Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szklany klosz

Autor:
Seria: Kameleon [Zysk i S-ka]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Mira Michałowska
tytuł oryginału
The Bell Jar
wydawnictwo
Zysk i S-ka
data wydania
ISBN
83-86530-69-3
liczba stron
256
słowa kluczowe
plath, szklany, klosz
język
polski
typ
papier
dodała
Iwona Magdalena
7,59 (2990 ocen i 185 opinii)

Opis książki

Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath - miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo. Szklany klosz ma niewątpliwie charakter...

Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath - miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo.
Szklany klosz ma niewątpliwie charakter autobiograficzny. Świat jaki ukazuje to, co w codziennym życiu skarykaturowane przez współczesność. Światem bohaterki jest Ameryka młodych, Ameryka chorych nerwowo, Ameryka wyrzuconych na margines.

Główna bohaterka, dziewiętnastoletnia Esther Greenwood z Bostonu, zostaje nagrodzona przez poczytny magazyn miesięcznym pobytem w Nowym Jorku. Jej zadaniem jest staż w redakcji, poza tym ma poznawać miasto, brać udział w wydarzeniach kulturalnych i spędzać miło czas. Jednak neurotyczny temperament Esther sprawia, że konfrontacja jej aspiracji i marzeń z rzeczywistością prowadzi do dramatycznego finału.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1070
Magdalena | 2011-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2011

Na takie książki czeka się miesiącami. Leżą na półkach w domach, w księgarniach, bibliotekach. Są zupełnie niezauważane. Aż któregoś dnia nadchodzi ich dzień i odkrywamy je przypadkiem. Początkowo nie sprawiają wrażenia zbytnio interesujących, zaczynamy je z dystansem. Czytamy chwilkę, patrzymy na zegarek i z niedowierzaniem zauważamy, że minęła już godzina od kiedy zaczęliśmy. Patrzymy na ilość stron, które są już za nami i okazuje się, że jest ich ileś-dziesiąt o ile już nie przekroczyliśmy setki. Nagle okazuje się, że nie ma ważniejszych rzeczy do zrobienia w domu, nie musimy posprzątać pokoju, nie musimy nic zrobić poza dorobieniem wielkiego kubka herbaty z miodem i cytryną i czytaniem dalej.

„Szklany klosz” złapał mnie w swoje objęcia i nie puścił aż do końca. Znalazłam się pod nim razem z Esther – główną bohaterką. Jej życie to właśnie tkwienie pod kloszem, który szklanymi ścianami zniekształca postrzeganie rzeczywistości.

Esther – młoda studentka college’u odbywa wraz z...

książek: 1417
Jenny_89 | 2010-04-19

"Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem." cytat z książki

książek: 1705

Jednak dobrze, że mam konto na tym portalu - dzięki niemu dowiaduję się coraz więcej na temat książek i autorów. I wstyd mi się do tego przyznać, ale Sylvię Plath poznałam dopiero niedawno. I właśnie wtedy wypożyczyłam jej powieść 'Szklany klosz'.
Najpierw zapoznałam się z ciekawym życiorysem pisarki, po czym zabrałam się za lekturę.
Mamy tutaj Esther Greenwood, utalentowaną literacko dziewczynę, będącą na stażu w poczytnym magazynie dla kobiet. Można powiedzieć - marzenie każdej panny, której śni się praca redaktora w redakcji lub wydawnictwie (czyli mi:-)) i uczucie zazdrości. Jednak dla Esther nie wygląda to kolorowo.
Główna bohaterka ma, można rzec, dziwny charakter - rzadko odczuwa radość czy przyjemność, raczej ciągły smutek, znużenie, a w ludziach odnajduje tylko wady. Poza tym nie potrafi dojść do wyznaczonego przez siebie celu i za bardzo nie wie, co zrobić ze swoim życiem. To doprowadza ją do głębokiej depresji i próby samobójczej, przez co ląduje w szpitalu.
Trochę za...

książek: 32
akzseinga | 2010-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2010

Powieśc autobiograficzna napisana przez niebywale inteligentną, ale też zdesperowaną kobietę XX wieku, która nie zgadza się na schematy narzucane przez środowisko. Ciekawe studium psychologiczne kobiety niepotrafiącej dopasowac się do banalnej rzeczywistości.

książek: 584
czytankianki | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 24 czerwca 2014

Pierwszy raz czytałam „Szklany klosz” ponad dwie dekady temu, kiedy byłam niemal w wieku głównej bohaterki. Historia studentki popadającej w coraz większe otępienie i obsesyjnie myślącej o śmierci nie poruszyła mnie zbytnio. Trudno powiedzieć, dlaczego; prawdopodobnie nie potrafiłam utożsamić się z Esther Greenwood.

Co innego teraz, kiedy czytałam ponownie powieść, zwracając uwagę na szczegóły. Było to m.in. tło historyczne (egzekucja Rosenbergów) i obyczajowe (oczekiwania wobec kobiet, tabuizacja seksu), symbolika (tytułowy szklany klosz, sen o drzewie figowym, wyrzucanie ubrań z okna hotelu) oraz uroda poszczególnych zdań (moje ulubione: A nad tym wszystkim senny spokój lata położył swoją rękę, kojącą jak śmierć). I chyba rzecz najważniejsza: silny autobiografizm.

Po latach dostrzegłam w „Szklanym kloszu” przejmującą opowieść o niemożności dostosowania się do wyznaczonej roli społecznej oraz literacko wysmakowany zapis choroby, a gdzieś w tle obraz społeczeństwa...

książek: 781
cleo | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane

Napisana bardzo lekkim językiem,czasami dowcipna,a przecież pisała to osoba chora,o skrajnej"niewydolności"życiowej.
Nie daję gwiazdek,bo nie jestem w stanie ocenić czyjegoś życia,ale polecam,bo warto zapoznać się i chociaż po części zrozumieć.

książek: 568
fiNka | 2014-02-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 06 lutego 2014

Nie mogę uwierzyć, ze ta książka przeleżała na mojej polce kilka lat, a ja jakoś nigdy nie zwróciłam na nią uwagi. Na szczęście ten błąd już naprawilam.
Cieżko jest mi pisać o tej powieści. Pochłonęła mnie całkowicie, trafiła w moja wrażliwość w 100% . Czasami musiałam przerywać czytanie, bo wszystko co Esther robiła co myślała zbyt głęboko do mnie trafiało.
Na pewno nie wszystkim się spodoba, dla mnie było to pierwsze spotkanie z Sylvia Plath i z pewnością nie ostatnie.

książek: 657
Konwalia | 2011-07-18
Przeczytana: 2008 rok

Przepiękna! Moja ukochana powieść. Przyznam, że przeżywałam wszystko razem z bohaterką Esther, a raczej współodczuwałam. Książka nie dla każdego, powiedziałabym, że dla wrażliwych, dla osób szukających czegoś głębszego w lekturze. Książka nie należy do lekkich, jeśli ktoś szuka akcji, może się rozczarować. Ja jestem nią jednak oczarowana. Interesowałam się wcześniej Sylvią Plath i proponuję poczytać choćby jej poezję. Jeśli ona wam się spodoba, myślę, że "Szklany klosz" także.

książek: 994
Dociekliwy_Kotek | 2014-02-17
Przeczytana: styczeń 2014

Nie przestanie mnie chyba zdumiewać fenomen "kultowych książek" - nawet nie sam mechanizm jego powstawania, ale powód, dla których książki w gruncie rzeczy przeciętne trafiają w gust czytelników tak licznych, aby stać się legendą.

Książka Plath jest popranie napisaną obyczajówką. Tyle komentarza w zasadzie wyczerpuje sprawę tej powieści. Rzeczywiście, jest tu wątek zaburzonej równowagi psychicznej, ciekawszy niż w większości podobnych dziełek, ponieważ przedstawiony jest właśnie jako coś zupełnie naturalnego, niejako "od środka", a nie "z zewnątrz", więc nawet na dreszczyk skandalu nie ma co liczyć. Fakt, autorka pisze o terapii elektrowstrząsami, ale każdy, kto czytał może się poważnie zastanawiać, dlaczego mimo pozytywnych w gruncie rzeczy doświadczeń, ten rodzaj zabiegu cieszy się tak koszmarnie złą opinią. Fakt, autorka pisze o swoich kłopotach ze strachem przed ciążą czy niezgodzie na życie tak, jak jej rówieśnice, bo dom, mąż i dziecko to było dla niej za mało i tak, pewnie...

książek: 311
Gosia | 2010-08-28
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2009

'Skąd mogłam wiedzieć, czy kiedyś, w przyszłości, w Europie czy gdzie indziej – szklany klosz znowu na mnie nie spadnie, nie nakryje mnie, zniekształcając moje widzenie świata.' Cenię sobie tę pisarkę ponad wszystko, naprawdę jej twórczość jest warta wiele a na pewno zmusza nas do głębszej refleksji. Warto wracać do tej lektury.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   widziałaś AGRAFKĘ
  •   byłeś na DWORCU
  •   oglądałeś KOBIETĘ
  •   widziałaś ŚWIECĘ
  •   widziałeś WANNĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Robert Ludlum
    88. rocznica
    urodzin
    Prawda zawsze jest w oczach. I często w głosie, ale trzeba słuchać uważnie.
  • Edward Lee
    58. rocznica
    urodzin
    Nie musisz brać ślubu z drzewem, by zerwać jabłko.
  • Eve Ensler
    62. rocznica
    urodzin
  • Anthea Turner
    55. rocznica
    urodzin
  • Pär Lagerkvist
    124. rocznica
    urodzin
    Wszystko na świecie, wszystko, co się dzieje i czym ludzie się zajmują, ma na swój sposób jakiś sens. Ale samo życie nie ma żadnego sensu i nie może go mieć. Bo wtedy nie mogłoby go być.
  • Raymond Carver
    77. rocznica
    urodzin
    Moje życie płynęło sobie, płynęło, a potem stanęło w miejscu. Nie tyle stanęło w miejscu, ile zatrzymało się z hukiem. Myślałam, jeśli dla niego nic nie jestem warta, to nie jestem nic warta dla siebie ani w ogóle dla nikogo. To było najgorsze z tego, co czułam. Myślałam, że pęknie mi serce. Co mówi... pokaż więcej
  • Edward Bulwer-Lytton
    212. rocznica
    urodzin
  • Stan Sakai
    62. rocznica
    urodzin
  • Tadeusz Kostecki
    110. rocznica
    urodzin
  • Claire Castillon
    40. rocznica
    urodzin
    Można mnie zabrać wszędzie, przystosowuję się do temperatur i ludzi, zawsze nadaję na tej samej fali, w tym samym rytmie. Prawdziwy kameleon.
  • Robert Brylewski
    54. rocznica
    urodzin
    Odkryłem uzależnienie ludzkości gorsze niż wszystkie narkotyki, uzależnienie od stawiania kropki na końcu zdania. Zaczynamy zdanie od "ja", a na końcu musimy postawić kropkę, żeby podkreślić, że tam zawiera się nasza niewzruszona racja. Jeśli nie zostawisz sobie furtki z napisem "nie wiem", trafiasz... pokaż więcej
  • Beatrice Sparks
    3. rocznica
    śmierci
    Dobrze, że krwawiące ludzkie serce to tylko metafora, bo inaczej nasza planeta ociekałaby czerwienią.
  • Władysław Łoziński
    102. rocznica
    śmierci
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd