Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zdobywcy oddechu

Wydawnictwo: Novae Res
6,82 (44 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
5
7
18
6
7
5
2
4
2
3
1
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380833067
liczba stron
200
język
polski
dodała
Doviko

Wiktor, chociaż od zawsze chciał być pisarzem, pracuje na wyższej uczelni, opiekuje się dorosłym dzieckiem z zespołem Downa i zmaga się z depresją. Dwudziestosiedmioletniego Piotra do opuszczenia rodzinnej wsi i zamieszkania w metropolii skłoniła jego odmienność. „Gdybym zdecydował się na coming out, zafundowałbym matce out, ale z tego świata” – stwierdza pewnej niedzieli w autobusie, jadąc z...

Wiktor, chociaż od zawsze chciał być pisarzem, pracuje na wyższej uczelni, opiekuje się dorosłym dzieckiem z zespołem Downa i zmaga się z depresją.

Dwudziestosiedmioletniego Piotra do opuszczenia rodzinnej wsi i zamieszkania w metropolii skłoniła jego odmienność. „Gdybym zdecydował się na coming out, zafundowałbym matce out, ale z tego świata” – stwierdza pewnej niedzieli w autobusie, jadąc z przyjaciółką do kościoła.

Zbigniew ma dwadzieścia pięć lat i poczucie, że jego życie jest jak wyrób czekoladopodobny: „Łamie się jak czekolada, rozpuszcza się jak czekolada, tylko smakuje jak nieosolony popcorn. […] Wyrób życiopodobny”. Od zawsze czuł się gorszy. Dokucza mu poczucie upływającego czasu i mijających wraz z nim widoków na miłość.

„Zdobywcy oddechu” to zapis fragmentów życia i refleksji trzech mieszkańców Krakowa, których łączy coś więcej niż wspólna podróż.

 

źródło opisu: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=zdobywcy_oddechu,druk

źródło okładki: http://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=zdobywcy_oddechu,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (80)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1791
korcia | 2017-02-23
Przeczytana: 11 lutego 2017

Od praktycznie pierwszego zdania zakochałam się w stylu autora, w jego bardzo specyficznych metaforach, inteligentnych i ostrych jak brzytwa stwierdzeniach, zaskakujących przejściach z tematu na temat, tym, że w jednym zdaniu potrafi połączyć rzeczy, które wydają się zupełnie niepołączalne. Naprawdę świetna gra słów. Sporo fragmentów wywołało mój uśmiech...

http://korcimnieczytanie.blogspot.com/2017/02/przemysaw-piotr-kosowicz-zdobywcy.html

książek: 750
Izabela Pycio | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2016

"Kompromitującym jest jedzenie życia łyżeczką, gdy inni biorą je garściami. Czasami warto się przy tym upaprać, ubrudzić, ale to nie jest upokarzające... Ważne, by znać smak wisienki wieńczącej tort!"

Książka, która od pierwszych stron pokazuje, że jest to interesująca, acz bardzo specyficzna, przygoda czytelnicza, trochę nierówna w swym przekazie. Ogólnie z uwagą i zaangażowaniem śledzimy przebieg akcji, ale niekiedy pojawiają się mniej przekonujące treści, jednak to debiutancka twórczość i można jej to wybaczyć. Intrygująco i zajmująco poprowadzony wątek Wiktora, ojca chłopca z zespołem Downa. To zdecydowanie najlepszy scenariusz losów opisywany w tej książce, przejmujący, do bólu prawdziwy, chwyta za serce, wywołuje wiele empatii. Mężczyzna cierpi na depresję, żałuje niespełnionego marzenia o byciu pisarzem, czuje się oszukany i przegrany, ogarnia go wiele mrocznych myśli, właściwie to można powiedzieć, że egzystuje bez żadnych oczekiwań, trzyma go tylko oddanie i poświęcenie...

książek: 1052
Sylwka | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, Czytnik
Przeczytana: 31 maja 2017

Gdy dostałam propozycję przeczytania debiutanckiej książki Przemysława Kłosowicza Zdobywcy oddechu, można powiedzieć, iż sama wstrzymałam oddech. No bo gdzież ja chodząca po Zonie, tańcząca z elfami i parająca się tajemniczymi morderstwami mam wypowiedzieć się na temat książki obyczajowej. Oczywiście mam na sumieniu kilka takowych pozycji, ale jakoś łatwiej mi napisać kilka słów o tym, co czytam na bieżąco. Jednak tytuł mnie mocno zaintrygował, a ciekawość to podobno pierwszy stopień do… więc postanowiłam spróbować. :)

Pozwólcie zatem, iż przedstawię Wiktora, Piotra i Zbigniewa. Łączy ich miasto, w którym obecnie mieszkają oraz refleksje nad ich dotychczasowym życiem, które mimo otaczających ich bliskich ludzi jest tak naprawdę samotne.

Wiktor to niespełniony pisarz, wykładowca akademicki z żoną i dwójką synów (jeden z zespołem Downa), który widzi całe swoje życie w ciemnych barwach. Podświadomie czuje, iż wszystkie jego marzenia uleciały, życie go oszukało i przeciekło przez...

książek: 214
CzerwonySmok | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane

Trzy historie, trzech bohaterów i jedno spojrzenie na świat. Poznajemy trzech mężczyzn, Wiktora, Piotra i Zbigniewa, którzy pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. Nic, prócz pesymizmu.

Wiktor, niespełniony pisarz, dobry wykładowca i ociec. Ma dorosłego już syna, który przez zespół Downa nadal jest dzieckiem. Bohater cierpi na depresję.

Piotr, 27-letni gej, który wciąż szuka miłości. Uciekł ze wsi do wielkiego miasta, gdzie przy okazji udaje chłopaka swojej przyjaciółki, Leny. Aktualnie przeżywa rozstanie, bardzo bolesne.

I Zbigniew, zrozpaczony 25-letni chłopak, który marzy o wielkiej miłości. Czuje się wykluczony, a poczucie szybko upływającego czasu i zaniżona samoocena, to nie najlepsze połączenie.

Trzech facetów. Każdy inny, ale jednak jakby tacy sami. Każdego przytłacza życie, każdy pragnie miłości, bliskości. Wszyscy trzej mieszkają w jednym mieście, wszyscy razem znaleźli się w tym samym autobusie. W autobusie, w którym kończy się historia, a zaczyna refleksja,...

książek: 125
Czarno Biala | 2016-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wdech i wydech. Głowa pulsuje od nadmiaru emocji. Wewnętrzny bałagan emocjonalny przytłacza? Zostań zdobywcą oddechu! Zobacz świat, zobacz więcej i dryfuj na swoim lądzie-bezpiecznym lądzie...


Stagnacja bywa przytłaczająca. On czuje się przytłoczony. Szybka jazda i poszukiwanie recepty na szczęście to źródło bezpieczeństwa. Życiowego bezpieczeństwa. On próbuje być dobrym ojcem. Jest ojcem syna, który choruje na zespół Downa. Uczy się. Uczy się życia z chorym dzieckiem, przecież jest tyle do nauczenia! Gdzie w tym wszystkim on, Wiktor? On pozostał w szponach depresji...

Samotność bywa przygnębiająca. Mówi, że nigdy nie dosięgnie dna. Nie dosięgnie go, po raz kolejny! Nie chce biec w wyścigu, w którym pozostaje mu tylko deszcz. Deszcz jego słonych łez. Miłość okazała się dla niego toksyczną chemią, w której Piotr odnajduje zaklęty krąg myśli...

Przeciętność bywa bezwzględna. Rozpędza swoje myśli. Zatrzymuje czas. Zatrzymuje wspomnienia. Kim jest? Jest przeciętnym zjadaczem...

książek: 186
DorotaKa | 2016-11-03
Na półkach: Przeczytane

Tytuł tego debiutu jako pierwszy przyciągnął moją uwagę. Zdobywanie kojarzy się raczej z wysiłkiem, trudem, czymś co nie przychodzi łatwo, prawda? Po przeczytaniu opisu zdecydowałam się bliżej poznać historie bohaterów. Kim zatem są zdobywcy oddechu? Przekonajmy się.

Wiktor to czterdziestoparoletni wykładowca i ojciec dwóch synów, z których jeden ma zespół Downa. Dwudziestosiedmioletni Piotr wyjechał ze swojej rodzinnej wsi po to, żeby móc spokojnie żyć. Jego coming out nie był tam możliwy, jak sam mówi "zafundowałby matce out, ale z tego świata." Zbigniew ma 25 lat i jego życie w żaden sposób nie może się "rozpocząć". Zakompleksiony, samotny, uciekający w świat fikcji literackiej obawia się, że nie uda mu się niczego zmienić. Książka to zapis fragmentów życia i przemyśleń trzech mieszkańców Krakowa. Różne są ich problemy, sytuacja życiowa, mimo to mają ze sobą sporo wspólnego - między innymi poczucie, że o każdy oddech trzeba walczyć. Czy połączy ich coś jeszcze?


...

książek: 607
rudarecenzuje | 2017-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2017

Wiktor, Piotr, Zbigniew. Tak różni, a może jednak tacy podobni? Z potrzebą zmiany, niezadowoleniem z siebie, żalem do życia. I walką o oddech.

Tym, co najbardziej podoba mi się w tej powieści jest język autora. Kłosowicz potrafi niezwykle sprawnie operować słowem, łącząc wyrazy w sposób pozornie chaotyczny, a jednak nadający im interesujący, choć specyficzny przekaz. Swobodnie i oryginalnie przechodzi z tematu na temat, łącząc ze sobą te intrygujące zdania. Na początku miałam z tym spory problem i nie do końca podobał mi się taki sposób przekazywania myśli, jednak z czasem doceniłam styl autora i zrozumiałam, że niełatwo jest posługiwać się literami w taki sposób. Bardzo dawno nie czytałam książki napisanej tak charakterystycznym stylem- stylem, który sam w sobie może być dobrym początkiem dla dyskusji między czytelnikami.

Za postaciami swoich bohaterów Kłosowicz ukrył trudne tematy, ale to kwestie, z którymi mógłby zmagać się każdy z nas. Aktualne, niebanalne, choć spotykane w...

książek: 755
Maja | 2016-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2016

Jedno, na co nie mogę w życiu narzekać, to nuda. Żyję na tak wysokich obrotach, że czasem brakuje mi oddechu. A jak było z bohaterami książki?

Wiktor miał być pisarzem. Jednak życie nie potoczyło się tak, jak chciał i jest zmagającym się z depresją pracownikiem wyższej uczelni. Opiekuje się dorosłym synem z zespołem Downa. Piotr wyjechał z rodzinnej miejscowości, w której bycie innym jest niedopuszczalne. Nie ma niestety szczęścia w miłości i wciąż próbuje znaleźć osobę, z którą będzie do końca swoich dni. Zbigniew zaś ma 25 lat i nie potrafi wkroczyć w dorosłe życie. Jest zakompleksiony i boi się życia poza kokonem, który wokół siebie stworzył.

Zdobywcy oddechu to krótka opowieść o życiu tych mężczyzn. Każdy z nich jest inny, ale coś ich łączy. Co? Poczucie, że o każdy oddech należy walczyć. Panowie nie są zadowoleni ze swojego życia. Znaleźli się w martwym punkcie i chcą to zmienić. Wykreowani przez Przemysława Piotra Kłosowicza bohaterowie są wykreowani w taki sposób, że...

książek: 83
subiektywnik literacki | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 kwietnia 2017

Życie to nie jest babeczka z lukrem w kolorze pastelowym na pięknie podanej tacy. Życie nie rozpieszcza, a nawet jeśli to są to tylko momenty. Ktoś kiedyś powiedział, że wszystko co smutne, złe i bolesne spotyka nas w życiu po to, byśmy wiedzieli też o tych dobrych chwilach. I o tym jest książka Przemysław Piotra Kłosowicza "Zdobywcy oddechu". Zapraszam na recenzję razem z Wydawnictwo Novea Res.
Było ich trzech. Trzech mężczyzn, każdy inny, każdy choruje na życie, każdy za czymś tęskni, czegoś pragnie i czegoś oczekuje. Połączyła ich wspólna podróż, a właściwie to znalezienie się w jednym autobusie komunikacji miejskiej.
Wiktor, wykładowca wyższej uczelni. Nie robi w życiu tego co chcę, bo chciał być pisarzem. Ma żonę, którą kocha i syna, który jak to powiedział "mi nie wyszedł". Chłopiec jest wyrzutem sumienia mężczyzny, jest chory na Zespół Downa. Wiktor ma bardzo pesymistyczny pogląd na rzeczywistość, ma stany depresyjne.
Piotr, ma 27 lat, i uciekł z rodzinnego domu na wsi do...

książek: 1686

Przemysław Kłosowicz pochodzi z gminy Jedlicze, obecnie mieszka wraz ze swoim adoptowanym kotem w Krakowie. Ukończył pedagogikę społeczno-opiekuńczą na Uniwersytecie Jagiellońskim. "Zdobywcy oddechu" to jego literacki debiut.

Trzech bohaterów, trzy różne wątki, jedno spojrzenie na świat. Poznajemy Wiktora, niespełnionego pisarza, wykładowcę i ojca. Syn Wiktora jest dorosłym dzieckiem z zespołem Downa, a sam bohater cierpi na depresje. Następnie mamy Piotra, który wciąż szuka swojego ukochanego. Obecnie przeżywa bolesne rozstanie i ucieka ze wsi do dużego miasta. Na koniec przedstawiam losy Zbigniewa, któremu marzy się wielka miłość, choć lat mu nie ubywa, wręcz przeciwnie. Czas pędzi, a on nie może sobie z nim i jego skutkami poradzić. Boi się, że już nigdy w życiu nie zazna prawdziwego uczucia.

Nie jest to typowa książka z ciekawą fabułą, akcją i bohaterami głównymi, którzy wchodzą w różne interakcje z innymi ludźmi. Autor skupia się na Wiktorze, Piotrze i Zbigniewie, to oni...

zobacz kolejne z 70 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd