Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żona myśliwego

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Anna Zielińska
tytuł oryginału
Hunter's wife
wydawnictwo
Świat Książki
data wydania
ISBN
9788324716562
liczba stron
320
język
polski
typ
papier
dodała
niebieska
5,85 (107 ocen i 21 opinii)

Opis książki

Wielka miłość sprawiła, że Australijka Mara związała się z Johnem, myśliwym organizującym safari w Afryce, i zamieszkała z nim w Tanzanii. Po trzech latach firma chyli się ku upadkowi, a Mara odkrywa zdradę męża. Jej życie zmienia nieoczekiwanie przybycie ekipy z Hollywood, która kręci film. Dom odżywa, a ona sama, dzięki pracy przy filmie i sympatii ze strony głównego aktora, odzyskuje...

Wielka miłość sprawiła, że Australijka Mara związała się z Johnem, myśliwym organizującym safari w Afryce, i zamieszkała z nim w Tanzanii. Po trzech latach firma chyli się ku upadkowi, a Mara odkrywa zdradę męża. Jej życie zmienia nieoczekiwanie przybycie ekipy z Hollywood, która kręci film. Dom odżywa, a ona sama, dzięki pracy przy filmie i sympatii ze strony głównego aktora, odzyskuje poczucie wartości. Niezwykły rozwój wypadków, egzotyka, poruszający portret kobiety, rozdartej między pragnieniami a obowiązkiem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2010

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/zona-mysliwego-katherin...»

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 3039
Monika | 2012-08-23
Przeczytana: 22 sierpnia 2012

Zgadzam się z opinią, którą napisała mysia82.

To nie jest opowieść o Afryce. To harlequin, który na siłę został włożony w afrykańskie tło.
Po autorce rewelacyjnej "Królowej Deszczu" spodziewałam się o wiele więcej.
Książka jest bardzo przeciętna. Dodatkowa gwiazdka za "słoniowe wstawki" :)

książek: 1722
Dona | 2014-08-14
Przeczytana: 03 stycznia 2012

Kolejna książka mojej ulubionej autorki, szukałam w niej podobieństwa do " Królowej deszczu " która mocno zapadła w pamięci.Pięknie przedstawione opisem przyrody i krajobrazu , natomiast treść jest skoncentrowana na jednym wątku , zdradzie męża i walce bohaterki ze swoimi słabościami. Niezwykły rozwój wypadków, egzotyka, poruszający portret kobiety, rozdartej między pragnieniami a obowiązkiem. Mimo wszystko czyta się z przyjemnością .
Polecam serdecznie :)

książek: 1747
mysia82 | 2011-01-11
Przeczytana: 18 grudnia 2010

Niestety zawiodłam się na tej książce:( Nie spodziewałam się arcydzieła ale miałam nadzieję na solidną dawkę wzruszeń i relaksu przy miłej, lekkie lekturze.
Książka okazała się nudna i przewidywalna. Bohaterowie grzeczni, cnotliwi i jakby wyprani z wszelkiej charyzmy.
Po książce nie ma już w domu śladu...a miałam nadzieję, że znajdzie się dla niej miejsce na półce a ja po jej lekturze będę śnić o lwach i czuć pustynny piasek między zębami...nic z tego...
Nie polecam.

książek: 22930
Muminka | 2014-08-31
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 29 sierpnia 2014

Przyzwoita powieść o Afryce, ale gorsza od innych książek autorki. Typowa historia miłosna, plus za wątki "zwierzęce", w tym sceny ze słoniami i bawolątkiem. Mąż Mary zostawia jej na karku ekipę filmowców w ich ośrodku dla turystów w Tanzanii. Jest on organizatorem safari, a trzy lata po ślubie stoją na krawędzi bankructwa więc muszą się postarać i spełniać życzenia filmowców. Mara staje się dublerką odtwórczyni głównej roli, Lillian. Piękne krajobrazy są odpowiednio zaprezentowane. Mara jest rozdarta między miłością do męża, a sympatią do sławnego aktora Petera, który na swój sposób z nią flirtuje. Czy da się ocalić małżeństwo z Johnem, z którym się oddalili od siebie? Czy pogodzi ich dziecko? To także historia dorastania, nabierania wewnętrznej siły, podnoszenia własnej wartości. Typowo letnia lektura wywołująca letni entuzjazm.

książek: 223
Olga | 2014-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2014

Historia jest o filmie i jest filmowa - uważam, ze to ciekawy materiał na wakacyjny romantyczny przebój kinowy: piękne afrykańskie plenery są dużym atutem tej książki i przyszłego filmu. Reszta składników powieści: bohaterowie, emocje, przygody - mocno zaniża poziom. Winię za to słabą warstwę tekstową, momentami nieporadną, zbyt dosłowną. Kilka scen jak z harlequina (przynajmniej tak to sobie wyobrażam:)). Zakończenie nie jest godne dobrej powieści, sprawia że opowieść jest zbyt pozytywna, przesłodzona. Najciekawszy bohater - Myśliwy - jest prawie nieobecny ale chyba najlepiej przedstawiony: tajemniczy, wielobarwny, nieodgadniony, jest osią całej książki. Epilog był zupełnie zbędny - odebrał jedną gwiazdkę :)

książek: 7059
beataj | 2011-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2011

Piękna.
To główna myśl, która nasuwa mi się po przeczytaniu.
Jest w niej miłość i dramat, dylematy bohaterki, siła kobiety i jej delikatność jednocześnie, ekscytująca przygoda, afrykański klimat i jeszcze wiele, wiele innych wspaniałości. A także takie piękno i wyciszenie, coś jak w cudnych przyrodniczo obrazach "Pożegnania z Afryką" w wersji filmowej (dla mnie to chyba jedyna sytuacja, gdy film jest lepszy od książki).

książek: 565
Paula | 2013-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

troszkę lepszy harlequin ;)

książek: 837
bernadeta1233 | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 września 2013

Zdziwiłam się czytając opinie jakoby to był harlequin, bądź jakieś romansidło... Nic z tych powyższych.
"Żona myśliwego" to doskonałe studium kobiecej natury. Historia dziewczyny zagubionej w małżeńskiej relacji, osamotnionej. Doświadczającej narodzin uczucia, które nie ma przyszłości (bo i ona, i on zajęci już...)
Książka o tym, że w życiu ważne są zasady. Nawet jeśli nagroda ma nas spotkać dopiero w...jesieni życia.
Polecam

książek: 883
Ata77 | 2014-01-19
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Do pierwszej połowy miałam mieszane uczucia, ponieważ akcja toczyła się za szybko, nie sposób było zżyć się z bohaterami, historia nie chwytała za serce. Potem było zupełnie inaczej.....
Powieść ta to historia o miłości wbrew rozsądkowi, miłości niemożliwej, miłości, która przetrwała ćwierć wieku. Autorka zaskakuje w kolejnych odsłonach. Było wzruszająco. Ekranizacja nie opanowałaby łez....

książek: 189
Gatta | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane, Afryka
Przeczytana: 07 września 2014

"Królowa deszczu" jest jedną z moich ulubionych książek. Myślałam, że w "Żonie myśliwego" też odnajdę zapach prawdziwej Afryki. Nie do końca były to takie same przeżycia, jak w przypadku "Królowej deszczu", ale mimo to przyjemnie się czytało. Afryka byłą, choć bardziej jako tło, powierzchownie. Był obowiązek, siła kobiety i miłość do zakazanego mężczyzny.
W skrócie - romantyczna historia ze słoniami w tle ;)


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   wdepnęłaś w KAŁ
  •   widziałeś NAPARSTEK
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
  •   widziałaś SIECI RYBACKIE
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd