Miasteczko Darkmord

Tłumaczenie: Dorota Malina
Cykl: Darkmouth (tom 1)
Wydawnictwo: Znak
6,78 (88 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
2
8
15
7
29
6
23
5
5
4
3
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324039883
liczba stron
380
język
polski
dodał
PAWEŁ82

UWAGA! Wchodzisz na własną odpowiedzialność! Miasteczko Darkmord nie pojawia się na wielu mapach, bo nikt nie chce go znaleźć. Leży trochę za bardzo na północ, nieco za daleko na południe. W tajemniczych okolicznościach znikają kolejni mieszkańcy. Pozostali chcą uciekać... W każdym zakątku miasta czają się Legendy… SŁYSZYSZ? NADCHODZ! S CORAZ BLIŻEJ! MOŻESZ ZACZĆ SIĘ BAĆ! Finn wolałby...

UWAGA! Wchodzisz na własną odpowiedzialność!

Miasteczko Darkmord nie pojawia się na wielu mapach, bo nikt nie chce go znaleźć. Leży trochę za bardzo na północ, nieco za daleko na południe. W tajemniczych okolicznościach znikają kolejni mieszkańcy. Pozostali chcą uciekać...

W każdym zakątku miasta czają się Legendy…

SŁYSZYSZ?

NADCHODZ!

S CORAZ BLIŻEJ!

MOŻESZ ZACZĆ SIĘ BAĆ!

Finn wolałby mieć normalne życie: szkoła, dom, koledzy. Ale zgodnie z przeznaczeniem powinien zostać Łowcą Legend, pogromcą potworów. Niestety w ogóle się do tego nie nadaje. Czy odkryje w sobie bohatera? Czy uda mu się obronić miasteczko?

 

źródło opisu: http://aros.pl/ksiazka/miasteczko-darkmord

źródło okładki: http://aros.pl/powieksz/aHR0cDovL3N0YXRpYy5hcm9zLn...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 327
Klaudia-Lua | 2017-05-28
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 10 marca 2017

Fragment recenzji z bloga borenium.blogspot.com

Książka jest lekko napisana, szybko się czyta i nie ma chwili na nudę. Wciągnęła mnie i bardzo chciałam wiedzieć co się wydarzy. Zwłaszcza pod koniec, bo im mniej stron zostawało, tym bardziej mnie wciągało i nie mogłam aż wysiedzieć na miejscu - no musiałam poznać zakończenie i już! Polubiłam głównego bohatera, choć miałam lekkie obawy, kiedy dowiedziałam się, że ma zaledwie 12 lat. Potem jednak nie myślałam za wiele o tym i okazało się, iż nie potrzebnie zawracałam sobie głowę sprawą z wiekiem. W książce pojawia się też tajemnicza Emmie. Powiem Wam, że od samego początku wydawała mi się podejrzana i jakoś jej nie ufałam. Jedyną irytującą mnie postacią był przez pewien czas tata Finn'a, który uważał, że za każdym razem ma rację (nawet jeśli jej nie miał), jest zawsze najlepszy i nigdy nie popełnia błędów. Nie przepadam za takimi ludźmi, więc i jego nie polubiłam. A jaka ja byłam dumna, kiedy okazało się, że moje przypuszczenia co do osoby, która pomaga potworom, okazały się słuszne!

"Miasteczko Darkmord" to nie tylko tekst, ale i cudowne ilustracje, w których jestem zakochana. Kocham książki z takimi dodatkami, a w tej było ich tak wiele, że aż od razu ta trafiła na moją listę ulubionych. Dzięki obecności rysunków łatwiej jest wyobrazić sobie wygląd broni, potworów czy nawet i sytuacji, które właśnie się rozgrywają. Dodatkowo zaczernione brzegi nadają książce mrocznego i tajemniczego wyglądu. A czy wspomniałam może o mapie? Każdy czytelnik wie, że zazwyczaj to wyznacznik dobrej książki. I tak też jest w tym wypadku!

Więcej na http://borenium.blogspot.com/2017/03/miasteczko-darkmord-miejsce-tylko-dla.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Groby Cheronei

Klęska wosjk greckich bitwie pod Cheroneją sprawiła, że Hellada dostała się pod faktyczne panowanie króla Macedonii, Filipa. Profesor Krawczuk w swoje...

zgłoś błąd zgłoś błąd