Najpierw mnie pocałuj

Tłumaczenie: Katarzyna Karłowska
Wydawnictwo: Rebis
5,75 (79 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
7
7
18
6
23
5
14
4
8
3
3
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Kiss Me First
data wydania
ISBN
9788380621299
liczba stron
320
język
polski
dodała
giovanna

Bohaterka powieści, Leila, jest młoda i inteligentna, ale wyobcowana towarzysko – po śmierci matki traci jedyną bliską osobę i jej związki z rzeczywistością zawężają się dramatycznie, bo przestaje opuszczać swoje mieszkanie i wycofuje się do świata Internetu. I takim sposobem znajduje Czerwoną Pigułkę, portal filozoficzny, gdzie najważniejsze jest logiczne myślenie i gdzie nareszcie czuje się...

Bohaterka powieści, Leila, jest młoda i inteligentna, ale wyobcowana towarzysko – po śmierci matki traci jedyną bliską osobę i jej związki z rzeczywistością zawężają się dramatycznie, bo przestaje opuszczać swoje mieszkanie i wycofuje się do świata Internetu. I takim sposobem znajduje Czerwoną Pigułkę, portal filozoficzny, gdzie najważniejsze jest logiczne myślenie i gdzie nareszcie czuje się akceptowana i szanowana. Swoimi wypowiedziami na forum robi wrażenie na Adrianie, charyzmatycznym założycielu portalu, który zaprasza ją na spotkanie w realu i prosi o pomoc w osobliwym projekcie – Leila miałaby udawać w sieci Tess, kobietę, która zdecydowała się popełnić samobójstwo, ale nie chce tym wyrządzić krzywdy rodzinie i przyjaciołom, dlatego potrzebuje kogoś, kto wcielałby się w nią w mailach i na Facebooku, przekonując ich, że ona wciąż żyje. Zadanie nie jest łatwe: piękna, seksowna i nieszczęśliwa Tess, w odróżnieniu od Leili, miała dziesiątki przyjaciół i była pod każdym względem inna niż Leila…

Znakomita, wielopłaszczyznowa, podszyta ogromnymi emocjami książka - rasowy thriller psychologiczny i jednocześnie rzecz o tym, jak okłamujemy samych siebie i innych, z niskich i wysokich pobudek.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Gaba_Okey książek: 929

Przybierając tożsamość samobójcy

Internet zawładnął naszym współczesnym światem – to tam rozgrywa się życie, jak i jest wszystko to, co popularne i pożądane. Przede wszystkim w sieci nie ma bariery, którą napotykamy w rzeczywistości, nie trzeba patrzeć ludziom w oczy, znosić krępujące rozmowy czy przejmować się wyglądem. Można być anonimowym. Wymyślenie nowej tożsamości nie jest problemem. Zrezygnowanie z nudnej rozmowy odbywa się poprzez jedno kliknięcie. To miejsce wielu kultur, stylów życia i poglądów na różne tematy. Jeśli nie jesteśmy w stanie odnaleźć się w naszym otoczeniu, to po co mamy się ograniczać? Internet daje nam olbrzymią przestrzeń do poznawania ludzi, którzy są do nas podobni, a wówczas uczucie wyobcowania znika – znajdujemy swoje miejsce na ziemi, gdzie chcemy wracać i wyrażać swoje opinie.

To spotkało Leilę. Po śmierci matki nie potrafiła zaaklimatyzować się w realnym życiu. Pragnęła kontaktu z kimś, kto ją zrozumie i z kim będzie mogła prowadzić konwersacje na poziomie. W ten sposób trafiła na Czerwoną Pigułkę. Nawiązała tam kontakt z niesamowitymi ludźmi oraz charyzmatycznym przywódcą portalu, Adrianem. Po jakimś czasie Leila została wybrana do skomplikowanej misji – miała udawać w wirtualnym świecie Tess, kobietę, która chciała popełnić samobójstwo, równocześnie oszczędzając bólu rodzinie. Czy Leila podołała zadaniu? I w którym momencie można stwierdzić, że normy społeczne zostały przekroczone?

Pamiętacie „Salę samobójców”? Ten film jako pierwszy pokazał naszemu społeczeństwu, jak...

Internet zawładnął naszym współczesnym światem – to tam rozgrywa się życie, jak i jest wszystko to, co popularne i pożądane. Przede wszystkim w sieci nie ma bariery, którą napotykamy w rzeczywistości, nie trzeba patrzeć ludziom w oczy, znosić krępujące rozmowy czy przejmować się wyglądem. Można być anonimowym. Wymyślenie nowej tożsamości nie jest problemem. Zrezygnowanie z nudnej rozmowy odbywa się poprzez jedno kliknięcie. To miejsce wielu kultur, stylów życia i poglądów na różne tematy. Jeśli nie jesteśmy w stanie odnaleźć się w naszym otoczeniu, to po co mamy się ograniczać? Internet daje nam olbrzymią przestrzeń do poznawania ludzi, którzy są do nas podobni, a wówczas uczucie wyobcowania znika – znajdujemy swoje miejsce na ziemi, gdzie chcemy wracać i wyrażać swoje opinie.

To spotkało Leilę. Po śmierci matki nie potrafiła zaaklimatyzować się w realnym życiu. Pragnęła kontaktu z kimś, kto ją zrozumie i z kim będzie mogła prowadzić konwersacje na poziomie. W ten sposób trafiła na Czerwoną Pigułkę. Nawiązała tam kontakt z niesamowitymi ludźmi oraz charyzmatycznym przywódcą portalu, Adrianem. Po jakimś czasie Leila została wybrana do skomplikowanej misji – miała udawać w wirtualnym świecie Tess, kobietę, która chciała popełnić samobójstwo, równocześnie oszczędzając bólu rodzinie. Czy Leila podołała zadaniu? I w którym momencie można stwierdzić, że normy społeczne zostały przekroczone?

Pamiętacie „Salę samobójców”? Ten film jako pierwszy pokazał naszemu społeczeństwu, jak szybko możliwe jest zatracenie się w sieci. „Najpierw mnie pocałuj” jest historią, którą z sukcesem można przenieść na wielki ekran. Dawno nie czytałam książki o czymś tak autentycznym i zarazem strasznym. To przejmująca powieść psychologiczna, która odgrywa przed nami tajemnice ludzkiego umysłu i tego, gdzie czasem mogą podążyć nasze myśli. Opis jest intrygujący, ale dopiero po wgłębieniu się w fabułę, widać wyraźną inteligencję i logikę płynącą ze zdań, ale równocześnie zapowiedź przerażającego finału. Największym plusem tej pozycji jest jej oryginalność – wyróżnia się na tle innych, często coraz bardziej schematycznych i przewidujących książek. Tutaj nie wiemy, co zaraz się wydarzy, jakie są motywy postaci i jaki będzie koniec.

Błyskotliwa, skomplikowana i zmuszająca do myślenia – nie jest to powieść z kategorii „lekkie”. Autorka stawia kontrowersyjne, ale zarazem logiczne i podparte wieloma argumentami tezy, z którymi trudno było mi się zgodzić, ale z drugiej strony rozumiem ich słuszność. Ta książka to lekcja filozofii, etyki i socjologii. Świetny przykład lektury, która zawiera nie tylko ciekawą historię, pełnokrwistych bohaterów, ale również przedstawia pewien styl życia, współczesne filozofie, czerpiące z klasyków, logiczne myślenie i ludzi, wolących wirtualne życie oraz trudne dyskusje o dylematach moralnych, które często są na krawędzi tego, co jest dobre, a co złe. Nic tutaj nie jest jednak czarno-białe. Nawet najgorsze czyny mają swoje wytłumaczenie – racjonalne i logiczne. Pozbawiona wyraźnej emocjonalności powieść, postawienie na inteligentnych i kierujących się chłodnym myśleniem bohaterów, to odważny i mocny krok w stronę nieco innej, wyrazistej literatury. Jestem za! To świetna alternatywa dla każdego, kto lubi książki o czymś – z przesłaniem, filozofią i intrygującą akcją.

„Najpierw mnie pocałuj” jest debiutancką powieścią młodej pisarki, dla której literacki świat wysoko postawił poprzeczkę. Córka sławnej Deborah, autorki „Hotelu Marigold” i „Tulipanowej gorączki” nie miała łatwego zadania. Co więcej, napisała książkę najeżoną psychologią, filozofią, a wówczas można się potknąć. Od razu widać, że to powieść ambitna i przemyślana, jednak dla przeciętnego czytelnika miejscami może wydać się nużąca. Jeśli pragniesz ciągłej akcji, to musisz wiedzieć, że „Najpierw mnie pocałuj” bardziej skupia się na ludzkiej psychice i samej psychologii, dlatego fabuła nie jest zbyt dynamiczna, ale bardziej stabilna i kręcąca się wokół głównego wątku. Nie nazwałabym tej książki thrillerem – autorka skoncentrowała się na aspekcie społeczno-psychologicznym, nie ma większych przeskoków akcji, widać brak wyraźnego napięcia samej historii czy mocniejszych momentów. Wydaje mi się, że ta historia dla niektórych odbiorców z pewnością byłaby lepiej odebrana jako ekranizacja. Dlaczego? Bo sam pomysł na fabułę jest genialny i ma w sobie spory potencjał.

Polecam każdemu, kto lubi książki skłaniające do myślenia, z naciskiem na psychologię postaci i filozofię współczesnego świata. „Najpierw mnie pocałuj” intryguje fabułą, ale również nazwiskiem pisarki, które obiecuje prawdziwie literacką ucztę. Nie zawiodłam się, chociaż przyznam, że oczekiwałam większej dawki emocji i wyraźnego napięcia. Jednak i tak warto pochylić się nad tą pozycją, to ciekawe studium dwóch kobiet oraz charakterystyka sieciowego społeczeństwa. Na koniec warto odpowiedź sobie na pytanie, czy Leila postąpiła słusznie? 

Gabriela Rutana

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (611)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 494
Jolka | 2018-09-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Porzucone
Przeczytana: 07 września 2018

"Najpierw mnie pocałuj" niestety chyba wpadłam w sidła marketingu,niesamowitych recenzji i opisów ,dlatego postanowiłam sięgnąć po tę pozycję.Piszę niestety ponieważ nie mogłam doczytać jej do końca.Jak dla mnie jest to pozycja bezbarwna.Miał być thriller ale w ogóle go tu nie ma,bohaterowie nijacy,akcja zupełnie mnie nie wciągnęła,pomysł może i dobry ale wykonanie już nijakie.Więcej tu domysłów,relacji,opisów,mało dialogów i akcji,która by porwała.Dla mnie to nużąca , monotonna książka przy której to po prostu zasypiałam,dlatego też postanowiłam jej dalej nie czytać i odkładam ja na "półkę porzucone".

książek: 253
zolzowata_franca | 2017-02-26
Przeczytana: 26 lutego 2017

"Najpierw mnie pocałuj", tytuł z pewnością zapowiadający coś zgoła innego, niż faktyczna treść książki. Nie liczcie na ckliwe romansidło. Skusił mnie dopisek na okładce: "Kto czai się po drugiej stronie ekranu? Niepokojący thriller psychologiczny".

Wyobraźcie sobie, że od administratora forum, na którym bywacie, otrzymujecie propozycję wcielenia się w obcą osobę, która właśnie zamierza popełnić samobójstwo. Wszystko po to, by rodzina i znajomi samobójczyni nie cierpieli z powodu jej śmierci, a Wy macie przejąć jej e-maile, wiadomości, konto na portalu społecznościowym, macie na jakiś czas być kimś innym... Jaką decyzję byście podjęli?

Główna bohaterka powieści, Leila, to młoda dziewczyna, która po śmierci matki żyje w świecie bardziej wirtualnym, niż rzeczywistym. Zatraca się na forum zwanym Czerwona Pigułka, gdzie podejmuje dyskusje będąc coraz bardziej aktywną. Zostaje zauważona przez założyciela Czerwonej Pigułki, Adriana. Już sam ten fakt wyróżnia Leilę, a propozycja...

książek: 371
Ewelina229 | 2017-05-04
Przeczytana: 04 maja 2017

Specyficzna, to pierwsze co mi się nasuwa po przeczytaniu tej książki. Do zakupu zachęcił mnie opis, ale mam wrażenie, że zostałam złapana tutaj wyłącznie w sidła marketingu. Niby historia ta mogłaby wydarzyć się naprawdę, niby to wszystko ma sens, ale całość jakaś taka drętwa. Może pomysł całkiem fajny, a nie do końca dobrze wykorzystany? Sama nie umiem wyjaśnić tego mojego ale..

Leila to bardzo samotna kobieta, która po śmierci mamy zostaje zupełnie zdana tylko na siebie. Już w szkole była typem samotnika, bez przyjaciół, bez znajomych, żyła w swoim świecie. Teraz ta samotność tylko się potęguje, a dla zabicia wolnego czasu dziewczyna zaczyna zaglądać na forum o nazwie Czerwona Pigułka. Kiedy zostaje zauważona przez administratora, co bardzo jej pochlebia, zaczyna brać aktywny udział w wypowiedziach. Po jakimś czasie Adrian - administrator prosi ją o spotkanie, na którym wyjaśnia, że Leila jest właściwą osobą, która świetnie sobie poradzi, gdy jedna z użytkowniczek Tess popełni...

książek: 5197
Wkp | 2017-03-17
Na półkach: Przeczytane, Współpraca

Najpierw się zastanów

Lottie Moggach to córka Deborah, autorki „Hotelu Marigold”, dlatego też jej literacki debiut budził równie wielkie nadzieje, co obawy. Porównań z twórczością znanej matki nie można było uniknąć, podobnie jak zmierzenia się z ciężarem gatunkowym – pozycja „Najpierw mnie pocałuj” wydawała się bardzo niekorzystna, choć jednocześnie satysfakcjonująca z perspektywy wydawniczej: znane nazwisko dobrze się sprzedaje. Ja postanowiłem odrzucić uprzedzenia i oczekiwania i skupić się po prostu na fabule – miałem ułatwione zadanie, jako że nie czytałem nic matki Lottie. Co z tego wynikło?

Całość mojej recenzji na Portalu Kryminalnym http://www.portalkryminalny.pl/content/view/7650/35/

książek: 971
bibliofilka | 2017-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2017

Tytuł książki mógłby sugerować, że będzie to powieść o jakiejś romantycznej historii lub melancholijny romans. Nic bardziej mylnego! Debiut Lottie Moggach jest thrillerem i śmiem twierdzić, że jednym z lepszych, jakie ukazały się ostatnio na rynku. Elektryzująca, niepokojąco klaustrofobiczna i ogromnie poruszająca - tak pisała o książce zagraniczna prasa i w pełni się z tymi opiniami zgadzam.

Nieco o fabule. Leila to młoda dziewczyna, która po śmierci matki żyje we własnym, wyizolowanym świecie. Zawsze lubiła być sama. Zanim zachorowała jej mama, czuła się z tym doskonale. Spędzała wieczory i weekendy czytając książki lub grając na komputerze. Rzadko wychodziła z domu, choć mieszkała w tętniącym życiem Londynie. Nie miała wielu znajomych, gdyż po skończeniu szkoły, jedyny kontakt z ludźmi z roku miała na portalach społecznościowych. Jej aktywność w sieci wzrosła po śmierci mamy. Prawie wcale nie wychodziła na miasto, pracowała w domu testując programy komputerowe, w wolnym czasie...

książek: 1582
szelma | 2017-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 marca 2017

W dzisiejszych czasach bez internetu nie ma życia. Codziennie spędzamy w nim kilka-kilkanaście godzin. Jest pełen absolutnie wszystkiego, online jesteśmy w stanie załatwić czy kupić każdą rzecz, jaka tylko nam przyjdzie na myśl. Internet to też miejsce pełne fanatyków, idealistów. Wchodząc w wirtualny świat pamiętajmy jedno, nie wszyscy są tym, za kogo się podają.
Leila jest typową samotną dziewczyną. Nie przez to, że nie toleruje obecności ludzi, raczej związane jest to z faktem, że jest nad wyraz dojrzałą kobietą, a swoich rówieśników uważa za nudnych. Kompletnie nie podziela ich zainteresowań nowymi telefonami, imprezami czy randkami. Nie ma wykształcenia, a na życie zarabia testowaniem aplikacji. Przez długi okres czasu opiekowała się swoją chorą matką. Po jej śmierci zamyka się w swoim wirtualnym świecie w którym prowadzi filozoficzne dysputy na portalu Czerwona Pigułka z innymi uczestnikami. Pewnego dnia administrator strony proponuje jej nietypowe zadanie. Ma wcielić się...

książek: 7516
Anna-mojeksiążki | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 lutego 2017

„Najpierw mnie pocałuj” to bardzo specyficzna książka, którą trudno zakwalifikować do konkretnego gatunku. Ma trochę z thrillera, trochę z dramatu, trochę z powieści psychologicznej, czy nawet obyczajowej. Taki mix, który skłania do myślenia, bo nie jest to leciutka powieść, ma swoją głębię.

Książka jest wielopłaszyznowa, porusza bardzo ważne i aktualne kwestie, jak np. powszechny dostęp do internetu i zagrożenia z tym związane. Korzystamy z internetu każdego dnia, odwiedzamy różne fora i często dajemy się zmanipulować i wciągnąć w dyskusje, nawet nie mając tego pełnej świadomości. Podobnie było z Leilą, główną bohaterką powieści Lottie Moggach.

Leila to młoda, inteligentna kobieta, która po śmierci matki żyje we własnym, wyizolowanym świecie. Pracuje w domu, zdalnie, swój czas wolny poświęca na granie w gry komputerowe i serfowanie po necie, ma bardzo małą styczność ze zwykłymi ludźmi. Bardzo mocno udziela się na forum Czerwona Pigułka, gdzie jej postawa zostaje zauważona przez...

książek: 4190
eR_ | 2017-02-20
Na półkach: Przeczytane, Współpraca
Przeczytana: 20 lutego 2017

Kierując się tytułem, zapewne nie przeczytałbym wielu książek. Niektóre powieści są pełne treści, zachwycają prowadzoną akcją, pełnymi życia bohaterami, zawiłą intrygą i czym tylko chcecie, ale mają jedną, wielką wadę. Niestworzony tytuł, który od razu powoduje moją niechęć do danego egzemplarza. Dajmy na to publikacja, którą mam przed sobą.

"Najpierw mnie pocałuj", nie pozostawia wielkiego pola dla wyobraźni. Od razu kojarzy się z jakimś romansidłem, którego akcja będzie prowadzona tylko w tym celu, aby pokazać, jak to się oni kochali i jakie przeszkody musieli pokonać, aby być ze sobą. Tragiczne zapewne.Jednak, jak już wyjaśniałem, nie należy osądzać książki po okładce, a już na pewno nie po tytule.

Leila wiedzie jałowe i w gruncie rzeczy pozbawione głębszego sensu życie. Nie jest zbyt popularna i uważa się za mało atrakcyjną. Sytuacja zmienia się, gdy przez przypadek trafia do elitarnego forum internetowego. Prowadzone są tu niezwykle zawiłe dysputy filozoficzne, ale nie tylko...

książek: 455
karolina94 | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane

„Najpierw mnie” pocałuj Lottie Moggach
Samotna Leila poszukuje przyjaciół w Internecie, natrafia na serwis w którym dyskutuje się na ważne tematy. Z każdym dniem i wpisem czuje się coraz bardziej pewna siebie i czuje, że odnalazła swoje miejsce. Pewnego dnia założyciel serwisu zwraca się do niej z wyjątkową misją. Otóż pewna kobieta pragnie odebrać sobie życie, ale nie chce sprawić bólu rodzinie i znajomym. Pomysł jest więc taki, że Leila wcieli się w nią na Facebooku i Gmailu, dzięki temu wszyscy będą wierzyć, że żyje gdzieś po drugiej stronie globu...
Zapraszam na
http://czytanienaprawdeuzaleznia.blogspot.com/2017/04/najpierw-mnie-pocauj-lottie-moggach.html

książek: 2332
Matylda Saresta | 2017-04-29
Na półkach: Przeczytane

Nie zachwyciła mnie ta chaotyczna opowieść... Niby temat niezły, ale tak naprawdę cała historia jakaś taka nijaka (i nie chodzi mi tu nawet o naiwność DOROSŁEJ głównej bohaterki...)
Chyba nie bardzo polecam.

zobacz kolejne z 601 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Coben podpisał wieloletnią umowę z Netfliksem!

Co może wyjść z połączenia najpopularniejszej platformy streamingowej i jednego z najbardziej uznanych pisarzy kryminałów? Wieloletnia umowa i 14 niezwykłych ekranizacji, na które fani czekali od wielu lat.


więcej
„Najpierw mnie pocałuj” i „Dzieci północy” na małym ekranie

Lato obfituje w ekranizacje przeróżnych książek. Czytelnicy zacierają ręce i czekają m.in. na „Mroczne umysły”, „Do wszystkich chłopców, których kochałam”, a w kinach pojawił się film „41 dni nadziei”. Jednak to nie koniec atrakcji dla zwolenników filmowych adaptacji. Czas na „Najpierw mnie pocałuj” i „Dzieci północy”!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd