakąś konkretną fabułę).

książek: 1744
Belcia70 | 2018-06-06
Przeczytana: 05 czerwca 2018

Wydawnictwo Kotori - co się stało? Czemu? Pytam czemu takie coś?

Ta manga to kompletna porażka!
Kreska paskudna!
Główny bohater głupi - mam wrażenie, że już nawet podeszwa buta jest od niego mądrzejsza xD
W sumie nie mam nic przeciwko trójkątom, bo jeśli jest to ładnie przedstawione i mężczyźni rozumieją swoje uczucia i szanują się to ok ale tutaj to ja nie wiem co się stało, mówi co innego a robi co innego, dwóch rzuca się na jednego chłopaka który jest kompletną pipa... przepraszam za te słowa ale to cała prawda!
Niby wspólnie mają jakieś plany i ambicje ale to wszystko jest takie nijakie i puste.

Odradzam ten tytuł i to bardzo no chyba, że macie ochotę sobie zobaczyć czy aby na pewno jest to takie złe to nie będę was powstrzymywać ;)

książek: 1020
Julia | 2018-06-02
Na półkach: Przeczytane, (M) Posiadam
Przeczytana: 02 czerwca 2018

Reszta recenzji i wiele innych dużo ciekawszych pozycji na moim blogu:
https://pomowmyoliteraturze.blogspot.com/2018/06/najgorsza-wydana-w-polsce-manga.html#more

,,[...] Doprawdy, już od dawna nie czytałam takiego chłamu. Fabuła do kitu, kreska nie za przyjemna, postacie wykazujące się wyjątkowym brakiem mózgu i instynktu samozachowawczego... Jedyne co można powiedzieć, to że makaron był smacznie narysowany, a okładka w kolorach (choć jest jedynie zerżnięciem rysunku z ostatniej strony) wygląda całkiem ładnie... Krótko mówiąc nie polecam, nie kupujcie i lepiej przeznaczcie te pieniądze na nową parę skarpetek i gałkę lodów. Lub nawet dwie.

Ale zachowajmy właściwą kolejność i chociaż trochę posłuchajcie streszczenia fabuły. Mamiya prowadzi włoską restaurację. Jego dwoje najlepszych dostawców ziół i ryb to Eiji i Oosuga. Pewnego dnia widzi jak mężczyźni kłócą się ze sobą, na czego widok główny bohater od razu zakłada, że są parą. Nic bardziej mylnego. Jak się można domyślić z samego...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd