Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W otchłani Imatry

Wydawnictwo: 12 Posterunek
6,42 (66 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
9
7
20
6
16
5
7
4
5
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Под волнами Иматры
data wydania
ISBN
9788363737207
liczba stron
198
język
polski

Jest rok 1893. W pociągu Kolei Nikołajewskiej, w tajemniczych okolicznościach umiera rosyjski milioner Jegor Pawłowicz Worobiow, który tuż przed śmiercią próbuje wyjawić córce mandżurski sekret jej rodu. W śledztwo natychmiast angażuje się Metody Kobyłkin ? znany w całej Rosji detektyw, wielokrotnie porównywany do francuskiego Vidocqa. Z pozoru sympatyczny starszy pan, w rzeczywistości jest...

Jest rok 1893. W pociągu Kolei Nikołajewskiej, w tajemniczych okolicznościach umiera rosyjski milioner Jegor Pawłowicz Worobiow, który tuż przed śmiercią próbuje wyjawić córce mandżurski sekret jej rodu. W śledztwo natychmiast angażuje się Metody Kobyłkin ? znany w całej Rosji detektyw, wielokrotnie porównywany do francuskiego Vidocqa. Z pozoru sympatyczny starszy pan, w rzeczywistości jest śmiertelnie groźną bronią wymiaru sprawiedliwości. Wraz z zaufanymi agentami, Kobyłkin podejmuje się rozwiązania mrocznej zagadki rodu Worobiowów. Obfitujące w nieoczekiwane zwroty akcji śledztwo odkrywa przed Czytelnikami kolejne zbrodnie, przenosząc bohaterów w coraz bardziej egzotyczne zakątki naszego globu?

 

źródło opisu: http://12posterunek.pl

źródło okładki: http://12posterunek.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (150)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1057
Jarka | 2013-02-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2013

Hercules Poirot, Miss Marple, Sherlock Holmes to znane wszystkim nazwiska detektywów, którzy z zapałem podejmowali się rozwiązania nawet niemożliwych do zakończenia spraw. Tym razem jednak to nie oni, a Rosjanin Metody Kiryłowicz Kobyłkin pomoże rozwikłać tajemnicę nagłej śmierci sławnego mandżurskiego milionera.

Rok 1893. Jegora Pawłowicza Worobiowa poznajemy w momencie, gdy wraz z córką Marią jedzie do Petersburga aby zeswatać dziewczynę z bliskim mu znajomym Aleksiejem Nikołajewiczem Kudlińskim. Podróż przebiega całkiem spokojnie. Marii zdaje się nawet, że ojciec w końcu wyjaśni jej, dlaczego tak naciska na ślub z mężczyzną, którego nigdy nawet nie poznała. Niestety niespodziewanie sytuacja przybiera dość dramatyczny obrót, ponieważ biznesmen gwałtownie umiera. Specjaliści orzekają zawał serca, jednak Metody Kobyłkin od razu wyczuwa, że nie jest to prawdą i zaczyna śledztwo na własną rękę.

Uwielbiam powieści detektywistyczne, dlatego z zaciekawieniem sięgnęłam po historię z...

książek: 1764
Amarisa | 2013-03-20
Przeczytana: 18 marca 2013

Rzecz dzieje się w 1893 roku. 
Wpierw śledzimy przybycie Aleksieja Nikołajewicza Kudlińskiego do jednej z finlandzkich miejscowości, która znana jest turystom z pięknego wodospadu Imatry. Obsługującemu go pracownikowi hotelu Johannowi Ivinenowi wydaje się, że coś z tym człowiekiem jest nie tak. Po krótkim pobycie wyjeżdża on z powrotem do Petersburga. Jednakże Johannowi zdaje się, jakoby człowiek, który przyjechał i ten, który odjechał nie był tą samą osobą. Wkrótce na brzegu nieopodal wodospadu miejscowi odnajdują zmasakrowane ludzkie zwłoki...
Przenosimy się do pociągu zmierzającego do Petersburga. W jednym z przedziałów podróżuje milioner Jegor Pawłowicz Worobiow wraz z córką Marią Jegorowną. Jadą na spotkanie z człowiekiem, którego panna Jegorowna na prośbę ojca ma poślubić. Tą osobą jest Aleksiej Nikołajewicz Kudliński. Starszy człowiek pragnął wyznać córce pewien sekret dotyczący ich przeszłości, ale niestety nie zdążył dokończyć swojej spowiedzi. Bowiem w pewnej chwili...

książek: 252
Papajek | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2012

Nie potrafię obiektywnie ocenić tej powieści - za bardzo jestem zżyta zarówno z oryginałem, jak i z tłumaczeniem. "Imatra" to pozycja niezwykła, szczególnie dla Miłośników Rosji Carskiej i jej mrocznych zaułków. Oczywiście do tej tematyki nawiązują dziesiątki książek. Mogłabym tu wymieniać nazwiska sławnych beletrystów, jak Akunin czy Marinina. Ale prawda jest taka, że powieści tej nie da się porównać z żadną inną.

Pewnie pojawią się komentarze, że bohaterowie są płascy i naiwni, a detektyw Metody Kobyłkin to niedorobiona kopia Sherlocka Holmesa. Być może tak jest, ba, jest tak na pewno. Nie zmienia to jednak faktu, że Piter ukazany oczom czytelników - nie jest to wytwór wyobraźni pisarza-historyka, odtwarzającego rzeczywistość, o której przeczytał wcześniej w niezliczonych podręcznikach. Rosja Ławrowa jest egzotyczna, wielowymiarowa, orientalna a jednocześnie na swój sposób prymitywna, pełna brudu i podłości. Myślę, że to najbardziej fascynuje mnie w tej powieści.

Oczywiście...

książek: 640
Fuzja | 2013-01-14
Na półkach: Przeczytane

Aleksander Iwanowicz Krasnicki to słynny autor kryminałów, który swoje powieści tworzył około stu lat temu. Pod pseudonimem Aleksander Ławrow napisał dwa powieściowe cykle pod tytułem Caryca hunhuzów oraz Fatalna tajemnica. To właśnie dzięki tym powieściom czytelnicy na całym świecie mieli okazję poznać postać rosyjskiego detektywa na miarę brytyjskiego Sherlocka Holmesa, a mianowicie Metodego Kobyłkina.

Jest rok 1893. Imatra to fiński wodospad na rzece Vuoksi, którego otchłań przyciąga niemal magnetycznie. Właśnie tam po raz pierwszy spotykamy się z tajemniczym osobnikiem, który wydaje się mieć dwie osobowości, zupełnie jak doktor Jekyll i Pan Hyde. Aleksiej Nikołajewicz Kudliński, bo o nim mowa, odegra ogromną rolę w życiu pewnej młodej damy, wokół której rozpęta się piekło za sprawą tajemniczej śmierci jej bogatego ojca. Gdzie w tym wszystkim swoje miejsce znajdzie Metody Kobyłkin, tego musicie dowiedzieć się sami.

Książkę rozpoczyna wstęp na temat rosyjskiej powieści...

książek: 6473
Pani_Kultura | 2013-01-20
Przeczytana: 17 stycznia 2013

Już dawno nie czytałam dobrego kryminału. W ogóle dawno nie czytałam kryminału, choć kilka stoi na półce, tudzież na drukarce, gdzie również znajdują się książki, które nie zmieściły się do szafki. Znajduję teraz więcej czasu na fantastykę, aniżeli na dobry kryminał, co jest moim błędem, a „W otchłani Imatry” tylko mi to uświadomiło. Stęskniłam się za tym dreszczykiem i rozwiązywaniem zagadek wspólnie z detektywami i późniejszym zaskoczeniem, kiedy jednak sprawcą, okazała się osoba, której zupełnie nie przyszłoby mi do głowy podejrzewać.

Wydanie jest wielkim plusem tej powieści. Ilustracje Krzysztofa Chalika mają w sobie „to coś” i mam nadzieję, że znajdzie się dla nich miejsce także w kontynuacjach tego cyklu. W dodatku ciekawy wstęp od Agnieszki Papaj, która przełożyła tę pozycję dostarcza czytelnikowi naprawdę interesujących ciekawostek o kryminałach rosyjskich i jego twórcach. Czy wiecie, że niejednokrotnie twórcy korzystali z prawdziwych dokumentów i zapisów rozpraw? Chętnie...

książek: 971
BuchBuch | 2013-01-17
Na półkach: Przeczytane

"W otchłani Imatry" dla mnie jest bardziej powieścią awanturniczą, aniżeli kryminalną czy przygodową. Szybki, lekki język, skupienie na intrydze, dają treściwą, ale niewydumaną rozrywkę. Taka to już uroda powieści awanturniczych.

Niewątpliwą zaletą książki jest jej autentyczność w sensie epoki i miejsca akcji. Nie jest stylizowana, tylko pisana w czasie rzeczywistym dla autora. Ławrow (a właściwie Aleksander Krasnicki) żył problemami i aurą XIX – wiecznej Rosji. W zatrzęsieniu retro historii ta oryginalna fabuła powinna znaleźć entuzjastów.

książek: 22
Coś Magazyn | 2013-01-15
Na półkach: Teraz czytam, Ulubione, Posiadam

Detektyw gentlemen, bajeczny klimat epoki i wciągająca intryga. Nic tylko polecić. Na zimowe chłody, detektyw Metody! Tom drugi, pt. "Pierścień węża" już w przygotowaniu!

książek: 1235
Wiedźma | 2012-12-11
Przeczytana: 14 marca 2013

http://kapryfolium.pl/literatura/aleksander-lawrow-w-otchlani-imatry/

książek: 350
Himitsu Korose | 2013-02-09
Przeczytana: 14 stycznia 2013

"- No tak, bez wątpienia. Ale w istocie, pieniądze tatusia magicznie wyparowały?
Aleksiej Nikołajewicz potwierdził skinieniem głowy.
- I z całej gotówki nie zostało ani pensa?
- Dokładnie.
- Ach, trzeba przyznać, że nieźli spryciarze z tych angielskich bankierów! Zuchy! Nasi tak obrabiać nie potrafią. Wszystko do ostatniego pensa."


Kryminał jaki jest, każdy wie. Można nie czytać kryminałów, można ich nie oglądać, ale mimo wszystko, nie ma osoby, która by ich nie znała. O Sherlocke'u Holmesie słyszeli wszyscy, niektórzy nawet wciąż utożsamiają go z realną postacią, choć był jedynie wymysłem genialnego pisarza, jakim, niewątpliwie, był Conan Doyle. O kryminale rosyjskim słyszy się już znacznie mniej. Właściwie, nie słyszy się o nim wcale. Ale, ku zaskoczeniu wielu, jak najbardziej istnieje. Moje pierwsze spotkanie owym gatunkiem wspominam bardzo miło, toteż z najwyższą przyjemnością sięgnęłam po dzieło Aleksandra Ławrowa. I nie zawiodłam się na nim.

Jest rok 1893. W pociągu kolei...

książek: 806
Paulina Kwiatkowska | 2013-04-28
Na półkach: Przeczytane

Aleksander Ławrow to pseudonim Aleksandra Iwanowicza Krasnickiego, z twórczością którego zapoznałam się po raz pierwszy. Kryminał został napisany ponad 100 lat temu, więc znacznie różni się od teraźniejszych pozycji z tego gatunku. Zainteresowana ciekawym opisem postanowiłam dać mu szansę. Czy było warto?

Aleksiej Nikołajewicz Kudliński zatrzymał się w pewnym hotelu. Od razu postanowił udać się nad Imatrę, wodospad, który znajdował się nieopodal. Wrócił wieczorem, opuścił hotel, zostawiając wysoki napiwek. Postanowił udać się ponownie nad wodospad. . Towarzyszył mu woźnica, który wrócił następnego dnia bez jegomościa. Niebawem odnaleziono szczątki ciała, nie można było rozpoznać do kogo należały…

Tymczasem pociągiem jechał Jegor Pawłowicz Worobiow z córką, która miała zostać wydana za pewnego mężczyznę. Miało dojść między nimi do spotkania. Niestety, mężczyzna zmarł w dziwnych i niewyjaśnionych okolicznościach. Córka za to związała się ze swoim przyszłym mężem i zakochała się...

zobacz kolejne z 140 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd