Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom na Zanzibarze

Wydawnictwo: Otwarte
6 (361 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
20
8
25
7
82
6
94
5
72
4
29
3
24
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375150803
liczba stron
288
słowa kluczowe
afryka, dom, Zanzibar
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ewa

Inne wydania

Deszczowa jesień, początek lat dziewięćdziesiątych. Dorota, oczarowana Pożegnaniem z Afryką, marzy o podróży na Czarny Ląd, o bezkresnych sawannach i palącym słońcu. Ale przecież dzieci, praca, brak pieniędzy... Jednak kiedy znajduje ofertę wyjazdu na safari, przestaje szukać wymówek. W Kenii, kraju Masajów i dzikich zwierząt, odkrywa, że Afryka jest jej przeznaczeniem - że ma ją w duszy i w...

Deszczowa jesień, początek lat dziewięćdziesiątych. Dorota, oczarowana Pożegnaniem z Afryką, marzy o podróży na Czarny Ląd, o bezkresnych sawannach i palącym słońcu. Ale przecież dzieci, praca, brak pieniędzy... Jednak kiedy znajduje ofertę wyjazdu na safari, przestaje szukać wymówek. W Kenii, kraju Masajów i dzikich zwierząt, odkrywa, że Afryka jest jej przeznaczeniem - że ma ją w duszy i w sercu, że jest odpowiedzią na dręczące ją wątpliwości i niespełnione nadzieje.

„Dom na Zanzibarze” to prawdziwa historia Polki, która mimo przeciwności losu zbudowała dom na rajskiej wyspie i ułożyła swoje życie na nowo. Opowieść kobiety, która po długich poszukiwaniach znalazła swoje miejsce na ziemi i... miłość.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1869
Querida | 2012-06-12
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 12 czerwca 2012

Każdy z nas ma jakieś marzenie, coś, do czego dąży. Jesteśmy w stanie wiele poświęcić dla takiego pragnienia, które miałoby oznaczać spełnienie najskrytszych snów. Jednak czy rzeczywiście robimy dla tego naszego marzenia absolutnie wszystko? Może czasem je zaniedbujemy, spychamy na dalszy plan, by potem patrzeć ze smutkiem, jak staje się coraz bardziej nieosiągalne? A może właśnie ze wszystkich sił staramy się, by to pragnienie się spełniło?

Dorota Katende to kobieta śniąca o upalnym słońcu Afryki, marząca o wyjeździe na Czarny Ląd. A wszystko to za sprawą znalezionej przypadkiem książki, „Pożegnania z Afryką” autorstwa Karen Blixen. Gdy tylko bohaterka „Domu na Zanzibarze” zaczęła lekturę tej pozycji poczuła, że jej miejsce jest właśnie w Afryce. Pragnienie podróży na Czarny Ląd było zupełnie nierozumiane przez najbliższych, jednak pani Katende nie porzuciła swojego marzenia i mimo wszystko wyjechała na znany tylko z powieści kontynent. Trzytygodniowa wycieczka nie wystarczyła jednak na opanowanie „głodu” Afryki, który ogarnął narratorkę. Wciąż wracała myślami ku temu niezwykłemu miejscu, by po pewnym czasie podjąć jedną z najważniejszych decyzji w życiu. Bohaterka utworu postanowiła zbudować dom na Zanzibarze, by móc jak najdłużej przebywać w Afryce, która od razu zdobyła jej serce.

Główną postacią, jak i autorką „Domu na Zanzibarze” jest właśnie Dorota Katende. Opisuje ona swoje zmagania z walką o spełnienie marzeń, pisze, jak na jej pragnienia reagowali rodzina i przyjaciele. Zdradza również, jakie przeciwności piętrzyły się przed nią, gdy postanowiła wybudować w Afryce własny kąt.

Styl pani Katende niestety nie przypadł mi do gustu, przez co w pewnym sensie męczyłam się z tą pozycją. Choć rejony opisywane przez autorkę zawsze mnie interesowały, treść książki nie zaciekawiła mnie na tyle, by porzucić wszystko i zająć się lekturą. Mimo tego poznawanie kultury żyjących w Afryce ludzi było całkiem interesującym doświadczeniem. Dorota Katende szczegółowo pisze o miejscach i faktach dotyczących Czarnego Lądu, dzięki czemu ta powieść może być swego rodzajem przewodnikiem.

Choć „Dom na Zanzibarze” bynajmniej nie zachwycił mnie tak, jak „Pożegnanie z Afryką” autorkę, myślę, że osobom zafascynowanym rejonami Czarnego Lądu przypadnie ona do gustu. Jest to również dobra pozycja na poprawę humoru i uwierzenie, że tak naprawdę każde marzenie może się spełnić, zwłaszcza jeśli trochę pomożemy mu w realizacji - wszystko w naszych rękach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
100 % Cross-Trening. Ćwiczenia, program treningowy, metodologia

Książka zawiera wszystko, co jest potrzebne, aby zrozumieć filozofię tego trendu sportowego, będą cego mieszanką sportów siłowych, aerobowych itd. Cro...

zgłoś błąd zgłoś błąd