Góra Synaj

Wydawnictwo: Akurat
7,08 (48 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
17
7
18
6
5
5
6
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328706323
liczba stron
304
język
polski
dodał
Marczewek

Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi. Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej...

Anton Habicht za psie pieniądze pracuje w policji porządkowej Glogau (Głogowa). Gdy na jego drodze staje śledczy Matzke z policji kryminalnej i proponuje, żeby pracował razem z nim, Habicht nie może uwierzyć we własne szczęście. Pomaga Matzkemu przy śledztwie w sprawie śmierci chłopca, którego zwłoki znaleziono w zoo, na wybiegu dla niedźwiedzi.
Tymczasem w oddalonej o 35 km Neusalz (Nowej Soli) znaleziono zwłoki utopionego chłopca. Tamtejsza policja zajęła się śledztwem, a na własną rękę prowadzi swoje pewna hrabina.
Czy zgony młodych chłopców są ze sobą powiązane, a jeśli tak, to kto za nimi stoi? Dochodzenie w Glogau zatacza coraz szersze kręgi i wreszcie podejrzenie pada na pewnego obywatela pochodzenia żydowskiego, ale czy na pewno jest to sprawca, czy może kozioł ofiarny? W jaką grę sekretarz kryminalny Matzke wplątał Habichta i czy prowadząca na własną rękę śledztwo hrabina jest tylko znudzoną panią domu?

 

źródło opisu: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2725-gora-sy...(?)

źródło okładki: https://muza.com.pl/sensacja-kryminal/2725-gora-sy...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 427
Mecha_Kulturacja | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane

Polski kryminał już od kilku dobrych lat ma się znakomicie i nic nie zapowiada, żeby miało się coś w tej kwestii zmienić. Autorzy pokroju Miłoszewskiego czy Bondy to marki gwarantujące najwyższą jakość, ale depczą im już po piętach tacy twórcy, jak chociażby popularna Katarzyna Puzyńska. Są też młodzi twórcy, którzy szturmem wbijają się na rynek, w którym z jednej strony jest coraz mniej miejsca, a z drugiej - potrzeba czegoś oryginalnego, żeby się przebić i wyróżnić.

Na tym tle Krzysztof Koziołek jawi się już jako autor doświadczony, posiadający zresztą dość bogaty dorobek literacki, ale dotychczas jeszcze nie święcący większych triumfów. Góra Synaj to jego najnowsza powieść wydana nakładem Wydawnictwa Akurat. Tym razem autor realizuje się w klimatach retro, umieszczając akcję powieści w okresie poprzedzającym wybuch II wojny światowej. Międzywojnie jako czas akcji to zresztą swoista moda w polskich kryminałach ostatnich lat.

Fabuła Góry Synaj osadzona jest w zachodnich rejonach silnie zamieszkanych przez Niemców, na terenach dzisiejszych województw lubuskiego i dolnośląskiego. Skomplikowane tło społeczne stanowi dla Koziołka punkt wyjścia do kreślenia kryminalnej intrygi, w której pierwsze skrzypce wiodą niemieccy funkcjonariusze policji a jednym z głównych podejrzanych zostaje Żyd.

Zaczyna się od zwłok dziecka znalezionych na wybiegu dla niedźwiedzi w zoo. Sprawą zajmuje się gburowaty i rygorystyczny Kripo Matzke. Niespodziewanie proponuje on współpracę zakompleksionemu funkcjonariuszowi Habichtowi. Ten drugi dość szybko orientuje się, że sprawa morderstw dzieci (niebawem odnalezione zostają kolejne zwłoki) nie będzie wcale łatwa do rozwikłania, szczególnie że Matzke ewidentnie prowadzi własną grę, w którą Habicht chcąc nie chcąc dał się wciągnąć.

Drugim równoważnym wątkiem Góry Synaj jest dochodzenie prowadzone przez piękną i inteligentną hrabinę von Haften, kobietę z wyższych sfer, która na własną rękę pragnie rozwiązać zagadkę śmierci chłopca. Jak łatwo się domyślić, prędzej czy później oba te wątki zaczną zmierzać do wspólnego nieprzewidywalnego finału.

Góra Synaj to książka z rodzaju tych, w których nie ma szczególnie się do czego przyczepić. Choć w trakcie lektury miałem nieustannie jakiś niedosyt, pewien brak wynikający być może z nikłego zaangażowania w losy bohaterów. Nie wciągnęła mnie ta historia, choć być może inni czytelnicy będą przeżywać ją w największym napięciu, sam prześlizgiwałem się przez kolejne zwroty akcji i wydarzenia. I trudno powiedzieć z czego to wynika, ponieważ zarówno kreacja bohaterów jak i świata przedstawionego prezentują się bardzo przyzwoicie. Wydaje mi się jednak, że nie ma tu historii, która wyróżniłaby się na tle innych podobnych pozycji.

Góra Synaj to po prostu solidny, sprawnie napisany kryminał, którego największą siłą jest wierne odwzorowanie realiów przedwojennego Dolnego Śląska, wraz z jego tłem społeczno-gospodarczym. Nie jest to powieść, która zostanie w pamięci na długo, ale autor absolutnie nie ma się czego wstydzić. To bardzo przyzwoita rozrywka, którą czyta się szybko i bez zgrzytów. Kilka godzin ciekawej lektury.

http://www.mechaniczna-kulturacja.pl/2017/06/krzysztof-kozioek-gora-synaj-recenzja.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zielona Mila

Już dawno nie miałem tak że cały dzień podporządkowałem sobie książce. Przeczytałem 100 str a kolejnego dnia wstałem wcześniej, nagotowałem sobie 3 li...

zgłoś błąd zgłoś błąd