Książka Roku 2018

Moon Knight. Z martwych. Tom 1

Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Cykl: Moon Knight (Marvel Now!) (tom 1) | Seria: Marvel NOW!
Wydawnictwo: Egmont Polska
7,26 (91 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
12
8
29
7
21
6
17
5
7
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moon Knight: From the Dead
data wydania
ISBN
9788328127913
liczba stron
132
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
czomicz

Ma biały garnitur, kilka różnych osobowości i wsparcie samego Khonshu, egipskiego boga księżyca. Oto Marc Spector - samozwańczy detektyw i strażnik nocnych podróżnych, który poprzysiągł chronić miasto równie zwariowane jak on sam. Jednak ta misja może okazać się dla niego bolesna – i to bardzo! Moon Knight boksuje się z duchami, prowadzi śledztwo w sprawie ryzykownego eksperymentu ze snem i...

Ma biały garnitur, kilka różnych osobowości i wsparcie samego Khonshu, egipskiego boga księżyca. Oto Marc Spector - samozwańczy detektyw i strażnik nocnych podróżnych, który poprzysiągł chronić miasto równie zwariowane jak on sam. Jednak ta misja może okazać się dla niego bolesna – i to bardzo! Moon Knight boksuje się z duchami, prowadzi śledztwo w sprawie ryzykownego eksperymentu ze snem i staje oko w oko z Czarnym Widmem. Tak rozpoczyna się przygoda, w której wyjdą na jaw najmroczniejsze i najbardziej zdumiewające sekrety Nowego Jorku!

Album zawiera materiały opublikowane pierwotnie w "Moon Knight" #1-6 ze scenariuszem Warrena Ellisa i rysunkami Declana Shaveya.

 

źródło opisu: Opis okładkowy

źródło okładki: https://egmont.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (121)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 816
Bastard | 2018-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2018

7/10 - BARDZO DOBRY

Główny bohater nowo wydanej w Polsce serii „Moon Knight” to persona o niezwykle oryginalnej i złożonej strukturze, czym zdecydowanie wyróżnia się z całego panteonu marvelowskich herosów. Zdając sobie z tego sprawę Warren Ellis nie komplikował dodatkowo samej fabuły. Scenarzysta postawił na krótkie, luźno ze sobą powiązane historyjki, dzięki czemu „Z martwych” przypomina bardziej kilkuodcinkowy serial niż pełnometrażową produkcję. Największą siłą tego komiksu okazuje się być jego prostota, widoczna zarówno w warstwie fabularnej jak i graficznej (bardzo przyzwoite rysunki Declana Shalveya). Pierwszy tom „Moon Knighta” to komiks, który znamionuje ogromny potencjał całej serii. Potencjał chyba jeszcze nie do końca wykorzystany, ale na tyle zauważalny, że ze sporymi nadziejami będę oczekiwał kontynuacji.

Fabuła: 7 (bardzo dobry)
Ilustracje: 6 (dobry)
Jakość wydania + bonusy: 6 (dobry)

Więcej szczegółów:...

książek: 321
GrzegorzIgnacy | 2018-06-05
Przeczytana: 03 czerwca 2018

http://ksiazkiilubczasopisma.blogspot.com/2018/06/moon-knight-bohater-nieoczywisty.html

Od razu polubiłem tego bohatera, jego "origin story" jest tak niesamowita i intrygująca, że nie sposób przejść obojętnie. Nadmienię tylko, że Marc Spector najpierw ginie w Egipcie, by następnie zostać wskrzeszonym przez jedno z lokalnych bóstw, by stać się Moon Knightem - pogromcom wszelkiej maści zakapiorów, obrońcą tych, którzy podróżują nocą.
Album przedstawia sześć różnych historii. Nie warto tutaj ich streszczać, napiszę tylko, że każda poprowadzona jest w nader ciekawy sposób. Rozkład rysunków nie powodował u mnie odczucia, że jestem komiksowym analfabetom, że czytam dialogi w dymkach, a nie składa mi się to w całość z obrazami ilustrującymi akcje, że nie rozumiem o co chodzi. Wszystko płynie miękko, obrazy cieszą oko, sama postać Marca Spectora, jak i jego antagonistów, jest ciekawie nakreślona zarówno obrazem jak i tekstem. Ta monochromatyczność bohatera robi wrażenie, od razu czuć, że...

książek: 1088
PolishPopkulturę | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 października 2016

Króciutki (bo ledwo sześciozeszytowy) run Ellisa uchodzi pośród fanów za najlepszy w historii tej postaci. Zastanawia mnie w takim razie, jak przerażająco kiepskie musiały być historie pisane przez poprzednich scenarzystów... / A tak na marginesie: czy Ellis napisał kiedyś coś zdatnego do czytania, co nie byłoby Transmetropolitanem?

Więcej o komiksach piszę na fb.com/polishpopkulture

książek: 134
leopold | 2018-02-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 lutego 2018

Nigdy nie miałem do czynienia z tym bohaterem, jest to dla mnie zupełnie nowa postać i już ją lubię. Moon Knight jest nieustępliwy, twardy i z nikim się nie cacka idealny koleś od rozwałki i choć fabuła to taki procedural skaczący z historii na historię ma się wrażenie spójności fabularnej. Kadry są ładne, ciemne oddające dany klimat historii, nawet kolorowy rozdział o Śnie jest psychodelicznie ponury. Komiks idealnie nadawał by się do ekranizacji serialowej-Netflix albo na dobry filmowy kryminał z elementem fantastycznym w końcu Moon Knight to żyjący umarlak. 7,5/10

książek: 186
Adam Grochocki | 2018-02-02
Na półkach: Przeczytane

Ta i więcej recenzji na GeekLife.pl
Zapraszzam :)

Kim jest Moon Knight? Odpowiedź na to pytanie nie jest prosta, ponieważ od debiutu tej postaci na kartach komiksu Warewolf by Night #32 w sierpniu 1975 roku Moon Knight przeszedł kilka mocnych metamorfoz. Niezmienne są jedynie jego początki. Urodzony w Chicago Marc Spector po osiągnięciu pełnoletności został bokserem wagi ciężkiej, a następnie żołnierzem US Marines. Spector opuścił Marynarkę Wojenną i został najemnikiem. Podczas zlecenia w Egipcie grupa, której członkiem był Spector odkryła nieznaną wcześniej świątynię egipskiego boga Księżyca – Khonshu. Spector zostaje zastrzelony przez towarzyszy i pozostawiony w pobliżu posągu bóstwa. Khonshu zaproponował Spectorowi drugie życie, pod warunkiem, że ten zgodzi się zostać awatarem boga na Ziemi. Przywrócony do życia Marc Spector przyjął przydomek Moon Knight i postanowił walczyć ze zbrodnią. Nie mógł jednak poradzić sobie z obecnością Khonshu i z tego powodu przyjął aż cztery...

książek: 6645
QUEENfan | 2018-07-29
Na półkach: Przeczytane

Pierwsze zetknięcie z solowymi przygodami Moon Knighta i jest naprawdę świetnie! Wcześniej miałem okazję poznać tę postać tylko z występów gościnnych, 6 różnych historii które składają się w jeden tom, to lepsze niż jedna spójna opowieść. Sporo tu noir, akcji i oczywiście superhero.

książek: 363
LoboBathory | 2018-02-16
Na półkach: Przeczytane, Komiksy
Przeczytana: 16 lutego 2018

Debiut recenzyjny w dziale komiksowym :D
http://szuflada.net/ukarze-cie-w-imieniu-ksiezyca-moon-knight-z-martwych/

książek: 27
KORWINOZAURUS_REXXX | 2018-03-21
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

wstęp do najlepszego współczesnego runu moon knighta.

książek: 68
kfg | 2018-07-07
Na półkach: Przeczytane, Marvel now
Przeczytana: 06 lipca 2018

Motyw ze znikającymi okienkami komiksu super, a te dynamiczne i pozbawione teksu sceny akcji może nawet jeszcze lepsze. Wizualnie też mega. Niby prawie tylko chodzenie i wpieprzanie, ale wciągające to i pomysłowe! 7,5

książek: 61
Rainfarn | 2019-02-17
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 111 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd