Potępiony umysł

Wydawnictwo: Novae Res
7,24 (34 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
2
8
2
7
3
6
4
5
4
4
3
3
1
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Potępiony umysł
data wydania
ISBN
9788380832862
liczba stron
272
język
polski
dodała
Sandra Feeser

Cztery lata po tragicznym w skutkach wypadku Monika zaczyna stawać na nogi. Przezwyciężyła depresję, może się poruszać o kulach, ale gdy wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku, zaczynają ją dręczyć złe sny. W nocnych koszmarach staje się świadkiem, jak zamaskowany mężczyzna ściga i brutalnie gwałci młodą kobietę. Wkrótce Monika dowiaduje się z telewizji, że w Zakopanem znaleziono ciało...

Cztery lata po tragicznym w skutkach wypadku Monika zaczyna stawać na nogi. Przezwyciężyła depresję, może się poruszać o kulach, ale gdy wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku, zaczynają ją dręczyć złe sny. W nocnych koszmarach staje się świadkiem, jak zamaskowany mężczyzna ściga i brutalnie gwałci młodą kobietę.

Wkrótce Monika dowiaduje się z telewizji, że w Zakopanem znaleziono ciało dziewczyny, którą widziała w swoich snach. Przekonana, że ma do odegrania jakąś rolę w rozwikłaniu tajemnicy jej śmierci, Monika postanawia wyruszyć ze swoich podtoruńskich Łysomic na miejsce zbrodni.

 

źródło opisu: https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=potepiony_umysl,druk

źródło okładki: https://novaeres.pl/katalog/tytuly?szczegoly=potepiony_umysl,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (74)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3240
Anna | 2017-07-18
Przeczytana: 17 lipca 2017

W tej książce mamy praktycznie wszystko: dramatyczną stratę kochanych osób, prorocze sny, uprowadzenia, zbrodnie, tortury i ambitnego, inteligentnego policjanta z komendy miejskiej w Zakopanem oraz usiłującą pomóc w śledztwie Monikę ze swoimi sennymi wizjami.

Książkę czyta się bardzo dobrze, wciąga swoją fabułą, niekiedy wzbudza lęk i przeraża opisami niemal średniowiecznych tortur. Fantastycznie została wykreowana postać seryjnego mordercy, którego psychikę i motywy działania poznajemy sukcesywnie w kolejnych rozdziałach, ale również komisarza Borowca, prowadzącego śledztwo czy nieustępliwej Moniki. Czytałam ją z ogromnym zaciekawieniem, czekając na ostateczne rozwiązanie zagadki tragicznych uprowadzeń i odpowiedź na pytanie "kto za tym stoi".
Dobry polski kryminał, zwłaszcza że jest to debiutancka powieść tej autorki. Mam nadzieję na kolejne równie udane pozycje.

książek: 396
Agro | 2017-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2017

Prosta historia, prosto napisana, nie znajdziemy tu nic więcej - tyle wystarczy żeby czytało się przyjemnie.
Jeśli wymagamy czegoś od lektury tej pozycji to trzeba się przygotować na małe rozczarowanie. Autorka kreśli fabułę bardzo przewidywalnie, nie ma zaskoczeń ani adrenaliny wynikającej z dalszych poczynań bohaterów. Czarny charakter do rozszyfrowania po paru rozdziałach. Nie kupuję też postaci Moniki, Tomasza i całej reszty. Papierowi, nierealni i momentami śmieszni. Znam Toruń, znam Zakopane - tutaj te miasta są ledwo cieniem na drugim planie, a szkoda bo to wspaniałe miejsca.
Pani Autorko, postaraj się Pani bardziej przy kolejnej książce.

książek: 76
loker | 2017-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2017

Pierwszym elementem na który zwróciłem uwagę była okładka + chwytliwy tytuł. Dodając do tego krótki opis, ale jakże sensowny oraz kilka informacji o autorce (m.in. to, że wypadek samochodowy, który przeżyła był dla niej inspiracją) zadecydowało, że postanowiłem zagłębić się bardziej w ten kryminał. Dodatkowego smaczku dodał fakt, że akcja toczy się w Zakopanem, miasteczku bardzo dobrze mi znanym. Być może opis niektórych zabytków i miejsc sprawiły, że jeszcze chętniej brnąłem dalej :)

Co do fabuły. Tu mógłbym mieć kilka uwag. Dla "wyjadaczy" kryminałów akcja może wydawać się bardzo przewidywalna, jednak moim zdaniem pojawiło się tutaj kilka elementów, które stale podnosiły moje zaciekawienie.

Książkę czyta się bardzo przyjemnie, język, jakim jest napisana jest prosty i nieskomplikowany. Być może niektórym "krytykom" właśnie styl pisania autorki będzie przeszkadzał - jednak dla mnie, jak już wspomniałem jest na prawdę OK.

Śmiało można powiedzieć, że jest to udany debiut - Liczę...

książek: 470

Czasami zdarzają się sytuacje, które zachęcają do sięgnięcia po daną książkę i niekoniecznie jest nią sama fabuła. Sandra Feeser uległa ciężkiemu wypadkowi, z którego cudem ocalała. Ten moment, ta konkretna sytuacja sprawiła, że postanowiła spełnić swoje odwieczne marzenie i napisać książkę. To, co dodatkowo spotęgowało moją chęć poznania tego debiutu, to fakt, że ów wypadek stał się punktem zaczepienia, do stworzenia fabuły.

Cztery lata po tragicznym w skutkach wypadku Monika zaczyna stawać na nogi. Przezwyciężyła depresję, może się poruszać o kulach, ale gdy wszystko zdaje się zmierzać w dobrym kierunku, zaczynają ją dręczyć złe sny. W nocnych koszmarach staje się świadkiem, jak zamaskowany mężczyzna ściga i brutalnie gwałci młodą kobietę. Wkrótce Monika dowiaduje się z telewizji, że w Zakopanem znaleziono ciało dziewczyny, którą widziała w swoich snach. Przekonana, że ma do odegrania jakąś rolę w rozwikłaniu tajemnicy jej śmierci, Monika postanawia wyruszyć ze swoich...

książek: 1446
Henioo | 2017-05-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 maja 2017

Chciałem dać pierwotnie Sandrze 5 gwiazdek, ale czego się nie robi dla ziomali, a tym bardziej dla debiutantów. Tak więc, Sandra, jedna gwiazdka na zachętę od ziomala z Chełmży.
Książka nawet dość ciekawa, z fajnym pomysłem ("z użyciem" i wyjaśnieniem co to syndrom sztokholmski). Ale wg mnie, psychologicznie dość spłycona, mogło to być opisane głębiej, szerzej, chodzi mi o stosunek porywacz-ofiara.
Ale generalnie, jak na debiut, jest OK.
Sam chciałbym taką książkę napisać, wiec tym bardziej słowa uznania dla Sandry.

książek: 518
Kinga Kulig | 2017-01-29
Przeczytana: 04 stycznia 2017

Monika ma szczęście w życiu. Mieszka we własnym domku pod miastem. Jest wykładowcą dietetyki. Na dodatek, ma wspaniałego i wspierającego ją męża, z którym to spodziewa się długo oczekiwanego dziecka!

Nikt jednak nie sądzi, że sielanka tak nagle dobiegnie końca. W wyniku tragicznego wypadku, Monika traci wszystko, co było dla niej najcenniejsze. Dzisiaj sama musi sprostać codzienności. Kobieta przeszła wiele poważnych operacji kości udowych. Wspiera się o kulach. Rehabilituje się. Po trudach związanych z wypadkiem, postanawia żyć i wziąć się w garść, tyle, że nie jest to łatwe bez najbliższych i ukochanych dla niej osób u boku.

Przełomowym momentem w jej nowym życiu stają się odwiedziny swojego męża oraz synka na cmentarzu. Czuje czyjąś obecność, ale niestety, obok niej nikogo nie ma. Od tamtego dnia kobietę nawiedzają w snach tragiczne obrazy, w których giną w sposób brutalny dziewczyny. Początkowo, Monika sądzi, że to sygnały, jakie wysyła jej podświadomość, która ta...

książek: 1175
Sztuczka | 2017-03-02
Przeczytana: 26 lutego 2017

Sandra Feeser to świeże nazwisko w świecie literatury, dokładniej w świecie polskiego kryminału. Notka o autorce mówi, że "Potępiony umysł" to debiut, spełnienie marzeń młodej kobiety, co bardzo mnie zaintrygowało. Drugą, równie intrygującą rzeczą, jaka wpłynęła na wybór tej książki, była mroczna, skrywająca jakąś tajemnicę okładka. Ciemny las, mgła okrywająca drzewa, linie papilarne i ten prosty tytuł, wyróżniający się częściowo kolorem. I opis - tragiczny, chwytający za serce, jednocześnie zasiewający w człowieku myśl "muszę to przeczytać".


Autorka, Sandra Feeser, debiutantka spełniająca swoje marzenia związane z pisarstwem pochodzi z Chelmży, niewielkiej miejscowości nieopodal Torunia. Z wykształcenia jest kosmetyczką i wizażystką, kocha koty i uwielbia gotować. Co skłoniło ją (w końcu!) do napisania powieści? Wypadek, z którego cudem uszła z życiem.


Zainspirowana wydarzeniami z własnego życia autorka, stworzyła postać Moniki - młodej, wysportowanej, szczęśliwej kobiety,...

książek: 92
eMPe | 2017-11-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2017

miałam nadzieję na coś lepszego...plus za ciekawe cytaty przed każdym rozdziałem, plus za prosty język i łatwość czytania...minusy za skojarzenia z kilkoma książkami, nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że "już gdzieś to czytałam" (ten nieszczęsny Pan i władca, wymierzanie kar...), za zbyt szybką akcję, zwłaszcza pod koniec, wszystko dzieje się tak szybko jakby sama autorka miała już dość i chciała szybko skończyć...minus za banalną historię, mam na myśli wątek relacji z Tomaszem - facet 20 lat starszy, zatwardziały glina, dziwak, odludek, cierpi na zespół Aspergera, ma problemy z nawiązywaniem relacji, w zasadzie wcale ich nie nawiązuje a tu przyjeżdża Monia, rach ciach i w tydzień Tomek się przed nią otwiera, wpada do hotelu, ona od razu daje mu prezent i od razu robi sie cudnie, itd. - jak dla mnie banał i jakoś tak za szybko, nie trzyma się to wszystko...denerwowały mnie też opisy miejsc i zabytków...jak na debiut nie jest źle :-)

książek: 2318
Matylda Saresta | 2017-01-18
Na półkach: Przeczytane

Narracja zwaliła mnie z nóg - takiej właśnie nie znoszę... Dobrnęłam do 6 strony i dalsza lektura była ponad moje siły...

książek: 1518
asia_las | 2017-09-10
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 64 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd