Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii

Okładka książki Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii
Urszula Jabłońska Wydawnictwo: Dowody na Istnienie Seria: Seria Reporterska reportaż
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
reportaż
Seria:
Seria Reporterska
Wydawnictwo:
Dowody na Istnienie
Data wydania:
2017-01-16
Data 1. wyd. pol.:
2017-01-16
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788394725471
Tagi:
Tajlandia Tajowie reportaż literatura faktu
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 6 (42) / czerwiec 2021 Joanna Bator, Krystyna Dąbrowska, Barbara Falender, Piotr Fortuna, Urszula Jabłońska, Igor Jarek, Anna Kiedrzynek, Marta Kiela-Czernik, Karolina Lewestam, Mikołaj Łoziński, Michał Lubina, Natalia Malek, Jędrzej Malko, Peter Mickwitz, Ania Morawiec, Magdalena Nowicka-Franczak, Mateusz Roesler, Jadwiga Sawicka, Judyta Sosna, Karolina Sulej, Marcin Wicha
Ocena 6,8
Pismo. Magazyn... Joanna Bator, Kryst...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 3 (39) / marzec 2021 Patrycja Dołowy, Urszula Honek, Sławomir Hornik, Urszula Jabłońska, Dorota Kotas, Zuzanna Kowalczyk, Aleksandra Kozłowska, Yiyun Li, Ania Morawiec, Maciej Moskwa, Jarema Piekutowski, Justyna Piszczatowska, Mateusz Roesler, Filip Skrońc, Jakub Wątor, Marcin Wicha, Karolina Wigura, Karolina Wigura, Marta Zabłocka
Ocena 6,7
Pismo. Magazyn... Patrycja Dołowy, Ur...
Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 7 (31) / lipiec 2020 Janina Bąk, Iga Chmielewska, Ewa Drygalska, Agnieszka Grzybek, Urszula Jabłońska, Kamila Kielar, Barbara Klicka, Julian Kornhauser, Anna Korsak-Mikulska, Jarosław Mikołajewski, Łukasz Pilip, Patrycja Pustkowiak, Marta Rybicka, Agata Skrzypczyk, Beata Sosnowska, David Szalay, Miłosz Szymański, Alek Tarkowski, Marcin Wicha, Małgorzata Winkowska, Ludwika Włodek, Julia Zabrodzka
Ocena 7,4
Pismo. Magazyn... Janina Bąk, Iga Chm...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
888 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
11
9

Na półkach:

Solidny reportaż o Tajlandii z dużą ilością historii, mocnych i szokujących. O handlu ludźmi, zniewoleniu i sytuacjach momentami ciężkimi do wyobrażenia.

Solidny reportaż o Tajlandii z dużą ilością historii, mocnych i szokujących. O handlu ludźmi, zniewoleniu i sytuacjach momentami ciężkimi do wyobrażenia.

Pokaż mimo to

avatar
371
316

Na półkach: ,

Przykra książka, która porusza bardzo wiele różnych problemów Tajlandii. Mamy tu handel ludźmi, problemy z edukacją, prostytucja. ucieczki z Birmy przed buddystami, niewolnicy na łódkach rybackich, cenzura i kary za wolność słowa, zamachy stanu. Jest też opisanych kilka regionalnych kwestii odnośnie handlu, gotowania, zabobonów, szamanów, kobiecego buddyzmu, zmiany płci, do tego też autorka spotkała się z aktywistką, która musiała z Tajlandii uciekać, gdyż stawała po stronie demoktacji.
Swoisty misz-masz, ale na pewno zostawia przygnębiający obraz tego kraju.
7.5/10

Przykra książka, która porusza bardzo wiele różnych problemów Tajlandii. Mamy tu handel ludźmi, problemy z edukacją, prostytucja. ucieczki z Birmy przed buddystami, niewolnicy na łódkach rybackich, cenzura i kary za wolność słowa, zamachy stanu. Jest też opisanych kilka regionalnych kwestii odnośnie handlu, gotowania, zabobonów, szamanów, kobiecego buddyzmu, zmiany płci, do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
54
30

Na półkach:

Bardzo ciekawa kulturoznawcza pozycja. Porusza trudne kwestie, o których Zachód wolałby nie wiedzieć, takie jak, handel ludźmi, seks turystyka. Niektóre z rozdziałów nie są szczególnie porywające, ale są też takie, które na długo zapadają w pamięć.

Bardzo ciekawa kulturoznawcza pozycja. Porusza trudne kwestie, o których Zachód wolałby nie wiedzieć, takie jak, handel ludźmi, seks turystyka. Niektóre z rozdziałów nie są szczególnie porywające, ale są też takie, które na długo zapadają w pamięć.

Pokaż mimo to

Reklama
avatar
128
128

Na półkach:

Ta xiążka wiele mówi o Tajach i Tajlandii, ale jeszcze więcej o reszcie świata.
ONZ, przywódcy religijni wszystkich religii, liberalne demokracje, autorytarne królestwa, junty, reżimy i wszyscy inni, którzy tak głośno wykrzykują hasła dotyczące ludzkiej godności i w imię tych haseł rzucają klątwy, uchwalają stanowcze rezolucje a nawet rozpętują wojny szerokim łukiem omijają Tajlandię, to miejsce gdzie kwitnie handel ludźmi i niewolnictwo (również sexulane). Ale co tam, ważne że plaże są ładne...

Ta xiążka wiele mówi o Tajach i Tajlandii, ale jeszcze więcej o reszcie świata.
ONZ, przywódcy religijni wszystkich religii, liberalne demokracje, autorytarne królestwa, junty, reżimy i wszyscy inni, którzy tak głośno wykrzykują hasła dotyczące ludzkiej godności i w imię tych haseł rzucają klątwy, uchwalają stanowcze rezolucje a nawet rozpętują wojny szerokim łukiem omijają...

więcej Pokaż mimo to

avatar
264
104

Na półkach: , ,

Reportaże bardzo ciekawe, może czasami wydają się zbyt jednostronne - na niekorzyść Tajlandii. Ale tak bywa w kraju, który najwyraźniej utknął w pułapce średniego poziomu rozwoju, z PKB per capita na poziomie Argentyny i Meksyku i gdzie w wielu sferach życia społecznego i gospodarczego jest jeszcze sporo do nadrobienia.
Natomiast okładka to porażka, jeszcze jeden przyczynek w kierunku budowania przesadnego, krzywdzącego wizerunku Tajlandii jako celu tzw. turystyki seksualnej. Pomijam już lapsusy takie jak mylenie trylionów z bilionami (angielski "trillion" to nic innego jak polski "bilion") czy zwroty typu "gotówka, pieniądze i akty własności" (a ja myślałem, że gotówka to też pieniądze...). No, ale nie czepiajmy się, w końcu to podobno debiut Autorki. Tylko nie wiem, czy również nie jest to debiut Osoby odpowiedzialnej za korektę. ;)

Reportaże bardzo ciekawe, może czasami wydają się zbyt jednostronne - na niekorzyść Tajlandii. Ale tak bywa w kraju, który najwyraźniej utknął w pułapce średniego poziomu rozwoju, z PKB per capita na poziomie Argentyny i Meksyku i gdzie w wielu sferach życia społecznego i gospodarczego jest jeszcze sporo do nadrobienia.
Natomiast okładka to porażka, jeszcze jeden...

więcej Pokaż mimo to

avatar
16
12

Na półkach:

Dobra książka, dobry reportaż, ale bardziej jako przewodnik po Tajlandii i patologiach społecznych, występujących wszędzie, acz dostosowanych do uwarunkowań i przemian społeczno politycznych tego kraju. Szumna okładka i tytuł sugerujące temat przymusowej prostytucji i handlu ludźmi to delikatnie mówiąc zmyłka. Początkowo zadzierzgnięty temat prostytucji szokuje w sposób jaki został typowo dla reportaży podany, potem się rozmywa o dobrowolność tego zajęcia ukazywaną oczami bohaterek reportażu. Lecimy przez seks turystykę, przez prawa mniejszości seksualnych i transseksualistów, by w końcu przejść płynnie do handlu ludźmi ogółem, mnichów buddyjskich i ich dyskusyjnych operacji finansowych (toczka w toczkę jak w Polsce kościoła katolickiego), trochę niewolnictwa współczesnego na patologii w polityce kończąc. W międzyczasie gdzieś tam zabawne dość ujęcie zarabiania na objawieniach, które brzmi dość znajomo. Wyjąwszy skrajności zjawisk, po odsłuchu reportażu miałem wrażenie, że pozmienianie nazw Tajlandia i okoliczne kraje na Polska i okoliczne kraje będzie nadal tak samo prawdziwie w faktach. Ciekawe, nierewolucyjne, dobre (szczególnie w odsłuchu audiobooka), acz w żadnym razie tylko i wyłącznie o niewolnictwie seksualnym. Bez szału, ale można.

Dobra książka, dobry reportaż, ale bardziej jako przewodnik po Tajlandii i patologiach społecznych, występujących wszędzie, acz dostosowanych do uwarunkowań i przemian społeczno politycznych tego kraju. Szumna okładka i tytuł sugerujące temat przymusowej prostytucji i handlu ludźmi to delikatnie mówiąc zmyłka. Początkowo zadzierzgnięty temat prostytucji szokuje w sposób...

więcej Pokaż mimo to

avatar
159
159

Na półkach: , , ,

Przerażające. Tajlandia - dla nas egzotyczna wycieczka i egzotyczny kraj. Czy faktycznie Tajlandię należy kojarzyć z palmami? Warto przeczytać.

Przerażające. Tajlandia - dla nas egzotyczna wycieczka i egzotyczny kraj. Czy faktycznie Tajlandię należy kojarzyć z palmami? Warto przeczytać.

Pokaż mimo to

avatar
293
86

Na półkach: , ,

Lektura wciągająca ale kompozycja poszatkowana, trochę przeskoków w wątkach. Myślę, że temat mógłby być pogłębiony, rozwinięty. Dostajemy ekstrakt losów kilkunastu osób oraz tło, w którym rozgrywają się ich historie. Jest o kobietach, które zdecydowały się pracować na ulicy ale i mężczyznach, którzy do wyczerpania muszą pracować na statkach niczym niewolnicy!

Ubolewam, tak mogę tylko napisać, nad tym jak społeczeństwo w Azji jest rozgrywane przez monarchów, wojsko, klany bogatych rodzin, a demokracja i prawa człowieka właściwie są tylko fasadą, którą sprzedaje się ewentualnie zachodowi za obietnice pomocy, kredytów lub wymiany handlowej. Społeczeństwo żyje w marazmie bezradności i w okowach strachu. Kraj jest cywilizowany, ale innymi regułami rządzi się turystyka a życie codzienne. Generalnie, jak niespokojny jest to region pokazał niedawno case Sri Lanki.

Podczas czytania takiej książki, pojawia się uczucie bycia uprzywilejowanym człowiekiem zachodu. Samo to wyznanie ma w sobie jakieś odium cynizmu czy hipokryzji - że jestem daleko, cóż mogę, ale cieszę się, że nic nie mogę, bo jeszcze bym stchórzył gdybym miał okazję coś zrobić. A po co sobie tym w ogóle zawracać głowę? Można tylko przez chwile współczuć i pójśc sobie do innego tematu, tak żeby niewygodne(akward - lepiej to oddaje) poczucie niesprawiedliwości świata czym szybciej zniknęło. Zgniły zachodni oportunizm i gnuśność. I zarazem zbawienna oaza dla wielu uciekinierów przed prześladowaniami i śmiercią w "niewiadomych okolicznościach".
Edit Review

Lektura wciągająca ale kompozycja poszatkowana, trochę przeskoków w wątkach. Myślę, że temat mógłby być pogłębiony, rozwinięty. Dostajemy ekstrakt losów kilkunastu osób oraz tło, w którym rozgrywają się ich historie. Jest o kobietach, które zdecydowały się pracować na ulicy ale i mężczyznach, którzy do wyczerpania muszą pracować na statkach niczym niewolnicy!

Ubolewam, tak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
164
113

Na półkach: ,

Kojarzyłem tytuł i okładkowe foto, ale jakoś nigdy nie wczytałem się w opis tej książki, dlatego też zupełnie nie utożsamiałem jej z Tajlandią. No bo jednak co jak co, ale (pół)goła kobieta na okładce to nie jest moj obszar zainteresowań, również czytelniczych.

Dopiero przy okazji jakiejś nieprzyzwoitej wyprzedaży na stronie wydawcy odkryłem, że to są reportaże z Kraju Ludzi Wolnych (co dosłownie oznacza nazwa Tajlandii). A że niedawno byłem szaloną podróżniczką po tym niezwykłym kraju, to oczywiście kupiłem i rzuciłem się jak szczerbaty na suchary.

No i to jest bardzo dobry zbiór. Myślę, że inaczej patrzyłbym w grudniu na Tajów, gdyby Wydawnictwo Dowody na Istnienie nie wydało tej książki najpierw bez dopisku, że to są tajskie reportaże, bo jednak WSZYSTKO, łącznie z blurbem sugeruje, że to książka o handlu ludźmi. A nie jest tak, bo o tym temacie są może 3 rozdziały (z których i tak można dowiedzieć się więcej, niż z jednego z ostatnich filmów Vegi, który był tak wspaniały, że nawet tytuł mi wyleciał z głowy).

Zerknąłem na recenzje i tu również większość osób pisze, że spodziewała się, że to książka o współczesnych niewolnikach. Wydawnictwo się zreflektowało i w drugim wydaniu, z 2021 r. (po czterech latach!), dorzuciło już info na okładce, żeby skierować odbiorcę na właściwe tory - tzn., że więcej dowie się o tragedii Rohinga, o wałach mnichów, ukochanym królu i prostytutkach z Patayi, niż o światowym problemie niewolnictwa.

Nie mniej jednak, szczerze polecam - nie tylko tym, którzy w Tajlandii już byli. Chyba nawet lepiej sięgnąć po „Człowieka w przystępnej cenie” przed podróżą do dawnego Syjamu.

Kojarzyłem tytuł i okładkowe foto, ale jakoś nigdy nie wczytałem się w opis tej książki, dlatego też zupełnie nie utożsamiałem jej z Tajlandią. No bo jednak co jak co, ale (pół)goła kobieta na okładce to nie jest moj obszar zainteresowań, również czytelniczych.

Dopiero przy okazji jakiejś nieprzyzwoitej wyprzedaży na stronie wydawcy odkryłem, że to są reportaże z Kraju...

więcej Pokaż mimo to

avatar
238
113

Na półkach: , ,

Tajlandia. Jaki Ty widzisz obraz gdy myślisz o tym kraju? Ja oczyma wyobraźni widzę to co do tej pory nauczyłam się z mediów i opowiadań znajomych, którzy byli tam na wakacjach: słońce, rajskie plaże, dziwne, ale i smaczne jedzenie, seks turystyka, narkotyki.
Ten obraz znacznie się rozszerzył po przeczytaniu reportaży Urszuli Jabłońskiej "Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii".

Każdy rozdział to osobny reportaż, który pokazuje inne oblicze Tajlandii, takie jak: prostytucja, kwestie społecznej niesprawiedliwości, pracy na czarno, niewolnictwa, buddyzmie czy ustroju politycznym państwa. Autorka porusza bardzo pobieżnie każdy z wątków, więc czuję niedosyt, ale z zdrugiej strony ujęła wszystko to co trzeba, by zaciekawić czytelnika do samodzielnego poszukiwania informacji.

Nie zdawałam sobie sprawy, że wojsko, król, rząd ma tak dużą władzę nad swoim ludem. Tajowie, żyją biednie, niebezpiecznie a na dodatek w odosobnieniu. Ludność tajska nie ma sznas na wypowiedzenie na głos jak jest im źle. Dlaczego?
Choćby dlatego, że za krytykę władzy idzie się tam do więzienia. O tym zaś, co jest krytyką władzy, decyduje władza. Chore!

Dlaczego w Tajlandii, której nazwa oznacza "kraj wolnych ludzi", problem wolnosci slowa, niewolnictwa jest wciąż aktualny?

Tajlandia. Jaki Ty widzisz obraz gdy myślisz o tym kraju? Ja oczyma wyobraźni widzę to co do tej pory nauczyłam się z mediów i opowiadań znajomych, którzy byli tam na wakacjach: słońce, rajskie plaże, dziwne, ale i smaczne jedzenie, seks turystyka, narkotyki.
Ten obraz znacznie się rozszerzył po przeczytaniu reportaży Urszuli Jabłońskiej "Człowiek w przystępnej cenie....

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Urszula Jabłońska Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii Zobacz więcej
Urszula Jabłońska Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii Zobacz więcej
Urszula Jabłońska Człowiek w przystępnej cenie. Reportaże z Tajlandii Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd