Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
6,5 (430 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
26
8
44
7
152
6
85
5
68
4
18
3
17
2
2
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788373898974
liczba stron
465
kategoria
klasyka
język
polski

Dzieje grzechu w wydaniu książkowym ukazały się w 1908 r. i od razu wywołały sprzeczne oceny. Wśród publiczności literackiej powieść stała się niezwykle popularna. Krytyka zaskoczona tematyką utworu dopatrywała się dewiacji znakomitego talentu (wedle określenia Hutnikiewicza), Orzeszkowa podejrzewała pisarza o erotomanię lub histerię, Reymont uważał Dzieje grzechu za pozbawiony sensu i idei...

Dzieje grzechu w wydaniu książkowym ukazały się w 1908 r. i od razu wywołały sprzeczne oceny. Wśród publiczności literackiej powieść stała się niezwykle popularna. Krytyka zaskoczona tematyką utworu dopatrywała się dewiacji znakomitego talentu (wedle określenia Hutnikiewicza), Orzeszkowa podejrzewała pisarza o erotomanię lub histerię, Reymont uważał Dzieje grzechu za pozbawiony sensu i idei pomysł. Wszystkie te reakcje wywołało pierwsze tak odważne w polskiej literaturze ukazanie tematyki seksualnej i destrukcyjnej siły miłości. Warto przekonać się po latach, co było przyczyną tak skrajnych emocji.

 

pokaż więcej

Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1343)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 498
wiech | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Dzieje grzechu – czy dzieje destrukcyjnej miłości?
Historia namiętności, zdrady i zabójstwa. Banalna.
Taki psychologiczny melodramat.
O miłości, która przesłania rozum. Niszczy wszystko.
Kończy się upodleniem moralnym i doprowadza do zbrodni.
Ta powieść to studium psychologiczne moralności i zła.
Dziś „Dzieje grzechu” nie są już skandalem literackim.
Pojawiło się nowe wydanie. Chciałam przypomnieć sobie tę powieść. Mimo, iż jest to słaba książka Żeromskiego – nie żałuję. Aż tak bardzo nie raził język i styl. Myślałam, że będzie gorzej :)

PS
Wiem, wiem, Żeromski… ale tylko 5 gwiazdek – ocena „przeciętna” musi wystarczyć :)

książek: 344
czytający | 2016-05-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 maja 2016

Tam, skąd wracam, miłość jest destrukcją wywołującą niepokój i zamęt. To przeklęte uczucie, które nie pozwoli o sobie zapomnieć, to wyjące nieszczęście które wyrywa w duszy dziurę i zostawia posępną jamę. Niestety tak brutalne potrafią być najpiękniejsze emocje świata, tak trędowate i grzeszne, że nikt przy zdrowych zmysłach się do nich nie przyzna. To uczucie zamiast porwać do nieba, potrafi jedynie pociągnąć do piekła a zamiast obiecanego raju sprowadza do pandemonium grzechu. Do tak diabelskiej rozkoszy potrafił mnie wprowadzić Stefan Żeromski w ostatnich dniach, gdy studiowałem dzieje upadku kochającego człowieka. A co zobaczyłem? Spalone zgliszcza miłości i ogromny grzech, który narodził się w umyśle zrozpaczonej kobiety.

Nigdy nie spodziewałem się, że poznam Żeromskiego z tej strony. Napisał nietypowe w swym okrucieństwie dzieło. Bo ta potworna zgnilizna moralna którą przedstawił, uderza jak obuchem w każdego, kto nie może przejść obojętnie wobec ludzkiego dramatu....

książek: 1791
Wojciech Gołębiewski | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 października 2017

Nie recenzowałem dotychczas Żeromskiego, bo skończyłem być jego fanem 61 lat temu, w 1956 roku, gdy po "Polskim Październiku" zaczęto wydawać współczesną literaturę amerykańską i dotychczasowe zainteresowanie nim przeszło, w moim przypadku, na Steinbecka. Teraz buszując na portalu „Wolne Lektury” trafiłem na „Dzieje grzechu”, które postanowiłem sobie przypomnieć.

No cóż, ponownych wypieków nie dostałem, lecz ówczesnego swojego entuzjazmu się nie wstydzę, bo jednak Żeromskiemu należy się uznanie za odwagę, tym bardziej, że pierwsze wydanie było w 1908 roku.
Wikipedia:
„...Dzieło jest określane mianem „powieści seksualnej” lub „kolejowego romansu”. Powieść ze względu na swoją tematykę wzbudzała wiele kontrowersji zarówno wśród czytelników jak i krytyków literackich. Dzieje grzechu to historia człowieka zniewolonego, którego grzech prowadzi do totalnego upadku, bez możliwości ponownego powstania. Żeromski...

książek: 782
Fantasy-Bestiarium | 2017-03-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

„Dzieje grzechu” autorstwa Stefana Żeromskiego jest utworem powszechnie znanym i cenionym, za sprawą bogatego języka i niesztampowo przedstawionej historii. Książka ta jest dramatem psychologicznym, który potrafi wciągnąć od pierwszej do ostatniej strony. Historia przedstawiona na kartach książki opowiada o nieszczęśliwej miłości pewnej kobiety, którą złamane serce doprowadza na sam skraj upadku i rozpaczy. W czasach gdy książka ukazała się po raz pierwszy, wzbudziła duże poruszenie i kontrowersje, stając się skandalem literackim.

Ewa jest dziewczyną z dobrego domu i pewnego dnia zakochuje się w Łukaszu, mężczyźnie, który wynajmuje pokój w domu jej matki. Mężczyzna jest jednak żonaty i postanawia wrócić do współmałżonki, wywołując tym samym rozpacz młodej dziewczyny. Ewa postanawia go odnaleźć, rozpoczynając tym samym swój upadek i postępujące nieszczęście.

Stefan Żeromski za napisanie tego utworu został niejednokrotnie surowo oceniany i posądzany o erotomanię i histerię. W wielu...

książek: 326
Łukaszo | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Biorąc się za kolejna powieść Żeromskiego tak na prawdę nie wiedziałem czego się spodziewać. Książka była swego czasu skandalem ze względu na motyw seksualności i wywołała burze wokół autora. Mając na uwadze wszystko co o niej wiedziałem jak i znajomość pióra pisarza zagłębiłem się w historię. Co tu dużo mówić: myślałem, że będzie gorzej a okazała się nawet ciekawą historią upadku pewnej kobiety...Jak to u Żeromskiego język powieści jest prawie, że poetycki, plastyczny do bólu ale na szczęście nie przygniata on całej treści. Ciekawa postać głównej bohaterki Ewy również mocno zapada w pamięć tak, że były momenty kiedy sam nie wiedziałem czy jej współczuć czy czuć do niej obrzydzenie. Taka dwoistość postaci dobrze wpłynęła na cały przekaz całego utworu a walka z tytułowym grzechem bohaterki nie pozwala oderwać się od dramatu toczącego się w tekście. Oczywiście znajdą się i minusy. Powieść nie jest równa i często gdzieś przeplatają się wątki, które można byłoby sobie podarować czy np....

książek: 1978

Przez pierwsze kilkadziesiąt stron miałam nadzieję na w miarę dobrą powieść obyczajową o tematyce, z której Żeromski nie był rozpoznawany (o miłości plus erotyka). Im dalej, tym kiwałam głową z zażenowaniem. Czemu?
Pisarz chyba chciał pokazać, że zna się na wielu aspektach - psychice kobiet (następny...), wpływie miłości na życie, na otaczającym go świecie, Europie i innych kontynentach, każdej warstwie społecznej, filozofii itd. itp. Wyszła powieść z mnóstwem wątków, które dały raczej bałagan niż konkretny obraz tytułowych 'dziejów grzechu'. Główna bohaterka, delikatna Ewa, pod destrukcyjnym wpływem miłości zmienia się w zdolną do wszystkiego kobietę, która wydawała mi się niewiarygodna - Stefan Żeromski stworzył karykaturę, a nie postać z krwi i kości. Lecieć przez pół światu za nic nie wartym mężczyzną i pchać się do łóżka nieznajomym, i kończyć (oczywiście) nieszczęśliwie? Maria Rodziewiczówna i Helena Mniszkówna nawet nie wpadłyby na taki pomysł. Dodam też, że sama narracja...

książek: 1620
Roman Dłużniewski | 2016-12-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dole a raczej same niedole Ewy, która się nieszczęśliwie zakochała. Łukasz, Pochroń i Płaza-Spławski Książka okazała się skandalem, ale film przebił ją pod tym względem.

książek: 678
Patrycja Perzyna | 2013-04-05
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 05 kwietnia 2013

Och.. smutne zakończenie.. Smutna cała ona.. Ona książka ale i ona Ewa.. Mało w niej radości a dużo dużo smutku.. tak jakby za maleńki skrawek szczęścia musiała odcierpiec po trzykroć.. i nawet kiedy już trafia w te tęskne ramiona.. wyrwana z nich zostaje natychmiast..

książek: 2244
Bed | 2010-09-16
Na półkach: Klasyka, Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Zdecydowałam się na książkę pod wpływem przypadku no i w sumie w szkole lektury były w miarę, poza tym ekranizacja jest niezła. Niestety zawiodłam się. Akcja jak z telenoweli. Już nie wspomnę o tym męczącym stylu, wyjątkowo kwiecistym. Bohaterka czy kieruje się w postępowaniu rozumem czy sercem zawsze kończy się to źle - jej upadkiem. Logicznie rzecz biorąc nie powinna to być jej wina :)Irytujące jednym słowem. Jej jedynym błędem było, że stanęła jednym krokiem na złej ścieżce. Na szczęście bohaterowie byli bosko piękni :) bo takich lubię. Następny plus to tytuł faktycznie opisuje dzieje grzechu.

książek: 713
Emsi | 2016-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 31 lipca 2016

"Dzieje grzechu" okazały się dla mnie niemałym zaskoczeniem. Ciągnęło mnie do tej powieści po wysłuchaniu zachęcających wrażeń znajomych, ale jednocześnie bałam się, bo przecież to Żeromski... ;-)

Czytałam jak zaczarowana, byłam w transie. Wydaje mi się, że książka zadziałała tak, jak powinna. Każdy postępek Ewy, pierwszej grzesznicy, był swoistym ciosem dla mnie jako czytelniczki. Cały czas myślałam, że losy bohaterów potoczą się mniej drastycznie. Jednakże autor konsekwentnie prowadził historię, a powieść stała się rzeczywiście opisem dziejów grzechu. Aż do bólu.

zobacz kolejne z 1333 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd