Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powołanie trójki

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Cykl: Mroczna Wieża (tom 2)
Wydawnictwo: Albatros
7,6 (2929 ocen i 126 opinii) Zobacz oceny
10
307
9
529
8
711
7
837
6
299
5
170
4
31
3
37
2
4
1
4
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Tower II: The Drawing of the Three
data wydania
ISBN
838808786X
liczba stron
447
słowa kluczowe
powieść, wieża, zabójca, zło
język
polski
dodał
corrum

Inne wydania

Po konfrontacji z człowiekiem w czerni Roland budzi się na brzegu Morza Zachodniego, gdzie odnajduje drzwi - wrota czasowe umożliwiające mu przeniknięcie do Ameryki drugiej połowy XX wieku. W Nowym Jorku spotyka troje wybranych: młodego Eddie Deana, piękną Odettę Holmes i Jacka Morta, seryjnego zabójcę. Wraz z nimi powraca do swojego świata. W krucjacie przeciwko siłom zła zyskuje nowych...

Po konfrontacji z człowiekiem w czerni Roland budzi się na brzegu Morza Zachodniego, gdzie odnajduje drzwi - wrota czasowe umożliwiające mu przeniknięcie do Ameryki drugiej połowy XX wieku. W Nowym Jorku spotyka troje wybranych: młodego Eddie Deana, piękną Odettę Holmes i Jacka Morta, seryjnego zabójcę. Wraz z nimi powraca do swojego świata. W krucjacie przeciwko siłom zła zyskuje nowych sprzymierzeńców, którzy pomogą mu w misji rozwikłania tajemnicy Mrocznej Wieży.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 378
aquaori | 2013-01-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2011

Jest to moja ulubiona część z całej serii. A to wszystko dzięki temu, że przybywają nowi bohaterowie, z którymi później jest cholernie ciężko się rozstać. Pamiętam słowa Stephena Kinga, który mówił, że Roland nie może przecież zostać sam, prawda? Wypadałoby kogoś dorzucić.
Tak oto poznajemy pierwszą nową postać: Edwarda Cantora Deana - Eddie'ego - rasowego ćpuna przewożącego nielegalnie narkotyki do Stanów. Nie mam pojęcia czemu, ale od samego początku spodobała mi się ta postać. W późniejszej historii odegrał bardzo ważną rolę, a kiedy poznało się go lepiej, był naprawdę fantastyczną i godną uwagi postacią. Jego poczucie humoru nieraz wywoływało uśmiech na mojej twarzy.
Eddie'ego poznajemy w trakcie lotu samolotem na lotnisko Kennedy'ego. King miał fajny pomysł z "wpuszczeniem" Rolanda do jego umysłu. Bardzo mi się podobało jak rozmawiali sobie za pomocą tylko i wyłącznie mózgów. I niezapomniany szczegół - kiedy już wylądowali w Nowym Jorku i wszystko było dobrze - kiedy Eddie kupił Rewolwerowcowi "astynę". ;)
Druga postać Odetta Holmes/Detta Walker (później znana jako Susannah Dean). Dość ciekawa postać, szczególnie, dlatego że chorowała na schizofrenię. Jej zachowanie nieraz przerażało i denerwowało. Niemniej jednak była bardzo ciekawą postacią. Pełniącą rolę kochającej matki, której potrzeba było całemu ka-tet.
Jack Mort. Tutaj powiem tylko jedno: dobrze, że się z nim stało, to co się stało. Dziękuję.
W niedługim czasie również spotykamy ponownie moją najukochańszą postać - Jake'a Chambersa, za którym bardzo tęskniłam. Wydaje mi się, że Jake stał się moją ulubioną postacią, dlatego że zaczynając tą książkę byłam z nim w bardzo podobnym wieku. Z książki na książkę, kiedy on był starszy, ja również. Dorastałam i zmieniałam się razem z nim. Jesteśmy do siebie podobni i dlatego tak bardzo pragnęłam go z powrotem w tej powieści. Cieszyłam się (ale to już chyba w trzeciej części, ups...) kiedy powrócił. Naprawdę. I byłam z nim całym sercem - w każdych następnych trudnych i tych wesołych chwilach - do końca całej serii. Cieszyłam się ze wszystkiego, co sprawiało mu radość i płakałam, kiedy i jemu było źle. Dlatego tak bardzo go pokochałam i koszmarnie znosiłam rozstanie z nim. Ale i również ze wszystkimi. To było naprawdę trudne pożegnanie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekret, którego nie zdradzę

Tess Gerritsen jest jedną z najlepszych pisarek literaryty "ciężkiej". Nie wykorzystuje nadmiaru wiedzy z dziedziny patoligi i nie to...

zgłoś błąd zgłoś błąd