Szadź

Wydawnictwo: Marginesy
6,86 (177 ocen i 43 opinie) Zobacz oceny
10
9
9
15
8
35
7
63
6
25
5
15
4
6
3
4
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365780645
liczba stron
416
język
polski
dodała
Sophy

Las. Młoda dziewczyna. Wygląda, jakby spała. Ale nie śpi. Wie, że zaraz umrze. I czuje, co robi z nią jej morderca, tyle że nie jest w stanie nawet mrugnąć. Kiedy nad ranem zostają znalezione zwłoki, na miejscu zjawia się komisarz Agnieszka Polkowska. Nikt nie chce z nią pracować – zbyt wiele wymaga, słynie z ostrego języka i jest bardziej inteligentna od kolegów. Jej zaangażowanie w każdą ze...

Las. Młoda dziewczyna. Wygląda, jakby spała. Ale nie śpi. Wie, że zaraz umrze. I czuje, co robi z nią jej morderca, tyle że nie jest w stanie nawet mrugnąć.

Kiedy nad ranem zostają znalezione zwłoki, na miejscu zjawia się komisarz Agnieszka Polkowska. Nikt nie chce z nią pracować – zbyt wiele wymaga, słynie z ostrego języka i jest bardziej inteligentna od kolegów. Jej zaangażowanie w każdą ze spraw nie bierze się znikąd: ma kilka tajemnic i wolałaby się nimi nie dzielić. Ostatnie, czego jej trzeba, to błyskotliwy psychopata – człowiek, który odczuwa emocje tylko wtedy, gdy poluje. Gdy wybiera dziewczyny, osacza je i zabija: powoli, delektując się ich cierpieniem. Jest precyzyjny i metodyczny, przekonany, że nikt mu nie dorówna. Nie popełnia błędów. Do czasu.

Kiedy na jego drodze staje komisarz Polkowska, będzie musiał zmierzyć się równym mu przeciwnikiem, kimś, kto potrafi rozgryźć tok jego rozumowania i podążyć za makabrycznymi wskazówkami.

Czy Polkowskiej uda się ocalić kolejną dziewczynę, mimo seksizmu i niekompetencji jej szefów? Czy tajemnica z przeszłości, która dopada ją w chwili, gdy jej życie zaczyna się układać, pokrzyżuje śledztwo? Czy zdoła uratować życie kogoś, kto jest jej najbliższy?

Nagie zwłoki leżały na wznak z rozrzuconymi na boki ramionami. Gdyby nie zsinienie i widoczne już miejscami od spodu rozszerzające się plamy opadowe, na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że ta młodziutka dziewczyna z jakiegoś powodu położyła się nago na leśnej ściółce i zasnęła. Po chwili Agnieszka zauważyła jednak, że kończyny i głowa ofiary, choć przylegały do ciała, były od niego odcięte.

(fragment)

Podwójna moralność i wściekłość prowadzą śmiertelną grę z młodością i niewinnością. Świetne postaci kobiece, a w tle polskie demony. Czyta się, jakby się oglądało. Najlepszy czarny kryminał.

Agnieszka Pilaszewska

 

źródło opisu: http://esensja.pl/esensjopedia/obiekt.html?rodzaj_...(?)

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133124/szadz?idcat=0

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1495
joaśka | 2018-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2018

Książki się słucha doskonale pod warunkiem, gdy wyłączy się logiczne myślenie ;) Autor ma ogromny talent w budowaniu napięcia i zachęcenia czytelnika do rzucenia wszystkich innych zajęć w kąt. Emocje się grzeją na tyle mocno, że wyłącza się umysł. A gdy się już go włączy, to zaczyna się dostrzegać szereg nieprawdopodobnych wypadków, które czynią opisywaną opowieść ciut z fantastyki wziętą. Do tego drażniła mnie część obyczajowa. Nie ma wprawdzie tradycyjnego zapitego gliny, ale jest za to policjantka- lesbijka. I jest już nowocześnie ;) Ok. Niech tam będzie. Do tego dochodzi jednak wątek matki z córką, gdzie relacje nagle się odbudowują w czasie kilku dni (po 18 latach posuchy).
Koniec czepialstwa. Jeżeli Czytelnik przymknie na te rzeczy oko i zacznie się lekturą po prostu bawić to będzie dobrze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Małeckiego. Na początku ciężko mi się było wczytać w fabułę - bo nie czytam takich książek- ale pot...

zgłoś błąd zgłoś błąd