Pożegnanie z Afryką

Tłumaczenie: Józef Giebułtowicz
Seria: Kolekcja Gazety Wyborczej - XX wiek
Wydawnictwo: Mediasat Poland
6,87 (371 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
34
8
57
7
128
6
68
5
39
4
17
3
5
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Afrikanske farm
data wydania
ISBN
8389651564
liczba stron
286
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
jusola

Powieść autobiograficzna, jedna z najpiękniejszych książek o Afryce, z wyczuciem wydobywająca różnice między kulturą a przyrodą, obalająca obiegowe opinie i mity o prymitywizmie mieszkańców Czarnego Lądu. Dzieje duńskiej baronowej, „siostry Szeherezady”, jak zwykła o sobie mówić autorka, przeniósł na ekran Sidney Pollack. W nagrodzonym siedmioma Oscarami (1986) filmie niezapomniane kreacje...

Powieść autobiograficzna, jedna z najpiękniejszych książek o Afryce, z wyczuciem wydobywająca różnice między kulturą a przyrodą, obalająca obiegowe opinie i mity o prymitywizmie mieszkańców Czarnego Lądu. Dzieje duńskiej baronowej, „siostry Szeherezady”, jak zwykła o sobie mówić autorka, przeniósł na ekran Sidney Pollack. W nagrodzonym siedmioma Oscarami (1986) filmie niezapomniane kreacje stworzyli Meryl Streep i Robert Redford.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 206
Ines | 2014-11-30
Przeczytana: 30 listopada 2014

Pierwsze co zachwyciło mnie już z samego początku to niesamowicie barwny język Karen Blixen. Ona maluje słowem. Moja wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach przy każdym opisie krajobrazu afrykańskiego. Dodatkowo książkę czyta się lekko, nie jest nużąca, mimo braku dialogów i wartkiej akcji, pochłania się ją w zawrotnym tempie.

O treści również mogę powiedzieć same dobre rzeczy. Porównywałam cały czas opisy różnych wydarzeń, czy zachowań Afrykańczyków, do tego w jaki sposób pisał o nich Kazimierz Nowak w swoich listach z podróży. Były do siebie bardzo zbliżone, a wręcz identyczne. Pożegnanie Afryki w przypadku Karen Blixen było też zresztą bardzo podobne do pożegnania Nowaka. Oboje czuli głęboki smutek na myśl o opuszczeniu ich ukochanego miejsca. O ile w przypadku Blixen była to jej farma i góry Ngong, o tyle w przypadku Nowaka była to cała Afryka, może poza kolonialnymi miastami.

Różnice między tymi dwiema postaciami pojawiają się na polu ideologicznym. Blixen ewidentnie nie jest przeciwniczką kolonii, a wręcz przeciwnie, uważa je za coś bardzo dobrego. W niektórych rozdziałach wprost pisze o posiadaniu na własność Afryki i jej mieszkańców przez Europejczyków raczej w superlatywach. Niemniej jednak szanuje istnienie i dumę Afryki.

Książa bardzo mi się podobała, podejrzewam, że jeszcze kilka razy po nią sięgnę. Gorąco polecam wszystkim!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Arystokratka na koniu

Typowo ludzkie przywary i słabostki dotykają nawet przedstawicieli najszlachetniejszych rodów. Na dobrą sprawę, posiadacze błękitnej krwi zdają się dz...

zgłoś błąd zgłoś błąd