Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martin Eden

Tłumaczenie: Zygmunt Glinka
Seria: Arcydzieła Literatury Światowej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,9 (2066 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
338
9
456
8
472
7
488
6
176
5
90
4
19
3
21
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Martin Eden
data wydania
ISBN
8373893717
liczba stron
316
słowa kluczowe
awans społeczny, Ameryka, samouk
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Pistacia

Inne wydania

Powieść zawiera wiele wątków autobiograficznych. Opowiada historię młodego człowieka z warstwy robotniczej, który kształcąc się samodzielnie, zdobywając ciężką pracą wiedzę i ucząc się towarzyskiej ogłady, pragnie stać się godnym pochodzącej z bogatej rodziny burżuazyjnej dziewczyny, Ruth Morse. Między młodymi ludźmi rozkwita uczucie, z czasem jednak niezwykła żywotność Martina, jego...

Powieść zawiera wiele wątków autobiograficznych. Opowiada historię młodego człowieka z warstwy robotniczej, który kształcąc się samodzielnie, zdobywając ciężką pracą wiedzę i ucząc się towarzyskiej ogłady, pragnie stać się godnym pochodzącej z bogatej rodziny burżuazyjnej dziewczyny, Ruth Morse.

Między młodymi ludźmi rozkwita uczucie, z czasem jednak niezwykła żywotność Martina, jego niebywale szerokie horyzonty i zapał, z jakim pragnie zostać uznanym pisarzem, zaczynają przerastać intelektualne możliwości i drobnomieszczańską mentalność jego narzeczonej...

[opis wydawcy]

 

pokaż więcej

książek: 1266
wkwiatki | 2011-01-19
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 18 stycznia 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Świetne to jest. Niezwykle podoba mi się postawa, którą reprezentuje Eden w chwili śmierci. Na jego miejscu pewnie zrobiłabym to samo.
Z kolei postać Brissendena niesamowicie przypadła mi do gustu. Sceptyczny, cyniczny i mający własne zdanie. Takich ludzi uwielbiam i książkę polecam,

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Teatr węży. Tom 1. Dwie karty

Często szukamy fantastycznych doznań w amerykańskich, głośnych tytułach, zamiast skupić się na tym, co rodzime. Ja w ogóle cenię sobie polską fantasty...

zgłoś błąd zgłoś błąd