Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Koniec niewinności

Tłumaczenie: Anna Studzińska
Wydawnictwo: Vasper
5,12 (155 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
7
8
6
7
33
6
23
5
27
4
17
3
17
2
8
1
14
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Inosento Warudo
data wydania
ISBN
9788360159088
liczba stron
126
słowa kluczowe
Japonia, prostytutki, nastolatki
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Wejdź do świata nihilizmu i samozagłady. Wejdź do świata gwałtu, kazirodztwa i bólu. Wejdź do świata przemocy, narkotyków i prostytucji. Wejdź do świata niewinnych. Ami nie wierzy w nic, nie ma na nic nadziei i prostytuuje się, bo nie ma nic innego do roboty.

 

Brak materiałów.
książek: 393
Paideia | 2010-10-06
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 23 sierpnia 2010

"Koniec niewinności" to historia nastolatki napisana przez nastolatkę. A więc język i styl, jak to bywa u osób młodych, bezpośredni, prosty i dobitnie przedstawiający to, co ma przedstawić. Bez owijania w bawełnę. Młoda Ami przedstawia fragmenty swojego życia by się od nich uwolni. Takie przynajmniej mam wrażenie. Któż nie chciałby zapomnieć rodziców, którzy nie interesują się losem swych dzieci, tym bardziej, gdy jedno z nich jest upośledzone. Ami i jej brata łączy więc specyficzna więź. Tak specyficzna, że stają się kochankami. I choć jemu sprawi to ogromną przyjemność, nie rozumie czym to się może skończyć. Ale ona, choć w pełni tego świadoma brnie dalej w ślepy zaułek.

Wraz z przyjaciółmi z liceum zakładają małą firmę - Dymaks. Oferują usługi seksualne dla mężczyzn chcących przeżyć kilka rozkosznych chwil z nastolatką. Ami mówi o tym bez wyrzutów sumienia, bez skruchy czy żalu. Po prostu zdobywa pieniądze, które pozwalają jej spotykać się z bratem (rodzice odesłali go do rodziny gdy domyślili się jakie więzi łączą ich dzieci). Na domiar złego dowiaduje się, że jej ojcem jest dawca spermy nr 307, bo matka bała się urodzić kolejne chore dziecko. I jak tu być normalnym...

Ale od tej chwili historia Ami dopiero się rozpoczyna. Czekają ją chwile bólu - zarówno fizycznego jak i psychicznego, choć stara się to ukryć i nie myśleć. A jednak pojawia się małe światełko na końcu tunelu, które mobilizuje ją do walki o swoje życie i szczęście drugiej osoby (nie, to wcale nie inny mężczyzna jakby się można było spodziewać), tylko czy przypadkiem nie jest już za późno...

Książka brutalna w treści, wstrząsająca i dająca do myślenia. Wybrałam ją jako lekturę przed snem i przeczytałam jednym tchem, bo wiedziałam, że jeśli przerwę, to już do niej nie powrócę. Długo nie mogłam zasnąć. Na ogół nie pociągają mnie książki ociekające seksem, wulgaryzmami i brutalnością. Ale "Koniec niewinności" uzmysłowił mi, że takie rzeczy się dzieją - nie tylko w Japonii, ale pewnie i w polskich wielkich miastach. Jeśli młody człowiek pozostanie sam ze swymi problemami, nie będzie w stanie sobie z nimi poradzić i zacznie szukać spokoju sumienia tam, gdzie najłatwiej znaleźć chwilowe rozwiązanie, podzieli los Ami. A takiego życia nie życzę nikomu. Dlatego rozmawiajmy z nastolatkami i próbujmy zrozumieć ich problemy, nawet jeśli zupełnie się z nimi nie zgadzamy. Taką naukę wyciągnęłam z książki Ami Sakurai.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Upiory

Rzekłoby się - stary dobry Nesbo, stary dobry Harry :). Oczywiście czuć trochę chyba zmęczenia już ciągiem przygód Hole, gdzieniegdzie pojawiają się p...

zgłoś błąd zgłoś błąd