Kafka nad morzem

Tłumaczenie: Anna Zielińska-Elliott
Wydawnictwo: Muza
7,51 (3677 ocen i 300 opinii) Zobacz oceny
10
352
9
661
8
850
7
1 059
6
410
5
220
4
43
3
60
2
11
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Umibe-no Kafuka
data wydania
ISBN
8374950961
liczba stron
624
język
polski

Piętnastoletni Kafka ucieka z domu przed klątwą ojca na daleką wyspę Shikoku. Niezależnie od niego podąża tam autostopem pan Nakata, staruszek analfabeta umiejący rozmawiać z kotami oraz młody kierowca z końskim ogonem lubiący hawajskie koszule. Ojciec Kafki zostaje zamordowany i wszystkich trzech poszukuje policja. Po spotkaniach z zakochaną w operach Pucciniego kotką Mimi, Johnniem Walkerem...

Piętnastoletni Kafka ucieka z domu przed klątwą ojca na daleką wyspę Shikoku. Niezależnie od niego podąża tam autostopem pan Nakata, staruszek analfabeta umiejący rozmawiać z kotami oraz młody kierowca z końskim ogonem lubiący hawajskie koszule. Ojciec Kafki zostaje zamordowany i wszystkich trzech poszukuje policja. Po spotkaniach z zakochaną w operach Pucciniego kotką Mimi, Johnniem Walkerem i innymi fantastycznymi postaciami bohaterowie trafiają w końcu do tajemniczej prywatnej biblioteki, w której czas się zatrzymał. Nocami odwiedza ją duch młodziutkiej dziewczyny w niebieskiej sukience….

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2007

źródło okładki: https://muza.com.pl/proza-obca/153-kafka-nad-morzem-9788374950961.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 105
Kjujik | 2012-08-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 09 sierpnia 2012

Harauki Marakami jest według mnie niesamowitym pisarzem. Jeszcze nigdy nie miałam aż tak ambiwalentnego stosunku do twórczości autora. Z jednej strony od "Kafki nad morzem" nie mogłam się oderwać, czytałam non-stop, nie było mi dane nawet przez chwilę się nudzić, z drugiej strony styl Murakamiego, jakże specyficzny, w jakiś nieokreślony sposób mnie drażni.

Zazwyczaj, gdy czytam jego książki, jednego głównego bohatera uwielbiam, wręcz ubóstwiam, a drugi doprowadza mnie do szału. Tak też było i tym razem. Śmiało mogę powiedzieć, że pan Nakata jest najsympatyczniejszym bohaterem literackim odkrytym przeze mnie w 2012 roku! Jego postać mnie tak rozczulała, że aż się wzruszałam zdecydowanie zbyt często. Kochany, kochany dziadek. Taki prostoduszny, nieskażony złem świata. I nawet łapałam się na tym, że zaczynałam tak samo jak on mówić w trzeciej osobie! ^^ Dowiadujemy się miliard razy, że "Nakata jest głupi",ale uważam, że jest taki słodki. Chciałabym mieć takiego przyjaciela. Rabbit92 zazdrości panuho shinkowi. Rabbit92 żałuje, że nie poznał pananakaty. Chciałby go poznać. Ukłony dla panamurakamiego za tak genialną kreację literacką! Jestem pod wrażeniem!

Drugą stroną medalu jest Kafka Tamura, 15-latek, który uciekł z domu. Przyznam, że pobieżnie czytałam jego wątek, i o ile panem Nakatą się zachwycałam, to ten chłopak naprawdę działał mi na nerwy! Nieporadny taki, tylko książki by czytał i czekał ciągle na gotowe. Miałam wrażenie, że ma z 60 lat, a nie 15. Lubię bohaterów dynamicznych, działających, a on był ospały i tylko jedno mu było w głowie. Naprawdę się nie polubiliśmy. Ale to już kwestia gustu.

Akcja ciągnie się wartko. Proponuję zrobić eksperyment. Otwórzcie książkę na byle jakiej stronie. Jestem pewna, że na 80% będzie na niej wzmianka o jedzeniu. Oni ciągle coś gotowali, ciągle coś jedli, ciągle stołowali się w restauracjach, o makaronie udon była wzmianka z dziesięć razy. Miałam wrażenie, że opis tych posiłków zajmuje 1/3 całości powieści. Irytowało mnie to strasznie, ale potem już przywykłam. I do ćwiczeń, i do opisów sprzątania także. ;)

Mógłby ktoś mi odpowiedzieć na 3 pytania?
-Co spadło z nieba na te dzieci podczas wojny, że wszystkie nagle pomdlały?
-Kim był chłopiec zwany kawką? to jakiś ptak? Alter ego Kafki? Jego obrońca?

Uroczyście oświadczam, że tą książkę trzeba przeczytać! Polecam każdemu!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słowiańscy królowie Lechii. Polska starożytna

Najlepsza książka jaką czytałem o tematyce przed chrześcijańskiej słowiańszczyzny. Autor opowiada w narracji która wciąga czytelnika i obala postawion...

zgłoś błąd zgłoś błąd