Farba znaczy krew

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,48 (204 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
35
8
60
7
46
6
28
5
11
4
3
3
3
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380494978
liczba stron
312
kategoria
literatura faktu
język
polski

Myśliwi to pasjonaci i miłośnicy przyrody. Lasy, łąki i bagna znają jak własną kieszeń. O zwyczajach zwierząt wiedzą wszystko. Potrafią opowiadać o nich godzinami, nie kryjąc zachwytu dla piękna natury. Tak chcą być postrzegani. A jednak nie wystarcza im podglądanie z ukrycia, podziwianie z daleka. Zabijanie zwierząt uzasadniają tradycją, odwiecznym rytuałem. Przed opinią publiczną...

Myśliwi to pasjonaci i miłośnicy przyrody. Lasy, łąki i bagna znają jak własną kieszeń. O zwyczajach zwierząt wiedzą wszystko. Potrafią opowiadać o nich godzinami, nie kryjąc zachwytu dla piękna natury. Tak chcą być postrzegani. A jednak nie wystarcza im podglądanie z ukrycia, podziwianie z daleka. Zabijanie zwierząt uzasadniają tradycją, odwiecznym rytuałem. Przed opinią publiczną usprawiedliwiają się koniecznością utrzymania naturalnej równowagi w przyrodzie i ochroną upraw.

Tę książkę napisał człowiek, który był przez wiele lat częścią środowiska łowieckiego. Zrozumiał jednak nie tylko, że zabijanie jest złe. Odkrył także, że za pasją do polowania kryje się obsesja sprawowania kontroli nad światem, poczucie siły i władza. I pieniądze, bo myślistwo to także potężny biznes.

Dzisiaj w polowaniach widzi rozłożone na lata samobójstwo. Zabijając zwierzęta i niszcząc przyrodę, unicestwiamy także ekosystem, którego jesteśmy częścią. Ta książka może pomóc to zrozumieć.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1029
Diana | 2017-07-04
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Farba znaczy krew jest książką pod tym względem zupełnie inną. To książka niewygodna. Wstrząsająca, ale nie w sposób oczywisty. Na pierwszy rzut oka jest niepozorna. Zenon Kruczyński urodził się w rodzinie myśliwskiej, takiej z tradycjami. Chyba mogę napisać, że po prostu nie miał wyjścia – musiał zostać myśliwym. Jednak po latach polowań coś się zmieniło, coś przestało pasować. Skończył z polowaniem, zmienił swoje życie. Farba znaczy krew, jak sam mówi "powstała jako wyraz mojej fundamentalnej niezgody na fakt, że w naszym ludzkim świecie możliwe jest zabijanie dla rekreacji, hobby, dla sportu myśliwskiego – jak to sami myśliwi nazywają. Dodatkowym, tragicznym aspektem jest to, że ludzkość usankcjonowała prawem tę makabryczną rozrywkę"

Przede wszystkim jej lektura to wyjątkowa okazja zobaczyć środowisko myśliwych od środka. Być może mgliście wydaje nam się, że wiemy, że polowanie jest złe. Poznanie szczegółów takiej działalności, programów, przebiegu spotkać, a przede wszystkim przebiegu samych polowań powoduje, że nagle się przebudzamy i już jesteśmy tego pewni. Kruczyński przez wpuszczenie nas do tego świata zrobił olbrzymi krok ku negatywnemu społecznemu postrzeganiu myślistwa. Każdy, kto przeczyta tę książkę nie będzie miał żadnych wątpliwości.

Najbardziej wstrząsające są dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest głupota ludzka. Teoretycznie powinniśmy się już do niej przyzwyczaić, przecież występuje jako główny bohater bardzo często, ale po prostu nie sposób tego zrobić. Zwłaszcza w kontekście życia. Kruczyński opisuje przepisy myśliwskie, które są naginane dla tych, dla których warto albo tych z pieniędzmi; porusza temat nieznajomości przyrody przez myśliwych, to, że nie ma takich zajęć na kursach przygotowawczych (pozostaje sobie zadać pytanie, jak można obcować z przyrodą, nic o niej nie wiedząc?), opisuje przekręty, pójścia na łatwiznę, polowania, które tak naprawdę polowaniami nie są, a w których chodzi jedynie o zabicie zwierzęcia. W którymś momencie czytelnik ma dość – bo naprawdę przestaje rozumieć, jak takie rzeczy są możliwe. Na dodatek legalnie.

To ważny głos wypowiadający się w istotnej sprawie. Bardzo się cieszę, że Czarne zdecydowało się na wznowienie. To kolejna książka, która w bezkompromisowy sposób obnaża człowieka. Jesteśmy na tym świecie stosunkowo niedługo, a wydaje nam się, że jesteśmy najważniejsi i że bez nas cały świat popadnie w chaos i nie da sobie rady. A prawda jest taka, że da sobie radę doskonale i nawet pewnie odetchnie z ulgą. Dlaczego nam się wydaje, że musimy wszystko kontrolować? I że mamy do tego prawo? Skąd się bierze potrzeba zabijania? Czy możemy przejść nad nią do porządku dziennego, bo dotyczy tylko zwierząt? A jednak przytoczone wypadki pokazują, że nie tylko – są miejsca, w których można spotkać ludzi chodzących z bronią i mogących strzelać do wszystkiego, co się rusza. Czy to nie jest niepokojąca wizja?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek w poszukiwaniu siebie, Innego i Boga. (Re)konstrukcja tożsamości uczestników wybranych grup religijnych

Autorka Pani Elżbieta Mudrak w najnowszej publikacji pt. "Człowiek w poszukiwaniu siebie, Innego i Boga. (Re) konstrukcja tożsamości uczestników...

zgłoś błąd zgłoś błąd