Człowiek zawsze kicha dwa razy. Masażysta też ...

Wydawnictwo: Edipresse Książki
4,84 (19 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
1
7
1
6
3
5
0
4
2
3
5
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379457335
liczba stron
360
język
polski
dodała
giovanna

Marcin, doktor Marcin, zwany także masażystą i panem Marcinkiem, wraca z wakacji, by ponownie zmierzyć się z rzeczywistością. A jest z czym… Jego eks zostanie mamą, przyjaciel – szwagrem, syn – starszym bratem… I każdy będzie potrzebował wsparcia: sfochowany autor, zdolny dentysta, ordynator kolekcjoner, syn zadający coraz trudniejsze pytania oraz pacjenci z własną diagnozą. Jedynie wrodzony...

Marcin, doktor Marcin, zwany także masażystą i panem Marcinkiem, wraca z wakacji, by ponownie zmierzyć się z rzeczywistością. A jest z czym… Jego eks zostanie mamą, przyjaciel – szwagrem, syn – starszym bratem… I każdy będzie potrzebował wsparcia: sfochowany autor, zdolny dentysta, ordynator kolekcjoner, syn zadający coraz trudniejsze pytania oraz pacjenci z własną diagnozą. Jedynie wrodzony optymizm, subiektywna i pozytywna ocena samego siebie pozwolą Marcinowi na ogarnięcie tego wszystkiego. Poza tym na ratunek przybędzie mu kobieta na białym… rowerze.

A przygody doktora Marcina będą bawić jeszcze długo po skończonej lekturze. Bo czy ktoś na przykład wie, że selfie skraca życie? I gdzie kupić szynkę z kruka? Marcin też nie zawsze wie, ale… He will survive! I z każdej sytuacji wybrnie z wdziękiem i poczuciem humoru. Za co kobiety go kochają, a mężczyźni mu tego zazdroszczą.

 

źródło opisu: edipresse.pl

źródło okładki: edipresse.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 14
lazuryt | 2017-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2017

Kontynuacja pierwszego tomu dziejów masażysty. Przeczytałam obie książki, jedna po drugiej, a raczej usiłowałam czytać. Z pierwszą szło mi lepiej, drugą zmęczyłam. Dla zasady. Żeby dać szansę. Ale okazuje się, że nie wszyscy powinni łapać za pióro i gryzmolić.
Tym razem nic do siebie nie pasuje: tytuł ma się nijak do treści, okładka banalna, bo przecież masażystę poznajemy już w pierwszym tomie i przystojny skondinąd chłopak na okładce nie pasuje zupełnie, bo przecież masażysta, choć atrakcyjny, modelem nie jest.
Znowu pamiętnik, ale w dużo słabszym wydaniu. Coś się chyba tu ciągnie na siłę. Może warto dać sobie spokój???

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rapture

W tej książce przenosimy się w przyszłość (i to dosłownie). Danielle Jamie prezentuje nam z lekka futurystyczną wizję przyszłości, chociaż nie martw...

zgłoś błąd zgłoś błąd