Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Francuski ogrodnik

Wydawnictwo: Świat Książki
7,11 (621 ocen i 112 opinii) Zobacz oceny
10
57
9
68
8
129
7
166
6
111
5
49
4
17
3
17
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
French gardener
data wydania
ISBN
978-83-247-1216-8
liczba stron
496
słowa kluczowe
powieść angielska
język
polski

Inne wydania

Romans obyczajowy. Nastrojowa opowieść z tajemnicą, o prawie do uczuć i sile pożądania, rozgrywająca się na tle bujnej, angielskiej przyrody. Miranda i David przeprowadzają się z dziećmi z Londynu do pięknego domu na wsi, otoczonego zapuszczonym ogrodem. Poszukiwany ogrodnik nieoczekiwanie znajduje się sam i jest niezwykle przystojnym Francuzem w sile wieku. Przed wielu laty mężczyzna przeżył...

Romans obyczajowy. Nastrojowa opowieść z tajemnicą, o prawie do uczuć i sile pożądania, rozgrywająca się na tle bujnej, angielskiej przyrody. Miranda i David przeprowadzają się z dziećmi z Londynu do pięknego domu na wsi, otoczonego zapuszczonym ogrodem. Poszukiwany ogrodnik nieoczekiwanie znajduje się sam i jest niezwykle przystojnym Francuzem w sile wieku. Przed wielu laty mężczyzna przeżył w tym ogrodzie wyjątkowe chwile i złożył komuś pewną obietnicę. Teraz zmieni życie Mirandy...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2009

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
figlarna24 | 2012-10-29
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 22 października 2012

Santa Montefione- angielska pisarka, autorka niezwykle popularnych powieści dla kobiet. Na swoim koncie ma takie tytuły jak: "Sonata o niezapominajce", "Jaskółka i koliber", "Ostatnia podróż Valentiny", "Cygańska madonna:, "Włoskie zaręczyny", "Morze utraconej miłości" i "Smak szczęścia".

Twórczość pisarki nie jest mi obca. Jakiś czas temu czytałam "Włoskie zaręczyny", które wywarły na mnie pozytywne wrażenie. Tym razem sięgnęłam po wznowiony druk książki 'Francuski ogrodnik".

Powieść opowiada losy małżeństwa Mirandy i Davida, którzy z powodów rodzinnych (niesubordynowanego syna) muszą przeprowadzić się na wieś. Dotychczas rodzina mieszkała w Londynie i należała do wysublimowanego towarzystwa. Dawid od poniedziałku do piątku mieszka w Londynie, a na weekendy przyjeżdża "do swojego wiejskiego domku". Miranda jest dziennikarką, która marzy o napisaniu powieści. Wmawia sobie, że gdy oboje dzieci( 7-letni Gus oraz 5-letnia Storm) ukończą ósmy rok życia poślą ich do szkoły z internatem, a wtedy ona rozwinie pisarskie skrzydła. Kobieta, której jedynym zajęciem było otaczanie się w ludźmi z socjety oraz zakupy u światowych projektantów mody postanawia poszukać kucharki, sprzątaczki, ale przede wszystkim ogrodnika, gdyż ma już dość słuchania, jak to poprzednia właścicielka Ava sprawiła, że ogród wokół domu był najpiękniejszy w okolicy. Pewnego dnia pojawia się ogrodnik-tajemniczy Francus...

W tle historii o rodzinie Mirandy autorka przeplata historię rodziny poprzednich właścicieli Avy, jej męża Phillipa oraz francuskiego gościa, który jest synem przyjaciela pana domu...

Przeczytałam gdzieś opinię, że jest to tylko i wyłącznie powieść o miłości. Zgodzę się połowicznie z tym twierdzeniem. Oczywiście miłość jest w powieści głównym podłożem, ale to uczucie ma różne barwy i inny kierunek docelowy. Znajdziemy w książce miłość do mężczyzny/mężczyzn, dzieci, samego siebie, do swojej pasji, do błahostek, do stylu życia, do jedzenia itp.

Postacią, która wzbudziła moją sympatię jest Miranda. Potrafiłam się doskonale wczuć w jej położenie. Wiele mnie z tą kobietą łączy. Wiem, jak nie łatwo nagle odrzucić całe dotychczasowe życie, zostawić za sobą i zaklimatyzować się w nowym miejscu. Wkroczyć w nowe otoczenie, gdzie wszyscy znają się od zawsze i są ze sobą bardzo zżyci. Ale przede wszystkim znam ten ból, kiedy z wielkiego miasta człowiek przeprowadza się do mieścinki.
Miranda czuje się samotna, czuje, że się z Davidem (swoją drogą jest on egoistycznym dupkiem) oddalają się od siebie. Oboje nie dostrzegają, że ich dzieci są bardzo nieszczęśliwe i wymagają opieki i zainteresowania z ich strony.

Ciekawą postacią jest bohaterka drugoplanowa- Henrietta, która kocha słodycze i boi się, że przez jej nadwagę zostanie starą panną. Czy tusza skreśliła ją z listy osób do wzięcia? Są też postacie niewzbudzające sympatii, jak np. Cate-zgryźliwa właścicielka cukierni.

Jak potoczą się losy wszystkich bohaterów i co łączy Mirandę z Avą?
Jest to słodko-gorzka historia o różnych aspektach życia, o trudnych wyborach między szczęściem a dobrem innych. Jest to lekka lektura. Jeśli oczekujesz filozoficznych rozważań to odradzam Ci tę powieść. Ale jeśli szukasz czegoś, co czyta się szybko i przyjemnie, to polecam.
Ja już zamawiam kolejną z powieści Santy Montefiore

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Uczta

Wielogłosowy traktat o miłości. Jako że temat jest złożony, zgadzam się po części z każdym z biesiadowych mówców (szczególnie piękna wydała mi się leg...

zgłoś błąd zgłoś błąd