Bakterie do kwadratu, czyli matematyka jest wszędzie

Tłumaczenie: Jan Trawiński
Wydawnictwo: Wydawnictwo Adamada
8 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
0
7
2
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La sorpresa dei numeri. Un viaggio nella matematica simpatica
data wydania
ISBN
9788374207850
liczba stron
168
język
polski
dodał
Ewa

Czy bakterie na brudnej stopie mnożą się szybciej? Jak z cyfr i liter stworzyć szyfr nie do złamania? Czy podnoszenie do potęgi grozi wybuchem bomby atomowej? Jak smakuje statystyczny gulasz? Matematyka jest wszędzie. Nawet tam, gdzie się jej najmniej spodziewasz. Fascynujące wyprawy do krainy matematyki – wciąż jeszcze nieodkrytego świata liczb, figur i symboli. Dla miłośników matematyki i...

Czy bakterie na brudnej stopie mnożą się szybciej? Jak z cyfr i liter stworzyć szyfr nie do złamania? Czy podnoszenie do potęgi grozi wybuchem bomby atomowej? Jak smakuje statystyczny gulasz?

Matematyka jest wszędzie. Nawet tam, gdzie się jej najmniej spodziewasz.
Fascynujące wyprawy do krainy matematyki – wciąż jeszcze nieodkrytego świata liczb, figur i symboli. Dla miłośników matematyki i tych, którzy nie darzą jej sympatią.

 

źródło opisu: Wydawnictwo ADAMADA, 2016

źródło okładki: Wydawnictwo ADAMADA

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (12)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 536
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2017

"A co jest szczególnego w wiedzy? – kontynuował dziadek. – Otóż w przeciwieństwie do innych bogactw, nawet jeśli podzielisz się nią z innymi, nie ubędzie ci jej, a wręcz przeciwnie, będzie jej więcej!"
Filip to ciekawski dziewięciolatek, który, od kiedy nauczył się mówić, wciąż o wszystko pyta. Jego głód wiedzy jest ogromny i nie wystarczą zwykłe wyjaśnienia. Ten chłopiec lubi znać szczegóły i przyczyny różnych zjawisk, a jego mentorem w dziedzinach wszelakich jest dziadek – były nauczyciel matematyki, który zarówno proste sprawy jak i skomplikowane sytuacje potrafi wytłumaczyć w logiczny – matematyczny sposób.

"Zawsze powtarzałem moim uczniom, że każde działanie matematyczne przypomina trochę skrzynkę, do której wrzucamy dane, a potem wychodzi z niej wynik."

Dziadek Filipa, posługując się życiowymi przykładami, jak na przykład tytułowe bakterie, które mnożą się na brudnych stopach, przedstawia chłopcu oraz czytelnikom matematyczne reguły rządzące otaczającym nas światem....

książek: 1677
Inna_odInnych | 2018-12-02
Na półkach: :0) 2018, Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2018

Jak okładka już nam wskazuje, jest to książka dla dzieci. Dostałam ją od przyjaciółki, która nie ma w rodzinie dzieci zainteresowanych tematem, żebym mogła ją podarować mojemu 9-letniemu bratankowi, który lubi matematykę. Mam nadzieję, że przypadnie mu do gustu, ale skoro już mam tę książkę w domu, stwierdziłam, że sama zajrzę, co ciekawego w niej jest...

Po przeczytaniu naszła mnie taka refleksja, że chyba jestem za stara na książki dla dzieci ;) Mimo to dość dobrze się ją czytało, z jednej strony jest bardzo przystępna, z drugiej zawiera kilka trudniejszych i rzadko używanych słów (co jest plusem, niech dzieciaki poznają nowe słownictwo, o ile zechce im się sprawdzić albo zapytać, co ono znaczy :)). Jest tutaj poruszonych sporo tematów matematycznych, ale opisanych w taki sposób, że dzieci powinny to bez większych problemów zrozumieć. Szczególnie że z pomocą przychodzą obrazki. Sam Filip (to właśnie on i jego dziadek są głównymi bohaterami) jest trochę przemądrzały i irytujący,...

książek: 244
Buba | 2018-06-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Czy wiecie, co wspólnego mają bakterie z totalizatorem sportowym?
To samo, co z szachownicą. Serio! ;-)
Przynajmniej tak to tłumaczy Anna Cerasoli w książce "Bakterie do kwadratu".

Wyjaśnia również związki szyfrowania z potęgowaniem, anagramów z silnią (rodzaj mnożenia),
sylogizmów (wzorców postępowania) ze zbiorami, ciasteczek z podzbiorami, kuponu totalizatora sportowego
z rozszczepieniem jądra atomowego, logiki z szeregowym obwodem elektrycznym.

A Adriano Gon ilustruje to wszystko z przymrużeniem oka.

Pełny tytuł książki brzmi "Bakterie do kwadratu, czyli matematyka jest wszędzie".
Jest to kontynuacja opowieści o rozmowach dziadka z wnuczkiem Filipem (teraz już 9-letnim),
które rozpoczęły się w tomie pod tytułem "Pan Kartezjusz gra w statki".

Książka "Bakterie do kwadratu" porusza nieco trudniejsze tematy niż poprzednia,
ale jest równie ciekawa i dosyć prosto napisana.
Wydawnictwo rekomenduje tę książkę dla dzieci od 10 lat.
Każdy krótki rozdział zaczyna się od zwykłego...

książek: 3367
SP1 | 2018-11-05
książek: 258
Agnieszka Sowa | 2018-05-23
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 855
inviernita | 2017-10-29
Na półkach: Przeczytane, Matematyczne, 2017
Przeczytana: 23 października 2017
książek: 770
zgAga | 2017-08-15
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 203
jolasiaaa | 2017-07-18
Na półkach: Chcę przeczytać
zobacz kolejne z 2 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd