Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tango

Wydawnictwo: Noir sur Blanc
6,98 (8213 ocen i 250 opinii) Zobacz oceny
10
470
9
1 246
8
1 390
7
2 499
6
1 125
5
810
4
217
3
302
2
61
1
93
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8373921427
liczba stron
208
słowa kluczowe
taniec, ironia, lektura, Stomil, Artur
język
polski

Inne wydania

Nic w tej sztuce nie jest na swoim miejscu. Wnętrze pokoju, który poznajemy w pierwszym akcie, jest absurdalną mieszanką wszystkiego z wszystkim. Na stole stoją talerze, filiżanki, sztuczne kwiaty, resztki jedzenia, a także kilka nie daj

 

źródło opisu: Noir sur Blanc

źródło okładki: Noir sur Blanc

Brak materiałów.
książek: 299
Juliet | 2015-08-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 sierpnia 2015

Mrożek, odkąd zetknęłam się z nim po raz pierwszy, wciąż mnie fascynuje. "Tango" jest pierwszym dramatem, który wyszedł spod jego pióra i trafił w moje ręce. Dotychczas znałam go z rysunków satyrycznych i fragmentów "Listów" z Lemem. Zapoznałam się też z jego "portretem psychologicznym", podczytywałam o jego osobowości i charakterze. I? To, jaki był, w zestawieniu z jego twórczością czyni z niego postać czarującą i tajemniczą. Zza zasłony jego legendarnego wręcz milczenia wyłania się pisarz, który nie potrzebuje wielu słów, by przekazać komunikaty, które inni lokują w opasłych tomach. Mrożkowi wystarczy gest z didaskaliów, szept zza kurtyny czy człowieczek z opuszczonymi rączkami na rysunku. I wszystko wiadomo.
W "Tangu" było podobnie - tańczyłam z nim nieprzerwanie, całe tango na jeden czytelniczy gryz. I dobrze, bo to historia, którą naprawdę warto przeczytać za jednym przysiadem, by dobrze wczuć się we wszystko, by zrozumieć sens niedomówień Mrożka.
Bardzo spodobał mi się ten dramat, najbardziej przez wzgląd na obraz rodziny weń namalowany. Sam pomysł i wymowa zasługują na najwyższe noty, a bohaterowie są tak wymowni...
Polecam bardzo gorąco! Lektura dobra na poupalny wieczór z nagrzanym powietrzem ulegającym stopniowemu schłodzeniu. W ogóle na każdy wieczór! :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiedźmin: Ostatnie życzenie

Zacznę od tego, że to do tej pory najlepsza część z wiedźminowskich komiksów. Ale jest dużo 'ale'! Na początku jest jakiś niezrozumiały time skip. Nag...

zgłoś błąd zgłoś błąd