,,[...] Zdarzały się drobne, prawie że codzienne sytuacje, które sprawiały, że wybuchałam śmiechem. Nie wiem, czym spowodowana była ta reakcja, jednak kiedy czytałam Uśmiechnij się do mnie robiło mi się jakoś cieplej na sercu. Przyjemnie było czytać o nieśmiałym Kakeiu, który wciąż liczył, że jego uczucia zostaną odwzajemnione i o Asano, który powoli przekonywał się do nowych doświadczeń. [...]
Reszta recenzji na moim blogu:
https://pomowmyoliteraturze.blogspot.com/2018/05/w-koncu-mysle-ze-jestes-sodki.html
"Uśmiechnij się do mnie" to pierwsza przeczytana przeze mnie manga. Było to ciekawe doświadczenie. Wybór pierwszej był naprawdę trudny pośród wielu tytułów.
W samej historii nie dzieje się zbyt wiele. Akcja toczy się powoli i spokojnie.
Mimo to miło mi się czytało tą mangę. Myślę, że kolejne, które przeczytam będą ciekawsze :)