Do zobaczenia nigdy

Tłumaczenie: Dorota Malina
Wydawnictwo: YA!
7,36 (291 ocen i 74 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
35
8
74
7
90
6
43
5
17
4
7
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Not if I see you first
data wydania
ISBN
9788328036260
liczba stron
356
język
polski
dodał
Nika

Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce. Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma. Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy. Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być...

Zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce.

Zasada numer 1: nie traktuj jej inaczej tylko dlatego, że jest niewidoma.
Zasada numer 2: jeśli ją oszukasz, nie będzie drugiej szansy.

Parker Grand jest niewidoma. Straciła mamę w wypadku samochodowym, jej ojciec popełnił samobójstwo a Scott – były chłopak – zawiódł zaufanie. To całkiem sporo jak na jedną nastolatkę… Parker stara się być twardą dziewczyną. Kiedy nie biega swoją ulubioną trasą biegową, zajmuje się sercowym wsparciem i udzielaniem porad życiowych nieco zagubionym szkolnym przyjaciołom. Robi wszystko, żeby nie płakać, ale nie może już dłużej udawać, że nic złego się nie stało. Szczególnie, że kiedy w końcu zrozumie, co tak naprawdę przytrafiło się jej ojcu i dlaczego Scott tak się zachował, odkryje prawdę o tym, że nie wszystkie rzeczy są takimi, na jakie wyglądają…

Wzruszająca, szczera i mocna opowieść o przyjaźni, dorastaniu, tolerancji i żałobie po stracie, która może przynieść tylko ukojenie.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 518

Do zobaczenia nigdy to książka, której oprawa nie przyciąga wzroku. Białe tło, wyskakująca w górę nastolatka i ładny pomarańczowy napis – wszystkie te elementy nie sprawiają, że ma się ochotę sięgnąć po tę powieść natychmiast. Potem jednak dostrzega się napis na dole napisany brajlem. I czyta się opis. Opis, który zaciekawia i sprawia, że tę pozycję ma się ochotę przeczytać, choćby po to by dowiedzieć się, czy autorowi kreacja niewidomej osoby wyszła dobrze. Mogę powiedzieć, że wyszła dobrze, aż zadziwiająco dobrze.

Głowna bohaterka tej powieści – Parker, nie jest jedną z tych dziewczyn, które będą siedzieć w kącie i oczekiwać aż sytuacja sama się rozwiąże. Nie, to bohaterka pełna siły oraz determinacji, potrafiąca żartować z własnych ograniczeń. Jednocześnie to też osoba nieco zbyt skupiona na sobie i własnych uczuciach, nie zdająca sobie sprawy z własnych przywieli , momentami przesadnie szczera, czasami arogancka. To również postać, która zbudowała wokół siebie mur, który choć otacza ją ze wszystkich stron, to nie jest na tyle trwały by chronić ją bez przerwy. Jej siła jest tu bowiem nieco pozorna, ukryta pod ogromną dozą nieufności. Nie jest to z pewnością postać, którą można pokochać od pierwszych stron, a raczej jedna z tych, które mogą irytować. O dziwo nie jest to zarzut, bowiem mieszanka zalet i wad jakie łączy w sobie Parker buduje postać pełnokrwistą, którą z czasem można zrozumieć, a która mogłaby żyć w domu naprzeciwko.
Nie tylko narratorka była postacią dobrze wykreowaną, bowiem Lindstrom postarał się by postacie drugoplanowe nie były czytelnikowi obojętne. Bohaterowie przewijające się gdzieś na dalszym planie oraz ci umieszczeni gdzieś w tle mają własne problemy, ich życie nie kręci wyłącznie wobec Parker, mają oni dobrze zbudowane motywacje i różnorodne charaktery.

O dziwo autor nie skupił się w tej książce na wątku romantycznym czy tragediach, które zdarzyły się Parker, ale największy nacisk przyłożył na przyjaźń. Relacja między dziewczętami w tej książce nie jest cukierkowa, a drobne zgrzyty między postaciami wydają się naturalne, nie jak to zwykle bywa przesadnie przerysowane lub wyolbrzymione. Brak słodkości w tych relacjach łagodzą jednak docinki wymieniane między nastolatkami oraz ich reakcje w chwili gdy któraś z nich potrzebuje pomocy.
Wątek romantyczny, który pojawia się gdzieś na trzecim planie nie został w moim mniemaniu wykreowany szczególne dobrze. Relacja ta zdawała się nieco papierowa, a między postaciami zabrakło przysłowiowej iskry, która sprawiłaby że trzymałabym kciuki za owe uczucie, denerwowałabym się z powodu niepowodzeń i cieszyła się w dobrych dla nich chwilach. Nie jest to jednak uczucie stworzone źle od postaw, lecz po prostu niedopracowane.

Książka ta została napisana przystępnym dla młodego czytelnika piórem. Lindstrom nie sili się by moralizować odbiorcę, ale snuję ciepłą, choć niełatwą historię o zagubieniu, nieufności i byciu niewidomym. Autor pokazuje też dysonans między tym jak postrzegamy osoby niewidzące oraz tym jak wygląda ich życie, nie robi tego jednak w sposób nudny, lecz przeciwstawia wobec siebie te dwa poglądy momentami raz bardziej na poważnie, a czasem bardziej żartobliwie. Każdą kolejną stronę czyta się niemal błyskawicznie, przyglądając się tym jak wiele dzieje się w głowie naszej narratorki i jak często jej myśli odbiegają od wypowiadanych przez nią słów.

Kreacja postrzegania świata przez osoby niewidome, wydaje się jak najbardziej realnym obrazem rzeczywistości. Czytając tę książkę odnosiłam wrażenie, że właśnie tak wygląda życie takich ludzi. Aspekt poznawania znanej mi, a jednocześnie bardzo obcej mi rzeczywistości był bardzo ciekawym i edukującym elementem tej lektury.

Do zobaczenia nigdy to jedna z tych młodzieżówek, które warto przeczytać ponieważ choć opowiada historię, którą już znamy – skrzywdzonej przez los nastolatki, to książka ta przedstawia nieco inną perspektywę. Jest to opowieść o tym, że osoby niewidome choć czasem potrzebują pomocy to nie są osobami bezbronnymi, czy takimi nad którymi powinniśmy się użalać. Przykład Parker pokazuje, że nie potrzeba widzieć by przejrzeć innego człowieka, by potrafić cieszyć się życiem. Dla tych osób, które mają ochotę na łatwą w odbiorze, lecz nie pozbawioną błyskotliwości książkę, która poszerza wasze horyzonty, a jednocześnie pozwoli się odprężyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
More Happy Than Not. Raczej szczęśliwy niż nie

Z początku można by było pomyśleć że to kolejna książka która zaoferuje czytelnikowi typowe rozwiązania dla romansów męsko/meskich. Bardzo się cieszę...

zgłoś błąd zgłoś błąd