Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Skazane na zapomnienie. Polskie aktorki filmowe na emigracji

Wydawnictwo: Muza
7,95 (21 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
6
7
6
6
1
5
0
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328704657
liczba stron
512
język
polski
dodała
nawka

Przedmowa: Michał Pieńkowski Wrzesień 1939 roku był dla wielu gwiazd polskiego filmu przedwojennego ostatnim aktem w ich karierze. W obliczu zupełnie nowej dramatycznej rzeczywistości niemało artystów zdecydowało się na emigrację. Tam zderzyli się z prozą życia, daleką od tej w przedwojennej Polsce. Niestety, niemal wszyscy odeszli w zapomnieniu tysiące kilometrów od ojczyzny. Książka...

Przedmowa: Michał Pieńkowski

Wrzesień 1939 roku był dla wielu gwiazd polskiego filmu przedwojennego ostatnim aktem w ich karierze. W obliczu zupełnie nowej dramatycznej rzeczywistości niemało artystów zdecydowało się na emigrację. Tam zderzyli się z prozą życia, daleką od tej w przedwojennej Polsce. Niestety, niemal wszyscy odeszli w zapomnieniu tysiące kilometrów od ojczyzny.

Książka przypomina polskie aktorki filmowe, które zmarły na emigracji. Są to: Renata Radojewska, występowała m.in. w „Zapomnianej melodii”, zmarła w Nowym Jorku, nie miała dzieci, nie wiadomo gdzie jest pochowana; Tamara Wiszniewska, zagrała m.in. w „Trędowatej”, „Ordynacie Michorowskim”, „Dziewczętach z Nowolipek”, zmarła w Rochester , żyje jej córka Irena Race i wnuki; Nora Ney, fenomen polskiego kina przedwojennego, wystąpiła m.in. w filmach: „Gorączka złotego”, „Policmajster Tagiejew”, „Głos pustyni”, „Doktór Murek”, zmarła w 2003 roku w Encinitas w Kalifornii, żyje córka Joanna Ney; Zofia Nakoneczna, nie miała szczęścia, zaginęły wszystkie filmy, w których zagrała, w USA przez pewien czas występowała w Polskim Teatrze Artystów, zmarła w 1979 roku, nie została żadna pamiątka po utalentowanej aktorce i jej mężu, potentacie prasowym z Krakowa Mieczysławie Dobiji, małżeństwo nie miało dzieci, rozmyła się historia ich życia.; Lena Żelichowska, zaliczana do największych gwiazd filmu i teatru, była wszechstronna, wystąpiła m.in. w filmach: „Granica”, „Żołnierz królowej Madagaskaru”, „O czym marzą kobiety”, „Szpieg w masce”, żona malarza Stefana Norblina, zmarła w 1958 roku, żyje jej syn Andrzej Norblin. Prochy aktorki i jej męża zostały sprowadzone do Polski i złożone na warszawskich Starych Powązkach (2012 rok); Janina Wilczówna, zagrała m.in. w filmach: „30 karatów szczęścia” i „Doktór Murek”, zmarła w 1979 roku w Dallas. Ostatnia bohaterka książki to Jadwiga Smosarska , jej biografia jest ogólnie znana, autor publikacji wypełnił pewną lukę w emigracyjnym życiu aktorki przedstawiając jej korespondencję z Janem Lechoniem.

W 2015 roku Grzegorz Rogowski podjął się niebywałego zadania, w poszukiwaniu śladów życia bohaterek przemierzył ponad 12 tysięcy kilometrów odwiedzając Nowy Jork, Rochester, San Francisco, San Jose. Dotarł do rodzin aktorek, spisał ich wspomnienia i zebrał bezcenne zdjęcia dokumentujące prywatne życie gwiazd polskiego ekranu. Zaproszony przez autora do współpracy filmograf Michał Pieńkowski, w rozdziale otwierającym publikację szuka odpowiedzi na pytanie: Jak wyglądała droga przyszłych artystek do kariery? W końcowej części książki pisze o dorobku polskiego kina międzywojennego i pracach nad jego dokumentacją. Książka jest obszerną opowieścią o kulisach życia teatralnego i filmowego w międzywojennej Polsce.

 

źródło opisu: Muza S.A.

źródło okładki: Muza S.A.

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 873
Brulion_kulturalny | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

Bardzo niedawno, dosłownie chwilę temu, nakładem Wydawnictwa Muza ukazała się książka będąca rarytasem dla każdego kinomana (Hello!). Ale na szczęście nie tylko kinomana, ponieważ Grzegorzowi Rogowskiemu, autorowi książki, zawodowo filmografowi z Filmoteki Narodowej, udało się stworzyć dzieło absolutnie fascynujące dla laika, dla kogoś, kto nie widział w życiu być może ani jednego przedwojennego polskiego filmu.
Przedwojenne polski aktorki błyszczały jasno na firmamencie artystycznego nieba. Dziś pewnie blisko byłoby im do celebrytek, ale z tą różnicą, że każda kobieta, o której opowiada nam Rogowski, miała coś, czego celebrytom zazwyczaj brakuje, a mianowicie talent. Do tego urodę, entourage w postaci pięknych fotosów, wywiadów, toalet i wianuszka przystojnych mężczyzn.
Niestety, czas jest nieubłagany a pamięć ludzka krótka i zawodna. Dziś nazwiska takie jak Lena Żelichowska, Nora Ney czy Jadwiga Smosarska nie budzą już nie tylko drżenia serc, ale stały się ledwo rozpoznawalne. Rogowski zdmuchnął warstwę kurzu, która przykryła postacie aktorek, sprawił, że zajaśniały raz jeszcze. Wykonał też tytaniczną pracę, jeśli chodzi o dotarcie do przedwojennych zdjęć, dokumentów, wycinków prasowych. Przemierzył tysiące kilometrów w poszukiwaniu śladów obecności dawnych gwiazd, w odtwarzaniu ich powojennych losów, udało mu się spotkać z ich dziećmi, już też przecież niemłodymi.
Wiele papierów i filmów zaginęło w czasie wojny i wszystkie niemal przedwojenne diwy ekranu umarły w zapomnieniu daleko od kraju. Dlatego tym cenniejsza praca autora i pochylenie się nad przeszłością kolorową od balów, kostiumów, przyjęć.
Nie widziałam wszystkich filmów, o których mowa jest w książce. Ba, nawet nie wszystkie nazwiska gwiazd filmowych były mi dobrze znane. Ale z ogromną przyjemnością zanurzyłam się w artystycznym świecie międzywojennej Warszawy. Jest rozdział o Tamarze Wiszniewskiej,o Janinie Wilczównie,o Zofii Nakonecznej, Renacie Radojewskiej,o Norze Ney,Lenie Żelichowskiej i Jadwidze Smosarskiej.Do tego porządny wstęp o kinie polskim, jego twórcach, początkach, sposobach tworzenia. Oraz porządne podsumowanie, z którego dowiemy się, jak odbywa się digitalizacja starych taśm filmowych. Każda część odpowiada też na pytania, które same się nasuwają - jak wyglądała ścieżka kariery? Skąd te przedwojenne pseudonimy? Kto z kim i gdzie bywał? I dlaczego akurat własnie tam? Wreszcie - kto tworzył kino i dlaczego filmy zbierały cięgiem słabe recenzje? Zaglądamy za kulisy życia scenicznego i prywatnego. Pełno tu ploteczek, skandali, ale i szczerych emocji, które spływają na nas ze wspomnień, fragmentów listów, recenzji i rozmów.
Wszystkie przedstawione w książce Rogowskiego aktorki wyjechały do Stanów Zjednoczonych. Uciekały albo przed wojną, albo przed komuną. Żadna z nich nie zrobiła na Zachodzie filmowej kariery, wszystkie zajęły się czymś zupełnie innym - od bycia kosmetyczką po recepcjonistkę. Pożegnały dawne życia gwiazdy filmu i estrady zapewne nie bez żalu. Do Polski wrócić nie mogły, bo jako sanacyjne piękności, nie miałyby czego szukać w nowej sztuce filmowej, która stawiała na robotnice. Umierały samotnie, zapracowane, smutne, rozczarowane. Często w biedzie.
"Skazane na zapomnienie" są okraszone dziesiątkami fantastycznych zdjęć - i tych oficjalnych, z dawnych czasopism, ale też i tych ze zbiorów prywatnych. Uśmiechają się na nich wielkookie, starannie uczesane damy. Wszystkie fotogeniczne, wszystkie wdzięczne. Bez botoksu, bez urody poprawionej skalpelem. Oszałamiające.
Jest to książka wielce nostalgiczna. I choć ja sama naturalnie nie pamiętam tych czasów, o których w książce mowa, ale pamiętam serię "Perły z lamusa", prowadzoną w telewizji przez Tomasza Raczka i Zygmunta Kałużyńskiego, a także serię w "W stary kinie" , prowadzoną przez Stanisława Janickiego (zawsze w ciemnych okularach) - obie przybliżały stare, dobre filmy, również polskie. Wiedza na temat początków polskiej kinematografii jest znikoma. Prowadzę w szkole, w której uczę, "Klub filmowy" i dopóki nie pokazałam uczniom obrazu "Czy Lucyna to dziewczyna"? ze Smosarską i Bodo, nie widzieli oni na oczy ani jednego filmu sprzed 1939r. Dlatego mam ogromną nadzieję, że takie książki jak ta będą pełniły funkcję teatralnego reflektora - rzucą snop światła na twarze, które zniknęły w ciemnościach, w niepamięci. Świetna lektura.

http://brulionkulturalny.blogspot.com/2017/04/skazane-na-zapomnienie-polskie-aktorki.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocalałe

Jeden z lepszych thrillerów jakie ostatnio czytałam, niesamowicie wciągający do ostatniej strony. Zakończenie wbiło mnie w fotel, tego nie przew...

zgłoś błąd zgłoś błąd