Czarna Madonna

Wydawnictwo: Czwarta Strona
5,88 (2981 ocen i 607 opinii) Zobacz oceny
10
124
9
132
8
352
7
512
6
743
5
456
4
258
3
209
2
107
1
88
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379767106
liczba stron
460
kategoria
horror
język
polski
dodała
elenkaa

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego. Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż...

Boeing 747 irlandzkich linii lotniczych miał wylądować w Tel Awiwie o trzeciej w nocy. Nigdy nie dotarł na miejsce, a kontakt z maszyną utracono gdzieś nad Morzem Śródziemnym. Na pokładzie znajdowało się 520 osób, w tym narzeczona Filipa, która miała odbyć pielgrzymkę do Bazyliki Grobu Świętego.

Przez pierwsze godziny Filip wierzy, że samolot się odnajdzie. Nic nie wskazuje na zamach, straż przybrzeżna nie odnajduje wraku, a co jakiś czas do kontroli lotów dociera sygnał z transpondera.

Co stało się z boeingiem? Jaki związek ma jego zniknięcie z podobnymi zdarzeniami?
I jakie znaczenie ma obraz Matki Bożej, nazywany Czarną Madonną?

Pierwsze odpowiedzi każą Filipowi sądzić, że niewiedza naprawdę jest błogosławieństwem.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 472
Karaś | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane, 2017, Mróz
Przeczytana: 20 lipca 2017

Dość... Niecodzienny eksperyment. Połączenie kilku różnych gatunków, ale mniej w formie ich wymieszania, a bardziej w formie przechodzenia od jednego do drugiego. Jest kryminał, horror, fantastyka, jest też coś typowego dla niektórych science-fiction i thrillerów. Za mało na Dana Browna, za dużo na zwykłe egzorcyzmy.

Na płaszczyźnie fabularnej mam sporo zastrzeżeń - m.in. postać Pana I. jest zupełnie niepotrzebna i przekokszona, odziera powieść z tajemniczości i niedopowiedzeń, przerzucając ciężar w kierunku jakiejś dewocjonalnej fantastyki. Za to bardzo podobał mi się motyw z czasem. Choć momentami cuda na kiju były na bardzo długim kiju, autor popłynął ze swoją wyobraźnią baaaarrdzo daleko, ale zrobił to w sposób ciekawy. Nie wyważony, ale ciekawy. Jeśli nie przeszkadza komuś brak realizmu, nawet prób jego zachowania (na gruncie fabularnym, bo pod względem informacji Mróz jak zwykle zadanie domowe odrobił), to powinno mu się podobać. Ja sobie chciałem poczytać godzinkę przed snem ale ostatecznie siedziałem do 5 rano. Dawno mnie nic tak nie wciągnęło. I nie działało "to już ostatni rozdział", bo Mróz każdy zakończył cliffhangerem. Z resztą ten sposób i tak nigdy nie działa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

Z początku można by było pomyśleć że to kolejna książka która zaoferuje czytelnikowi typowe rozwiązania dla romansów męsko/meskich. Bardzo się cieszę...

zgłoś błąd zgłoś błąd