O wiele więcej

Wydawnictwo: Filia
7,4 (729 ocen i 103 opinie) Zobacz oceny
10
81
9
96
8
167
7
203
6
105
5
45
4
19
3
8
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
So Much More
data wydania
ISBN
9788380752108
liczba stron
500
język
polski
dodała
Angelika

Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć. To mieszanka uczuć i pasji, połączenie niebezpieczne, podsycająca miłość... ale również nienawiść. Mimowolnie poznałem oba i jestem już ekspertem. Zakochałem się w Mirandzie ślepo i bezgranicznie. Wyidealizowałem sobie jej obraz. Jednak marzenia są niczym dym. Są nieuchwytne. Unoszą się nad nami, aż w...

Miłość to dziwna sprawa. Pojawia się znikąd. Nie ma w niej logiki. Nie da się jej zmierzyć.
To mieszanka uczuć i pasji, połączenie niebezpieczne, podsycająca miłość... ale również nienawiść.
Mimowolnie poznałem oba i jestem już ekspertem.

Zakochałem się w Mirandzie ślepo i bezgranicznie. Wyidealizowałem sobie jej obraz.
Jednak marzenia są niczym dym.
Są nieuchwytne. Unoszą się nad nami, aż w końcu wydaje nam się, że ich pragniemy, że ich potrzebujemy.

Taka była również Miranda. Ulotna niczym dym.
Myślałem, że jej pragnę. Sądziłem, że jej potrzebuję.
W końcu jednak dopadła mnie szara rzeczywistość. Wypatroszyła mnie ze złudzeń niczym okrutny drapieżnik.
Rzeczywistość bywa podła.
Tak jak Miranda.

A ja potrafię być czasem strasznym głupcem... Który mimo wszystko nadal wierzy.
W marzenia.
W ludzi.
I w miłość.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 575

" - O wiele więcej niż dziękuję.
- O wiele więcej niż dziękuję? - pyta zaciekawiona.
- Samo "dziękuję" nie jest wystarczające, by wyrazić moją wdzięczność - odpowiadam szczerze.
W jej oczach pojawia się zrozumienie, a zagubienie znika z jej twarzy zastąpione powolnym uśmiechem.
- O wiele więcej niż proszę."

Jestem świeżo po lekturze najnowszej powieści Kim Holden "O wiele więcej". Chociaż umieściłam tę książkę na półce "New Adult, Young Adult" (chcę mieć wszystkie Kim Holden obok siebie), to gatunek tej powieści określiłabym raczej pod dramat obyczajowy. Dramat o dorosłych bohaterach dla dorosłych czytelników.

Od pierwszego przeczytanego zdania byłam zaskoczona sposobem w jaki autorka poprowadziła narrację i akcję powieści. Jest on kompletnie inny niż w serii o Promyczku. Jak już wyżej wspomniałam, jest doroślej i poważniej. Powieść zrobiła na mnie mniejsze wrażenie i lekko się rozczarowałam, co nie znaczy, że lektura nie była dobra i że nie warto jej przeczytać. Warto, chociażby dlatego, że napisała ją Kim Holden, ale również dlatego, że zostały w niej poruszone ważne i trudne problemy czyhające na nas w dorosłym życiu. Nieudane małżeństwo, nieudane rodzicielstwo, niedopasowane osobowości, rozwód, walka o dzieci, porzucone dziecko, niespodziewana choroba, żądza pieniądza i kariery, poszukiwanie sensu w życiu.

Nigdy nie zdarzyło się, żebym od początku tak znienawidziła książkową postać, w dodatku główną postać. Miranda w moich oczach jest tak wyrachowaną i egoistyczną suką (przepraszam za wyrażenie, ale nie znajduję innego określenia), która bezwzględnie rani bliskich, żeby zrealizować swoje cele, że początkowo nie umiałam znaleźć w sobie choć cienia sympatii do jej osoby. Kilka jej dobrych uczynków nie są w stanie wymazać całego zła, które sączyło się z niej przez całe życie, jednak wystarczają żeby ten cień ostatecznie się pojawił. Jej były mąż, Seamus, natomiast jest poczciwym i dobrym człowiekiem, fantastycznym ojcem i atrakcyjnym mężczyzną. Czytając rozdziały napisane z jego perspektywy czułam do niego ogromny podziw i w duchu powtarzałam słowa otuchy, żeby się nie poddawał, walczył z chorobą i z byłą żoną. I kompletnie nie mogłam pojąć jak tak dobra, pełna uczuć dusza mogła związać się z tak złą i nieczułą. Jest jednak jeszcze trzecia postać - Faith. Pełna dobroci, kolorowa jak tęcza, poszukiwaczka życia. Dziewczyna z bagażem doświadczeń zbyt dużym i ciężkim, jak na 24-latkę. Dziewczyna rozdająca uściski ludziom samotnym, sama skrywająca głęboką samotność i pragnienie bycia kochaną.

Każda z tych trzech postaci dzięki sobie lub przez siebie odnajdzie siłę do walki (każde z czym innym), zrozumienie, akceptację, wiarę, miłość, nadzieję, wybaczenie. Przejdą głęboką przemianę lub odnajdą nową wersję siebie. Stawią czoła swoim wewnętrznym demonom. I również dlatego warto zapoznać się z tą powieścią. Myślę, że dla każdego skrywa ona "o wiele więcej" ponad główny wątek.

Na przykład ja odniosłam wrażenie, że istotą tej powieści są Wiara i Nadzieja przypominające, że nigdy nie można tracić wiary w drugą szansę i nadziei na odnalezienie tego co jest dla nas w życiu ważne. Niezależnie od tego, że dla każdego tym "czymś" jest coś innego.

Na początku napisałam, że lekko się rozczarowałam. Tak, jestem rozczarowana, bo chociaż powieść jest dobra i tworzą ją złożone postacie o różnych charakterach i problemach, to nie wzbudziła we mnie jakichś szczególnie głębszych emocji. Czyta się ją szybko, ale bez większych poruszeń. Być może jestem też trochę zawiedziona tym, że wątek Seamusa i Faith jest mało rozwinięty. Czytelnik podczas czytania zbyt mocno skupia się na nienawidzeniu Mirandy i próbuje zrozumieć jej postępowanie, tak że wątek tych dwojga przechodzi jakoś tak obok, bez echa. Mimo to, powtarzam, że warto poznać tę historię i jej zakończenie, które swoją drogą, w pewien sposób jest bardzo zaskakujące.

Teraz pozostaje mi czekać do 24 maja na premierę "Franco", kontynuację serii o Promyczku i mieć nadzieję, że lektura wzbudzi we mnie "o wiele więcej" emocji :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wstęga

15 odcinek Fabrycznej Zony na moim liczniku, łoo panie, kiedy to zeszło... Może to dlatego tak okrutnie mi się przejadło już, ale czerwona seria zade...

zgłoś błąd zgłoś błąd