Behawiorysta

Seria: Mroczna strona
Wydawnictwo: Filia
7,49 (5605 ocen i 833 opinie) Zobacz oceny
10
571
9
825
8
1 522
7
1 463
6
731
5
270
4
100
3
74
2
29
1
20
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380751606
liczba stron
496
język
polski
dodała
SandyViant

Zamachowiec zajmuje przedszkole, grożąc, że zabije wychowawców i dzieci. Policja jest bezsilna, a mężczyzna nie przedstawia żadnych żądań. Nikt nie wie, dlaczego wziął zakładników, ani co zamierza osiągnąć. Sytuację komplikuje fakt, że transmisja na żywo z przedszkola pojawia się w internecie. Służby w akcie desperacji proszą o pomoc Gerarda Edlinga, byłego prokuratora, który został...

Zamachowiec zajmuje przedszkole, grożąc, że zabije wychowawców i dzieci. Policja jest bezsilna, a mężczyzna nie przedstawia żadnych żądań. Nikt nie wie, dlaczego wziął zakładników, ani co zamierza osiągnąć. Sytuację komplikuje fakt, że transmisja na żywo z przedszkola pojawia się w internecie.

Służby w akcie desperacji proszą o pomoc Gerarda Edlinga, byłego prokuratora, który został dyscyplinarnie wydalony ze służby. Edling jest specjalistą od kinezyki, działu nauki zajmującego się badaniem komunikacji niewerbalnej. Znany jest nie tylko z ekscentryzmu, ale także z tego, że potrafi rozwiązać każdą sprawę. A przynajmniej dotychczas tak było…

Rozpoczyna się gra między ścigającym a ściganym, w której tak naprawdę nie wiadomo, kto jest kim.

 

źródło opisu: http://www.mrocznastrona.pl/Ksiazka/170

źródło okładki: http://www.mrocznastrona.pl/Ksiazka/170

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 260
booksbynight | 2017-07-17

Słucham tych zachwytów nad Mrozem, nie mogąc się przekonać sięgam po najbardziej zachwalaną z jego książek i odnotowuję w swej postawie brak zachwytu, a niekiedy wręcz irytację.

Nie twierdzę, że książka jest zła, bo i fabuła trzyma czytelnika w napięciu, język trzyma poziom, nie widać nieścisłości, czy zagubienia, a jednocześnie odczuwam ogromny niedosyt.

Może skandynawscy autorzy mnie rozpieścili, może to nie ten typ kryminału, który lubię, ale ani mnie ziębi, ani grzeje, czy życie Gerarda się układa, czy rozbija się w pył. Nie wiem w sumie kogo mam lubić, a kogo nie. Wcale nie jestem pewna, czy irytuje mnie jego żona, czy z jego synem jest coś nie tak i w sumie Gerarda też to mało obchodzi, więc zaczyna mi być szkoda jego syna, który po chwili i tak znika z narracji i wydaje się być dla głównego bohatera mało istotny.

Chciałabym móc sympatyzować z bohaterem. Nawet z niesympatycznym, bufonowatym i szkodzącym wszystkim! Ale nie mogę, nie w tej powieści. Chciałabym współczuć ofiarom, ale nie czuję nic, moja empatia została skutecznie wyłączona. Może to był zamysł? Skoro książka odnosi się do behawioryzmu, nie jest to wykluczone, jednak mi gdzieś tam wadzi i przeszkadza.

Nie płynęłam przez tę książkę - ja się z nią gryzłam, ja usiłowałam ją szlifować i w niej ciosać (oczywiście metaforycznie) , przez co niemiłosiernie się zmęczyłam. I tak delikatnie, odrobinkę, tyci tyci i ciut ciut przy tym wszystkim mierziły mnie odniesienia do skandynawskich kryminałów.

Mimo wszystko planuję dalej gryźć się z twórczością Remigiusza, coby może się przekonać. Tym samym zobaczymy się pewnie jeszcze przy Ekspozycji albo Wotum Nieufności.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dieta w insulinooporności

Sałatka z okładki jest rewelacyjna. Potrawy są smaczne, składniki zróżnicowane. Jak dla mnie jedna z lepszych książek kucharskich.

zgłoś błąd zgłoś błąd