Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tańce na śniegu

Tłumaczenie: Ewa Skórska
Cykl: Genom (tom 1)
Wydawnictwo: Książka i Wiedza
6,85 (107 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
18
7
43
6
19
5
11
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tancy na snegu
data wydania
ISBN
8305133400
liczba stron
360
słowa kluczowe
powieść, fantasy,
język
polski

Historia niezwykle odważnego chłopca, który, zagrożony utratą życia na własnej planecie, wyrusza na spotkanie losu w kosmos. Bierze udział wraz z tajnym zakonem rycerzy gwiezdnych w walce z potężnym, galaktycznym imperium zła, które podbija kolejne planety.

 

źródło opisu: [Książka i Wiedza, 2004]

Brak materiałów.
książek: 392
goh | 2012-07-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2012

Ta książka otworzyła mi oczy... Łujanienko w swych powieściach ciągle szuka idealnego ustroju państwowego. W "Patrolach" mamy tajne służby dbające o równowagę dobra i zła na świecie. W "Brudnopisie" planety "ćwiczebne", gdzie historia biegnie do pewnego momentu równolegle, a potem zostaje zmieniona tylko w nieznacznej części, aby sprawdzić, czy ten system wypali... W "Zimnych brzegach" bieg historii i ustroju politycznego zmieniło inne zakończenie historii Zbawienia z Jezusem i jego siostrą na czele, a najcenniejszą walutą jest żelazo zamiast złota.

Z kolei "Tańce na śniegu" to wycieczka w przyszłość: podróże międzyplanetarne i kolonizacja Wszechświata na modłę Gwiezdnych Wojen. Jest więc Imperium, które rządzi się bezwzględną logiką np. niektóre planety mniej przyjazne życiu wprowadzają "ustawowe prawo do śmierci", z którego może skorzystać każdy obywatel i przekazać swoją opłatę bytową na swoje dziecko. Są też "jedi", ugrupowanie genetycznie zaprogramowanych i doskonale wyszkolonych rycerzy broniących pokoju we Wszechświecie.

Pojawia się też alternatywa dla tego "wypacykowanego" Imperium, nowy system, który sprawia, że ludzie stają się jeszcze lepsi, ale nie do końca świadomie. Które rozwiązanie okaże się ciekawsze? Imperialne, logiczne i nieempatyczne czy Szronowe, zaprojektowane i narzucone? Tego wszystkiego dowiadujemy się poznając losy małego chłopca Tikkereya, który ma to szczęście, że na swej drodze spotyka wielu życzliwych i pomocnych ludzi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwony pająk

Po fali negatywnych ocen na Lubimy Czytać – zapewne związanych z premierą tej powieści na Festiwalu Apostrof – zaczęły pojawiać się jednodniowe konta...

zgłoś błąd zgłoś błąd