Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzy filiżanki Etiopii

Seria: Na szlaku
Wydawnictwo: Sorus
6,07 (30 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
3
7
10
6
2
5
6
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363768973
liczba stron
312
język
polski
dodał
MuMin84

Trzy filiżanki Etiopii to książkowy debiut autora. Opisany w książce pobyt w Etiopii (2003 r.) był jego trzecią wizytą na Czarnym Lądzie. Przed wyjazdem opanował podstawy języka amharskiego. Czytelnik znajdzie w książce rozmówki w tym języku oraz użyteczne porady dla osób wybierających się do tego fascynującego kraj. Trzy części książki smakują jak trzy filiżanki doskonałej etiopskiej...

Trzy filiżanki Etiopii to książkowy debiut autora. Opisany w książce pobyt w Etiopii (2003 r.) był jego trzecią wizytą na Czarnym Lądzie. Przed wyjazdem opanował podstawy języka amharskiego. Czytelnik znajdzie w książce rozmówki w tym języku oraz użyteczne porady dla osób wybierających się do tego fascynującego kraj.

Trzy części książki smakują jak trzy filiżanki doskonałej etiopskiej kawy…

Pierwsza filiżanka, abol, est jak zauroczenie, gwałtowne uczucie: rozgrzewa krew, otwiera serce i duszę, skłania do rozmowy. Można ją pochłonąć w jednej chwili lub rozkoszować się nią przez długi czas.

Druga filiżanka nazywa się t’ona. Jest jak spokojna kontemplacja, dlatego można się skupić na jej smakowaniu i zadumać nad sprawami tego świata.

Trzecia ma nazwę baraka. Słowo to oznacza błogosławieństwo. I jet błoosławieństwem w drodze, można ją chłonąć w milczeniu. Gdy opadną emocje po pierwszej, gdy znuży nas kontemplacja po drugiej, przy trzeciej można po prostu odpocząć.

W książce tej dotykamy Etiopii widzianej oczami człowieka z Polski. Wątki historyczne ciekawie przeplatają się z osobistymi wrażeniami i emocjami ze spotkań z ludźmi o odmiennej kulturze i obyczajach oraz fascynacją wielowiekowymi zabytkami. Wojtek nigdy nie ukrywał sympatii do Etiopii i wdzięczni Mu jesteśmy, że podjął trud napisania relacji ze swego pobytu w tym kraju, przez co choć trochę przybliży czytelnikom jego piękno, religię i zwyczaje oraz starą kulturę i historię.

Mersha Woldu,
Stowarzyszenie Etiopsko-Polskie „Selam”

Wojciech Bobilewicz urodził się w 1967 r. w Warszawie. Jest autorem kilku artykułów opublikowanych w polskich i zagranicznych czasopismach. Za opis wyprawy do Indii otrzymał tytuł „Odyseusza Roku” przyznawany przez portal odyssei.pl. Fascynują go zaginione kultury oraz wszystko, co określić można jako tajemnicze czy zagadkowe.

 

źródło opisu: http://www.sorus.pl/

źródło okładki: http://www.sorus.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (91)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 438
ArtZ72 | 2016-11-02
Przeczytana: 2012 rok

Kraje, które w naszej świadomości należą do tzw. "trzeciego świata" nazbyt często stają się żerem poszukiwaczy taniej sensacji, którzy bez wnikania w detale rozczulają się, jacy to ci Azjaci, Afrykanie czy Latynosi biedni, zacofani, pozbawieni zachodnich osiągnięć, a przy tym ledwo zauważają kulturowe bogactwo, piękno i różnorodność tych krajów. Tym razem jednak mamy do czynienia z książką autorstwa kogoś naprawdę zainteresowanego kulturą odwiedzanego kraju. Autor nie idealizuje, nie unika tematów niewygodnych dla etiopskich gospodarzy, ale też się na nich nie skupia. Pokazuje Etiopię taką, jaka ona jest - krajem bogatej kultury, gościnnych ludzi, zachwycającej przyrody i mozolnego wydobywania się z wiekowego zacofania. "Trzy filiżanki Etiopii" - blisko cztery dekady po publikacji cenionej przeze mnie "Etiopii" autorstwa Jana Weraksy - na nowo przybliża ten fascynujący kraj. Dodatkowym atutem jest aneks dotyczący języka amharskiego.

książek: 36508
Muminka | 2013-06-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 czerwca 2013

Łamiąca stereotypy i dająca do myślenia pozycja. Etiopia to wcale nie najbardziej prymitywny i zatrważająco ubogi kraj afrykański, `ale kraj ludzi o wielkim sercu i wspaniałych krajobrazów. Niesamowita jest różnorodność terenu, flory i fauny. Autor pokazuje wielokulturowość Etiopii, odwiedza różne ludy i przybliża ich zwyczaje. Odpycha Addis Abeba, choć warte zobaczenia jest Muzeum Narodowe. Park Nechisar, jezioro Tana ze świątyniami, wyglądające jak Camelot Gonder, świątobliwe miasto Aksum, klasztory i Harrara- mnóstwo atrakcji dla każdego.
Opisuje zwyczaj gurszy, gościnność Etiopczyków. Choć podróżnik docenia możliwość zbadania jak żyją różne plemiona, pomstuje na wszechogarniającą komercjalizację, tylu było Polaków i turystów na święcie skakania przez byka, że autentyczność tych rytuałów się rozmywa. Arborowie, Hamerki (z blaszkami we włosach) już nie dadzą się przekupić posrebrzanymi bransoletkami.
Ciekawe opisy folkloru (biczowanie Hamerek, krążki w ustach kobiet Mursi,...

książek: 34
Jacek | 2013-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Fascynująca książka o Etiopii i absolutny mus dla każdego, kto chciałby się tam udać. Najlepsze jest w niej to, że łączy informacje stricte przewodnikowe z wciągającą opowieścią autora, który jest tym krajem absolutnie oczarowany - i to widać na każdej stronie. Bardzo ciekawy jest przegląd podstawowych pojęć amharskiego. Sięgnąłem po tę książkę, tłumacząc Powrót do Missing (chciałem skonsultować pewne informacje dotyczące etiopskich potraw), i połknąłem przy jednym posiedzeniu. Zdecydowanie polecam.

książek: 397
Magda | 2015-01-11
Na półkach: Przeczytane

Książka bardzo fajna opisująca Afrykę jej krajobraz i mieszkańców. Warto przeczytać jednakże dla mnie numerem jeden w literaturze podróżniczej jest W. Cejrowski.

książek: 0
| 2013-01-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Glownym problemem tej ksiazki jest punkt widzenia. Punkt widzenia czlowieka z Polski. Nie czlowieka po prostu. Warto siegnac dla Etiopii.

PS. Brak polkich znakow - przepraszam.

książek: 180
Kasia Wilk | 2017-03-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2017
książek: 627
Alicja | 2016-08-25
Przeczytana: 17 października 2016
książek: 258
Krf23 | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane
książek: 24
Ната Лучик | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2016
książek: 790
mallinesq | 2015-09-29
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 81 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd