Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szklany klosz

Tłumaczenie: Mira Michałowska
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
7,58 (3139 ocen i 193 opinie) Zobacz oceny
10
311
9
646
8
648
7
922
6
332
5
197
4
28
3
43
2
8
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Bell Jar
data wydania
ISBN
83-86530-69-3
liczba stron
256
słowa kluczowe
plath, szklany, klosz
język
polski
dodała
Iwona Magdalena

Inne wydania

Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath - miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo. Szklany klosz ma niewątpliwie charakter...

Jedna z kultowych i najczęściej cenzurowanych książek XX w., żelazna pozycja literatury feministycznej, niezaprzeczalny evergreen dla kolejnych generacji wchodzących dorosłość. Szklany klosz jest uważany przez czytelników na całym świecie za ostatni akord w tragicznej biografii Sylvii Plath - miesiąc po premierze książki autorka popełniła samobójstwo.
Szklany klosz ma niewątpliwie charakter autobiograficzny. Świat jaki ukazuje to, co w codziennym życiu skarykaturowane przez współczesność. Światem bohaterki jest Ameryka młodych, Ameryka chorych nerwowo, Ameryka wyrzuconych na margines.

Główna bohaterka, dziewiętnastoletnia Esther Greenwood z Bostonu, zostaje nagrodzona przez poczytny magazyn miesięcznym pobytem w Nowym Jorku. Jej zadaniem jest staż w redakcji, poza tym ma poznawać miasto, brać udział w wydarzeniach kulturalnych i spędzać miło czas. Jednak neurotyczny temperament Esther sprawia, że konfrontacja jej aspiracji i marzeń z rzeczywistością prowadzi do dramatycznego finału.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10390)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 457
ChicaDeAyer | 2016-03-30
Przeczytana: 30 marca 2016

Niełatwa lektura, także do interpretacji i jej ogólnego zrozumienia – zwłaszcza dla odbiorcy, który jest daleki od rozterek oraz przeżyć głównej bohaterki. Bogatsza w doświadczenie z rozczarowującej lektury „Przerwanej lekcji muzyki”, tym razem postanowiłam się lepiej przygotować by móc pojąć przekaz, jaki płynie ze strumienia myśli Plath, które to przelała na papier.

I chyba trochę mi to pomogło w dotknięciu tej obcej mi wrażliwości.
Odbiór tej powieści ułatwił mi styl autorki – prosty, acz wysublimowany, uderzający swoją dojrzałością. Znakomicie przystający do tematyki oraz ładunku emocjonalnego, jakim charakteryzuje się ten tytuł. To historia bardzo mocno skupiona na jednostce i jej rozterkach, walce jaką nieustannie toczy ze sobą i otaczającym ją światem. Próżno szukać tu rozmachu fabularnego, autorka poświęciła go kosztem skonstruowania wnikliwego portretu psychologicznego osoby znajdującej się pod tytułowym szklanym kloszem. Ukrytej w miejscu, gdzie nie docierają bodźce...

książek: 1084
Magdalena Wójcicka | 2011-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 marca 2011

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Na takie książki czeka się miesiącami. Leżą na półkach w domach, w księgarniach, bibliotekach. Są zupełnie niezauważane. Aż któregoś dnia nadchodzi ich dzień i odkrywamy je przypadkiem. Początkowo nie sprawiają wrażenia zbytnio interesujących, zaczynamy je z dystansem. Czytamy chwilkę, patrzymy na zegarek i z niedowierzaniem zauważamy, że minęła już godzina od kiedy zaczęliśmy. Patrzymy na ilość stron, które są już za nami i okazuje się, że jest ich ileś-dziesiąt o ile już nie przekroczyliśmy setki. Nagle okazuje się, że nie ma ważniejszych rzeczy do zrobienia w domu, nie musimy posprzątać pokoju, nie musimy nic zrobić poza dorobieniem wielkiego kubka herbaty z miodem i cytryną i czytaniem dalej.

„Szklany klosz” złapał mnie w swoje objęcia i nie puścił aż do końca. Znalazłam się pod nim razem z Esther – główną bohaterką. Jej życie to właśnie tkwienie pod kloszem, który szklanymi ścianami zniekształca postrzeganie rzeczywistości.

Esther – młoda studentka college’u odbywa wraz z...

książek: 1051
Dominika | 2016-10-16
Przeczytana: 16 października 2016

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jestem przeziębiona, ale zdecydowałam się na napisanie recki. Przyszło mi do głowy, że dziś też czuję się jak w szklanym kloszu, ale innym niż to dotyczyło głównej bohaterki niniejszej książki. Perspektywa niebolącego gardła, niezapchanego nosa i dużej siły wydaje się być troszkę odległa. :D

"Szklany klosz" jawi się z początku jako zwykła historia zwykłej dziewczyny, która może i ma pewne problemy z pełnym zaadaptowaniem się do nowego środowiska, ale mało co wskazuje na poważne problemy psychiczne. Dopiero potem robi się poważniej. Próby samobójcze, obecność w szpitalu psychiatrycznym - to nie jest tylko skutek obecnych wydarzeń, ale stopniowy proces, który osiągnął dramatyczną kulminację. Zapoznając się z biografią autorki można łatwo dostrzec, że wiedziała co pisze, zostawiła tutaj swoją małą cząstkę. Smutno tylko, że zabrakło tego małego światełka nadziei na końcu, po wielu zmaganiach, w porównaniu do Esther...

Nie nazwałabym "Szklanego klosza" literaturą...

książek: 1245
Jenny_89 | 2010-04-19

"Dla człowieka siedzącego pod szklanym kloszem, znieczulonego na wszystko, zatrzymanego w rozwoju jak embrion w spirytusie, całe życie jest jednym wielkim, złym snem." cytat z książki

książek: 274
czytający | 2016-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 czerwca 2016

Spod szklanego klosza własnej udręki bardzo dobrze widać świat, którego nie można dotknąć zdrowymi zmysłami. To naczynie pełne pułapek bez wyjścia, gdzie żadna droga nie prowadzi na zewnątrz. To ciężka do przebycia góra zwana życiem, która zamienia się w zły sen. Sen pełen ostrych raf na których rozbijają się nawet najwspanialsze z podejmowanych prób codziennej egzystencji. To mielizny zdolne zatrzymać marzenia wyrwania się z tego zaklętego kręgu ciągłej bezsilności. Taki krajobraz z pewnością nie pomaga żyć osobom chorym psychicznie. Wręcz przeciwnie. Odkształca postrzeganie świata i doprowadza do jeszcze większego rozdźwięku pomiędzy tym, co powszechnie spotykane a tym, co swoją negatywną wyjątkowością wzbudza obawy. A wtedy już tylko krok do najgorszego z możliwego wyboru jakim jest samobójstwo.

Jest ktoś, kto może to wszystko opisać tak dokładnie, jakby sam w tym uczestniczył. Ktoś, komu kreowanie bohaterów "Szklanego klosza" nie stwarza żadnego problemu, bo sam żyje pod...

książek: 1991

Jednak dobrze, że mam konto na tym portalu - dzięki niemu dowiaduję się coraz więcej na temat książek i autorów. I wstyd mi się do tego przyznać, ale Sylvię Plath poznałam dopiero niedawno. I właśnie wtedy wypożyczyłam jej powieść 'Szklany klosz'.
Najpierw zapoznałam się z ciekawym życiorysem pisarki, po czym zabrałam się za lekturę.
Mamy tutaj Esther Greenwood, utalentowaną literacko dziewczynę, będącą na stażu w poczytnym magazynie dla kobiet. Można powiedzieć - marzenie każdej panny, której śni się praca redaktora w redakcji lub wydawnictwie (czyli mi:-)) i uczucie zazdrości. Jednak dla Esther nie wygląda to kolorowo.
Główna bohaterka ma, można rzec, dziwny charakter - rzadko odczuwa radość czy przyjemność, raczej ciągły smutek, znużenie, a w ludziach odnajduje tylko wady. Poza tym nie potrafi dojść do wyznaczonego przez siebie celu i za bardzo nie wie, co zrobić ze swoim życiem. To doprowadza ją do głębokiej depresji i próby samobójczej, przez co ląduje w szpitalu.
Trochę za...

książek: 734
czytankianki | 2014-07-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 24 czerwca 2014

Pierwszy raz czytałam „Szklany klosz” ponad dwie dekady temu, kiedy byłam niemal w wieku głównej bohaterki. Historia studentki popadającej w coraz większe otępienie i obsesyjnie myślącej o śmierci nie poruszyła mnie zbytnio. Trudno powiedzieć, dlaczego; prawdopodobnie nie potrafiłam utożsamić się z Esther Greenwood.

Co innego teraz, kiedy czytałam ponownie powieść, zwracając uwagę na szczegóły. Było to m.in. tło historyczne (egzekucja Rosenbergów) i obyczajowe (oczekiwania wobec kobiet, tabuizacja seksu), symbolika (tytułowy szklany klosz, sen o drzewie figowym, wyrzucanie ubrań z okna hotelu) oraz uroda poszczególnych zdań (moje ulubione: A nad tym wszystkim senny spokój lata położył swoją rękę, kojącą jak śmierć). I chyba rzecz najważniejsza: silny autobiografizm.

Po latach dostrzegłam w „Szklanym kloszu” przejmującą opowieść o niemożności dostosowania się do wyznaczonej roli społecznej oraz literacko wysmakowany zapis choroby, a gdzieś w tle obraz społeczeństwa...

książek: 38
akzseinga | 2010-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2010

Powieśc autobiograficzna napisana przez niebywale inteligentną, ale też zdesperowaną kobietę XX wieku, która nie zgadza się na schematy narzucane przez środowisko. Ciekawe studium psychologiczne kobiety niepotrafiącej dopasowac się do banalnej rzeczywistości.

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2014-02-17
Przeczytana: styczeń 2014

Nie przestanie mnie chyba zdumiewać fenomen "kultowych książek" - nawet nie sam mechanizm jego powstawania, ale powód, dla których książki w gruncie rzeczy przeciętne trafiają w gust czytelników tak licznych, aby stać się legendą.

Książka Plath jest popranie napisaną obyczajówką. Tyle komentarza w zasadzie wyczerpuje sprawę tej powieści. Rzeczywiście, jest tu wątek zaburzonej równowagi psychicznej, ciekawszy niż w większości podobnych dziełek, ponieważ przedstawiony jest właśnie jako coś zupełnie naturalnego, niejako "od środka", a nie "z zewnątrz", więc nawet na dreszczyk skandalu nie ma co liczyć. Fakt, autorka pisze o terapii elektrowstrząsami, ale każdy, kto czytał może się poważnie zastanawiać, dlaczego mimo pozytywnych w gruncie rzeczy doświadczeń, ten rodzaj zabiegu cieszy się tak koszmarnie złą opinią. Fakt, autorka pisze o swoich kłopotach ze strachem przed ciążą czy niezgodzie na życie tak, jak jej rówieśnice, bo dom, mąż i dziecko to było dla niej za mało i tak, pewnie...

książek: 844
fiNka | 2014-02-06
Przeczytana: 06 lutego 2014

Nie mogę uwierzyć, ze ta książka przeleżała na mojej polce kilka lat, a ja jakoś nigdy nie zwróciłam na nią uwagi. Na szczęście ten błąd już naprawilam.
Cieżko jest mi pisać o tej powieści. Pochłonęła mnie całkowicie, trafiła w moja wrażliwość w 100% . Czasami musiałam przerywać czytanie, bo wszystko co Esther robiła co myślała zbyt głęboko do mnie trafiało.
Na pewno nie wszystkim się spodoba, dla mnie było to pierwsze spotkanie z Sylvia Plath i z pewnością nie ostatnie.

zobacz kolejne z 10380 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powstanie ekranizacja „Szklanego klosza”

Kirsten Dunst – aktorka znana m.in. z „Melancholii” postanowiła stanąć za kamerą i przenieść na ekran jedyną powieść Sylvii Plath „Szklany klosz”. Jak sama przyznaje, chce nakręcić czarną komedię. W rolę Esther Greenwood ma wcielić się Dakota Fanning.


więcej
Książki w sam raz na lato

W pierwszy weekend lata prezentujemy zestawienie książek, które choć bardzo różne, łączy to, że ich akcja toczy się w czasie jednego lata. A przynajmniej to jedno lato ma decydujący wpływ na dalsze losy bohaterów. Polecamy!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd