Grom i szkwał

Cykl: Kraina martwej ziemi (tom 2) | Seria: Imaginatio [SQN]
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,33 (109 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
14
8
31
7
27
6
23
5
6
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379247639
liczba stron
400
język
polski
dodał
Pavel

W huku gromów i przy wtórze szkwału ważą się losy królestw po obu stronach Martwej Ziemi. Arthornowi udaje się uciec z zamku opanowanego przez zdrajców, lecz najgorsze dopiero przed nim. Wkrótce znów wyruszy ku Martwicy, tym razem bez przygotowania, drużyny i wbrew własnej woli. Jednocześnie stary Garhard stara się opanować sytuację w Wondettel. To zadanie tym trudniejsze, że lord Auriss nie...

W huku gromów i przy wtórze szkwału ważą się losy królestw po obu stronach Martwej Ziemi.

Arthornowi udaje się uciec z zamku opanowanego przez zdrajców, lecz najgorsze dopiero przed nim. Wkrótce znów wyruszy ku Martwicy, tym razem bez przygotowania, drużyny i wbrew własnej woli. Jednocześnie stary Garhard stara się opanować sytuację w Wondettel. To zadanie tym trudniejsze, że lord Auriss nie powiedział jeszcze ostatniego słowa – podobnie jak wysłannicy sił potężniejszych, niż przeczuwają najwięksi mędrcy. Impas, jak się wydaje, może przełamać tylko obecność księżniczki Azure, która jednak przepadła bez wieści. Co zrobi Arthorn, gdy ją odnajdzie? Czy zdoła nakłonić ją do powrotu? Ile zdecyduje się poświęcić dla królestwa?

Mroczny cień Nife pochłania bezkresne stepy, czyha na sielskie Asnal Talath, sięga podziemnych Serc Dwargów i snuje się po pokładzie latającego okrętu. Wolno podąża ku granicy, za którą śpi niespokojne Wondettel.

***

Klasyczne fantasy quasi-średniowieczne, gdzie miecze są ostre, nawet jeśli podrdzewiałe, księżniczki piękne, choć wredne, a smoki zabójcze, jak to mają w zwyczaju. Na szczęście Łukawski – uważny czytelnik konwencji – umiejętnie przekracza znane ramy i schematy.
Michał Cetnarowski, Nowa Fantastyka

Łukawski to autor chylący czoła klasykom, ale równie sprawnie jak owi klasycy operujący słowem i barwnymi motywami. Mroczna,
brutalna akcja porywa, bohaterowie kradną serce, a ograne szablony zyskują nowe życie.
Adrian Turzanski, Kawerna

 

źródło opisu: www.imaginatio.wsqn.pl

źródło okładki: www.imaginatio.wsqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 96
onlypretender | 2017-03-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2017

Prawie rok temu przeczytałam bardzo obiecującą pierwszą część serii Kraina Martwej Ziemi. "Krew i stal" była debiutem polskiego autora, Jacka Łukawskiego. Czekałam na kontynuację, chociaż miałam pewne obawy. Na szczęście były one niepotrzebne!

Akcja rozpoczyna się od razu po zakończeniu poprzedniej części, jednak obie książki różnią się od siebie. Mapka "Gromu i szkwału" obejmuje większy teren, niż ta dołączona do "Krwi i stali". O tak, wydarzenia rozciągają się na większy obszar! Tym samym z książki o przygodach grupy zbrojnych, "Grom i szkwał" zamienia się w pełnoprawną powieść fantasy, w której nie brakuje rywalizujących ze sobą władców lub pretendentów do tego miana.
Najbardziej zdziwiło mnie to, że nie potrzebowałam ani chwili na aklimatyzację do języka, którym jest napisana. W przypadku poprzedniej części, przebycie pierwszych stu stron było dosyć mozolne, a tu chciałam tylko więcej i więcej. Cieszę się, że nie zabrakło również kilku śmiesznych sytuacji, które rozładowywały ciężką sytuację niektórych bohaterów.
Z pewnością jest to powieść dla facetów, ale nie tylko... Dziewczyno, szukasz ideału mężczyzny? Poznaj Arthorna lub Marcasa, a wnet przestaniesz się rozglądać za miejskimi pseudodrwalami!

Kiedy większość autorów prześciga się w wymyślaniu co raz to nowych magicznych sztuczek, Łukawski sięga do korzeni i serwuje nam moc jako tajemniczą, działającą w służbie negatywnych bohaterów siłę, przy okazji zaskakując faktem, że nie wszystkie czarty są do szpiku kości złe.
Kontynuacja "Krwi i stali" podobała mi się bardziej niż debiut autora. W takim razie nie pozostaje mi nic innego, jak czekać na kolejną część, która jest w przygotowaniu. Zapraszam Was w podróż do świata, w którym lepiej nie wchodzić do pełnego wił, borutników i biesów lasu, a na niebie można od czasu do czasu zobaczyć smoka czy latający statek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Martwe dusze

Gdyby wszyscy autorzy w naszym kraju pisali na takim poziomie nie byłoby problemu z czytelnictwem. Po raz kolejny autorka zafundowała nam n...

zgłoś błąd zgłoś błąd