Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy pisane miłością

Tłumaczenie: Bożena Krzyżanowska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,88 (440 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
57
8
72
7
125
6
61
5
62
4
16
3
15
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sam's Letters to Jennifer
data wydania
ISBN
8324700013
liczba stron
168
słowa kluczowe
romans, powieść
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Sam, babka i zarazem najlepsza przyjaciółka Jennifer, leży w śpiączce po wypadku. W zostawionych wnuczce listach starsza pani opowiada całe swoje życie. Już w pierwszym pisze, że nigdy nie kochała swego męża, a jej dziadka, i że był w jej sercu ktoś inny... Tymczasem Jennifer spotyka Brendana, znajomego z dzieciństwa, nie wiedząc, że i temu związkowi przyszłość szykuje złowrogą niespodziankę...

 

Brak materiałów.
książek: 148
Martha | 2013-03-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2013

Pierwsze kilka kartek zapowiadało się ciekawie. Ale reszta okazała się banalna, przewidywalna i dosyć ckliwa. Jeśli komuś podobała się ta książka to polecam "Dom Orchidei", która zaczyna się podobnie, też są odkrywane sekrety pokolenia dziadków, dzięki opowieściom babci głównej bohaterki, jednak tam są naprawdę odkrywane sekrety... a nie tak jak tu... Obie książki nie są arcydziełem, jednak "Dom..." wydaje się CIEKAWSZY.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ponad wszystko

Nie rozumiem fenomenu tej książki. Jak "Zanim się pojawiłeś" było możliwie prawdziwe i smutne , "Gwiazd naszych wina" było romanty...

zgłoś błąd zgłoś błąd