Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gildia magów

Tłumaczenie: Agnieszka Fulińska
Cykl: Trylogia Czarnego Maga (tom 1)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,18 (12285 ocen i 947 opinii) Zobacz oceny
10
1 169
9
1 657
8
2 282
7
3 488
6
1 869
5
1 088
4
283
3
310
2
58
1
81
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Black Magician Trilogy: The Magicians' Guild
data wydania
ISBN
9788392579601
liczba stron
520
język
polski

Inne wydania

Co roku magowie z Imardinu gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem...

Co roku magowie z Imardinu gromadzą się, by oczyścić ulice z włóczęgów, uliczników i żebraków. Mistrzowie magicznych dyscyplin są przekonani, że nikt nie zdoła im się przeciwstawić, ich tarcza ochronna nie jest jednak tak nieprzenikniona jak im się wydaje. Kiedy bowiem tłum bezdomnych opuszcza miasto, młoda dziewczyna, wściekła na traktowanie jej rodziny i przyjaciół, ciska w tarczę kamieniem - wkładając w cios całą swoją złość. Ku zaskoczeniu wszystkich świadków kamień przenika przez barierę i ogłusza jednego z magów. Coś takiego jest nie do pomyślenia. Oto spełnił się najgorszy sen Gildii: w mieście przebywa nieszkolona magiczka. Trzeba ją znaleźć - i to szybko, zanim jej moc wyrwie się spod kontroli, niszcząc zarówno ją, jak i miasto.

 

źródło opisu: Galeria Książki, 2007

źródło okładki: http://galeriaksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
karus96 | 2010-05-22

Od kiedy odwiedzam blogi z recenzjami książek, na prawie każdym pojawiła się opinia o chociażby jednej częśc Trylogii Czarnego Maga. Pisaliście, że jest w klimacie takim, jaki lubię-fantastyka, magia, horror... I w to mi graj! Jadąc na zieloną szkołę zahaczyłam o pobliski empik, nabywając pierwszy tom Trylogii. Na początku uczucia miałam mieszane-autorka opornie wprowadza nas w świat magów. Potem poszło lepiej, chociaż utwierdziłam się w przekonaniu, że Pani Canavan niezbyt lubi zaczynać pisać powieści. Cóż, mówi się, że najtrudniej zacząć, a potem już pójdzie z górki. Tak jest w przypadku tej książki. Kolejnym minusem, którego się doszukałam jest bardzo mała ilość opisów-przyznam, że nie lubię głębokich, wchodzących w wielkie szczegóły opisów, ale tutaj za nimi zatęskniłam. Jest także wiele plusów. Bardzo przypadli mi do gustu bohaterowie. Ciekawym pomysłem było zrobienie z głównej bohaterki zwykłej dziewczyny ze slumsów, która wkracza w świat magii. Mimo, że połowa książek dostępnych w księgarniach jest o magii i fantastycznych stworzeniach-tutaj jest coś oryginalnego, tylko właśnie nie umiem powiedzieć co. Kurczę. Trudi Canavan stworzyła świetne dialogi, pięknie rozegrała całą akcję dziejącą się w Gildii, a także poza nią. Autorka genialnie pokazała sposób porozumiewania się magów-czytania sobie w myślach, czytania tak zwanej mentalności drugiego człowieka. Fantastycznie jest zobrazowany 'wygląd' umysłów magów. Po prostu cud, miód i orzeszki :). Podsumowując, jest to świetna książka, o wiele lepsza niż to pokazałam w recenzji. Mam nadzieję, że zachęciłam Was do jej przeczytania, bo naprawdę warto. Ja jestem już po lekturze całej trylogii, a także prequelu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Superfood, czyli jak leczyć się jedzeniem

Recenzja pochodzi z bloga: turkusowa-sowa.blogspot.com Chyba jeszcze nigdy z takim zapałem nie czytałam książki poświęconej... jedzeniu. Od kiedy zob...

zgłoś błąd zgłoś błąd