Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przepis na święta

Tłumaczenie: Anna Bieńkowska
Wydawnictwo: Harlequin
5,58 (96 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
6
7
13
6
23
5
31
4
7
3
6
2
5
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
There's Something About Christmas
data wydania
ISBN
9788323851394
liczba stron
240
słowa kluczowe
kariera, marzenia, uczucia, miłość
język
polski

Marzenia o dziennikarskiej karierze towarzyszą Emmie od dziecka. Zatrudnia się w lokalnej gazecie w stanie Waszyngton, ale szef zleca jej jedynie pisanie nekrologów. Wreszcie Emma dostaje szansę, by się wykazać - ma przeprowadzić wywiad z trzema finalistkami konkursu na świąteczne ciasto. Temat na czasie, bo zbliża się Boże Narodzenie. Redakcja wynajmuje dla niej awionetkę, ale problem w tym,...

Marzenia o dziennikarskiej karierze towarzyszą Emmie od dziecka. Zatrudnia się w lokalnej gazecie w stanie Waszyngton, ale szef zleca jej jedynie pisanie nekrologów. Wreszcie Emma dostaje szansę, by się wykazać - ma przeprowadzić wywiad z trzema finalistkami konkursu na świąteczne ciasto. Temat na czasie, bo zbliża się Boże Narodzenie. Redakcja wynajmuje dla niej awionetkę, ale problem w tym, że Emma nie tylko nie znosi ciasta, ale też panicznie boi się latania. A już najbardziej nie lubi takich mężczyzn jak Oliver, pilot i właściciel awionetki. Taki przystojny i pewny siebie, że aż... intrygujący.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 194
Marlena | 2015-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2015

Książka banalna i przewidywalna. Emma w lokalnej gazecie, pisze nekrologi, marząc o dziennikarskiej karierze. Zbliża się Boże Narodzenie i Emma dostaje zlecenie; przeprowadzenie wywiadów z trzema finalistkami konkursu na najlepszy świąteczny keks. Ale Emma nie lubi świąt, nie znosi ciasta i boi się latania. Redakcja, jako środek transportu wynajęła awionetkę, której właścicielem i pilotem jest przystojny Oliver, któremu najwyraźniej wpadła w oko… Emma naznaczona przeżyciami małżeńskimi rodziców, nie cierpi świąt i przystojnych mężczyzn.
Lektura łatwa, lekka i przyjemna, z oryginalnymi przepisami na keks w tle.

książek: 259
Mak | 2014-03-25
Na półkach: Przeczytane

Kolejna, lekka i przyjemna opowieść ze świętami Bożego Narodzenia w tle. Zgadzam się z ostatnimi słowami Emmy, „że święta coś w sobie mają”, bo to naprawdę czas zmian i miłości.

Polecam!!

książek: 387
Agnieszka | 2012-12-10
Przeczytana: 06 grudnia 2012

Leciutka, miła opowieść dla kobiet. Lubię czasem przeczytać taki oto odmóżdżacz, aby poczuć się lepiej i uśmiechnąć w pochmurny dzień. Pewnie takie opowiastki nie zmienią nijak świata, aczkolwiek z pewnością są nam potrzebne te kolorowe bańki mydlane opisane na łamach książki.
W książce znajdujemy historię Emmy i Olivera oraz historie życia trzech bardzo różnych kobiet zakwalifikowanych do konkursu na najlepszy keks bożonarodzeniowy, o których Emma robi reportaż. Przy okazji autorka książki raczy nas przepisami na owe trzy smakołyki, bowiem każda kobieta posiada jakiś sekretny składnik, dzięki któremu keks staje się niepowtarzalny.

Z pewnością atmosfera przedświąteczna dodaje książce uroku. Bardzo lubię, szczególnie w okresie grudniowej zimy, zagłębić się w tego tupu opowieści.
Polecam miłośniczkom kobiecej literatury.

książek: 559
Weronika Rudnicka | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 stycznia 2014

Typowo kobieca, urocza opowieść o świątecznym keksie ^^ Bardzo szybko się czyta, język jest przyjemny, a niektóre fragmenty mogą rozbawić. Może nie jest to literatura najwyższych lotów, a fabuła nie jest zawiła i pełna niespodzianek, lecz "Przepis na święta" to idealna lektura na leniwe, zimowe wieczory. Ciepła i żartobliwa, wprowadzi w dobry humor większość swoich czytelników.

książek: 258
Monika | 2014-12-22
Przeczytana: 22 grudnia 2014

"Przepis na święta" to historia krótka, banalna i przewidywalna. Fabułę można opisać w kilku słowach: on - przystojny pilot z liczną, szczęśliwą rodziną, ona - dziennikarka, naznaczona przeżyciami małżeńskimi rodziców, nie cierpi świąt i przystojnych mężczyzn, a w tle opowieść o keksach. Książka świetnie sprawdzi się do pochłonięcia z popołudniową kawą lub herbatą, bo właściwie tyle czasu potrzeba, żeby ją przeczytać. Idealnie nadaje się dla osób, które preferują tego typu literaturę.

książek: 669
Drrim | 2014-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2014

Jest upalne letnie popołudnie. Jedyne o czym marzysz, to zalęgnąć na hamaku w ogrodzie, ze szklanką mrożonej herbaty w dłoni i miło spędzić resztę dnia. Czy masz coś przeciwko temu, żeby potowarzyszyła Ci lekka i przyjemna książka? Czas szybciej minie, a i Ty się bardziej zrelaksujesz, poznając historię Emmy. Może przeniesiesz się w czasie i w oka mgnieniu kwitnący zielenią ogród zamieni się na podwórko zasypane śniegiem? Uciekniesz od tego skwaru i pomożesz Emmie w przeprowadzeniu wywiadów. Co Ty na to?

Jak już zdążyliście się pewnie domyślić po wstępie - jest zima, Emma jest dziennikarką, która dostaje zlecenie przeprowadzenia wywiadów z trzema finalistkami konkursu na najlepszy świąteczny keks. Młoda kobieta nie przepada za tym ciastem, jak i za samymi świętami, jednak w tym zleceniu dostrzega dla siebie szanse, dzięki której będzie mogła się wybić i rozpocząć prawdziwą dziennikarską karierę. Ale na jej nieszczęście, na wszystkie trzy wywiady będzie musiała lecieć małą i ciasną...

książek: 949
Karolina | 2015-02-27
Przeczytana: 27 lutego 2015

Kolejna książka z serii tych lekkich i przyjemnych. Romans ze świętami w tle + trzy przepisy. Szału nie robi, ale na spokojny wieczór z kawą czy herbatą jak najbardziej się nada.

książek: 248
kajetanina | 2011-01-07
Na półkach: Czytadła, Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2010

Przyjemne czytadło, zwłaszcza w czasie okołoświątecznym, kiedy to udziela się klimat Bożego Narodzenia. Przepisy na świąteczny keks mogą zainspirować do wyczynów kulinarnych w amerykańskim stylu...

książek: 1695
Lina | 2010-12-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2010

Historia w sam raz na najbliższe dni, ze względu na nadchodzące Święta. Banalna, prosta, przyjemna opowieść o miłości. Czyta się bardzo szybko, ale jakoś nie porywa. Wszystko jest przewidywalne, takie oczywiste, spodziewane, pewne, nudnawe. Język dosyć prosty, czasem aż nazbyt. Taka miła historia pasująca do kubka z herbatą, ciasta i wieczoru na kanapie. Plusem książki są interesujące trzy przepisy na keksy, można spróbować je zrobić :)

książek: 0
| 2012-07-10
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: lipiec 2012

Książka do przeczytania w jeden dzień, prosta fabuła, praktycznie banalna. Klimatu świątecznego prawie w niej nie czuć, a jedyną gratką mogą być trzy przepisy na keks do wypróbowania przez kulinarnych łasuchów. Dla spragnionych bardzo lekkiej i łatwej lektury w wolnej chwili.

zobacz kolejne z 206 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd