6,58 (973 ocen i 91 opinii) Zobacz oceny
10
84
9
91
8
110
7
225
6
210
5
124
4
57
3
48
2
10
1
14
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Moby Dick or the White Whale
data wydania
ISBN
8372204950
liczba stron
560
słowa kluczowe
moby dick, fanatyzm, obsesja
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Bohater powieści, Izmael, zaciąga się wraz ze swym przyjacielem na wielorybniczy statek. Wkrótce okazuje się, że dla dowodzącego nim kapitana celem wyprawy jest zemsta na Moby Dicku, białym wielorybie, w walce z którym stracił nogę. Opowieść o szaleńczym pościgu za owianym legendą kaszalotem staje się okazją do odmalowania obrazu wielorybniczego rzemiosła. W tę przygodową fabułę wpleciona jest...

Bohater powieści, Izmael, zaciąga się wraz ze swym przyjacielem na wielorybniczy statek. Wkrótce okazuje się, że dla dowodzącego nim kapitana celem wyprawy jest zemsta na Moby Dicku, białym wielorybie, w walce z którym stracił nogę. Opowieść o szaleńczym pościgu za owianym legendą kaszalotem staje się okazją do odmalowania obrazu wielorybniczego rzemiosła. W tę przygodową fabułę wpleciona jest bogata, przede wszystkim biblijna, symbolika, za której sprawą utwór stał się uniwersalną przypowieścią o losie człowieka.

 

źródło opisu: Zielona Sowa

źródło okładki: Zielona Sowa

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4251)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6172
Kalissa | 2018-07-01
Przeczytana: lipiec 2018

... jest to obraz nieuchwytnego zwidu życia - i to jest klucz do wszystkiego".

Łatwo byłoby napisać, że "Moby Dick czyli biały wieloryb" to arcydzieło, i kropka!:)

Ale co innego wiedzieć i rozumieć, że powieść jest arcydziełem - a co innego odczuwać to arcydzieło w całkowicie subiektywnym, tj. moim odczuciu.

Po pierwsze - jest to powieść szalenie trudna i mętna. Trudna - o tyle, że trzeba zagłębić się w filozofię, i psychologię, i metafory, i motywy biblijne, i mity. Mętna - bo bardzo szybko ma się wątpliwości co do osoby narratora, celu podróży, statku, Wieloryba, motywacji Ahaba - i nic nie jest powiedziane wprost.

Po drugie - o metaforycznym, jak i o całkiem dosłownym pościgu za Wielorybem - można by napisać całe rozprawki - i to, i z punktu widzenia kapitana Ahaba, i z punktu widzenia narratora - jak i samego Wieloryba:).

Po trzecie - powieść jest bardzo długa, a akcja toczy się bardzo powoli - zdecydowanie za powoli - aby powieść docenić w warstwie przygodowej. (Minie...

książek: 203
Sagittaire | 2016-10-22
Na półkach: Przeczytane, Autor USA
Przeczytana: 21 października 2016

Ludzie zażywają dziesiątki rozmaitych lekarstw na bezsenność. O nierozumni! Po co truć się chemią, skoro wystarczy przed snem zaaplikować sobie kilkadziesiąt stron "Moby Dicka"! Rano, w południe, wieczorem, czy w nocy - skuteczność 100%. Że też nikt jeszcze nie opatentował tej genialnej metody. Oczyma wyobraźni już widzę apteki obłożone "Moby Dickami" i witryny apteczne, krzyczące tekstem reklam: "Arcydzieło literatury w służbie zdrowego snu" albo "Poczytaj Moby Dicka przed snem, a zaśniesz jak kamień w morzu", tudzież "Tran dla odporności, Moby Dick dla zdrowego snu".

Działanie nasenne tej książki na mnie nie znaczy absolutnie, że książka jest zła, czy nudna, bo absolutnie nie jest. Jest to powiedzmy pewien bonus, dodatek.

A o czym jest to dzieło wielkie?
Opowiada o SZALEŃSTWIE. Zresztą niezmiernie zgrabnie.

Izmael zaciąga się na statek wielorybniczy - Pequod, dowodzony przez ponurego i tajemniczego kapitana Ahaba. Dla owładniętego szaleństwem dowódcy jedynym celem wyprawy...

książek: 908
warszafka | 2014-06-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: kwiecień 2014

Obok „Moby Dicka” przechodziłam setki razy, za każdym razem z równą obojętnością, mniemając, że nie może być nic pasjonującego i interesującego dla mnie w kilkusetstronicowej opowieści o zmaganiach człowieka z wielorybem (takie są pułapki stereotypowego myślenia). Post factum (czyli po lekturze) mogę stwierdzić, że straszny był ze mnie ignorant. Melville znokautował mnie już na pierwszych stronach, więc później leżałam cichutko na deskach i zafascynowana, całą sobą chłonęłam ten wielowarstwowy, przesiąknięty symboliką, traktat filozoficzno-naukowy, barwny, okraszony dużą dawką humoru; oryginalny już przez sposób prowadzenia narracji, przeplatający różne style literackie, mieszający powieść z dramatem.
To był jeden z najbardziej nieoczekiwanych nokautów literackich w mojej karierze czytelnika. Ale warto było przyjąć ten cios.

książek: 327
Finkla | 2018-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Klasyka
Przeczytana: 28 maja 2018

Pierwszy tom najbardziej znanej powieści Melville'a. Zapewne każdy słyszał, że tytułowy Moby Dick to wieloryb, a dokładniej kaszalot. Niezwykły, bo biały (o czym informuje polski podtytuł — "czyli biały wieloryb") i wyjątkowo wredny. Książka opowiada o wyprawie wielorybniczej, na którą zaciągnął się narrator.

Nie da się ukryć, że powieść jest bardzo przegadana. Dość rzec, że załoga Pequoda wypływa dopiero mniej więcej w połowie pierwszego tomu, a wcześniej nie dzieje się zbyt wiele. Za to pełno dygresji i rozmaitych rozważań — o wyborze właściwej oberży, o wystroju odwiedzonego kościoła, o rodzajach wielorybów, o symbolice bieli...

Więcej szczegółów tutaj: http://finklaczyta.blogspot.com/2018/05/moby-dick-1-przegadane.html

książek: 2065
Ewa | 2018-12-27
Przeczytana: 27 grudnia 2018

"Moby Dick " to fikcyjna opowieść o białym wielorybie a przede wszystkim obszerne kompedium wiedzy wielorybniczej.
Z niej dowiemy się o ciężkiej pracy ludzi, którzy polowali na kaszaloty. To także opisy tych wielkich morskich ssaków, opisy wyposażenia statków wielorybniczych, społeczności wielorybniczej i właścicieli statków oraz charakterów ludzi, twardych psychicznie i silnych fizycznie. Nie zabraknie także symboli religijnych, rozważań filozoficznych i moralnych, jak choćby walki dobra ze złem.
Głównym jednak wątkiem jest szaleństwo kapitana Ahaba, który całe życie spędził na poszukiwaniu białego wieloryba. Potwora, który okaleczył go niegdyś, więc zemsta jest jego motorem działania.
Powieść jest dla czytelników cierpliwych, którzy muszą przebrnąć przez mnóstwo opisów, rozważań i porównań. Akcja nabiera tempa dopiero w połowie książki. Dramatyczna walka z olbrzymem jest fascynująca, porywa realistycznymi obrazami morskiej kipieli oraz duchowej walki kapitana.
Pomysł do...

książek: 560
Ettelea | 2013-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2013

Ahoj szczury lądowe! Wracam do Was z długiego i wyczerpującego rejsu po oceanach naszego pięknego świata. Usiądźcie wszyscy wygodnie. Karczmarzu, polej nam grogu! Ja tylko zmyję zaschłą sól morską z ciała, ułożę potargane pasatami włosy i już spieszę do Was z morską opowieścią…

Wraz z Izmaelem (pływającym wcześniej na statkach handlowych) i Queeqegiem (sympatycznym dzikusem, wprawnym harpunnikiem) trafiłam na pokład „Pequoda”. Mieliśmy wyruszyć aby zapolować na wieloryby. Wiecie, jak cenny i potrzebny do życia jest ich tłuszcz. Cieszyliśmy się, że przeżyjemy ogromną przygodę, i że nasze harpuny zatopią się w morskiej kipieli ażeby dosięgnąć Lewiatana. Wszystko było w porządku, dopóki nie poznaliśmy naszego kapitana – Ahaba. Jego postać z kością zamiast jednej nogi, jego wyraz twarzy, potargane włosy i diabelski wzrok obudziły w nas strach. Jakaś dziwna atmosfera tajemnicy omiatała sylwetkę kapitana. Jakiś niesamowity obłęd krył się w jego źrenicach. Gdy wydał rozkaz tropienia i...

książek: 555
AleksandraB | 2012-03-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 26 marca 2012

Melville mógłby pisać o wykopywaniu dżdżownic w ogrodzie, nie polowaniu na wieloryby, a pewnie i tak czytałabym to z opuszczoną szczęką. Sposób prowadzenia narracji i dbałość o każde słowo wręcz porażają kunsztem. Mistrz.

książek: 717
Anastazja | 2016-09-06
Przeczytana: 06 września 2016

Książkę muszę pozostawić bez oceny, nie potrafię ocenić ją ani dobrze ani źle. Z pewnością jest to kawałek dobrej literatury, autor włożył w nią bardzo dużo pracy. Fabuła rozgrywa się wokół historii polowania na białego wieloryba przez statek, którego kapitan wpadł w obsesje po stracie nogi (w wyniku wcześniejszego starcia z Moby Dickiem). Niestety w powieści znajdziemy więcej wiedzy teoretycznej na temat żeglugi i wielorybów niż samej akcji. Autor z niezwykłą szczegółowością zgłębia się w tajniki wielorybnictwa, żeglugi, polowań, jak i samych wielorybów, ich biologi, zachowań, a także mitów z nimi związanymi. Choć z początku czytałam ją z przyjemnością, szybko szczegółowe opisy wielorybów, budowy statków itp. zmęczyły mnie. Po trzech tygodniach zmuszania się do dalszej lektury, musiałam się poddać, przeczytałam ponad 300 stron i nie byłam w stanie czytać dalej. Sądzę, iż osobom interesującym się żeglugą, wielorybami książka może przypaść do gustu, do mnie nie trafia.

książek: 158
Ahsan | 2018-11-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2018

Między Bogiem, prawdą a wielorybem część przeczytałem, część przesłuchałem, a część obejrzałem. Niemniej, wszystkie 3 sposoby chłonięcia historii były względem siebie komplementarne. I cóż mogę powiedzieć? Stare dobre arcydzieło, które czyta/słucha/ogląda się z wypiekami małego dzieciaka, który słucha historii przygodowych opowiadanych na dobranoc. Plus nuta metafizyki.

książek: 345
Adrian Jeżak | 2015-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

No i w końcu dobrnąłem do zakończenia. Książka w postaci e-book ma 2 tomy. I dopiero na końcówce tergo drugiego, czyli ostatnich 45 stronach rozgrywa się walka z okropną białą bestią. Większość książki to po prostu opisywanie życia typowego wielorybnika. Przed dostrzeżeniem Białego Wieloryba nie przeżywają żadnych znaczących przygód, a historia opiera się głównie na psychozie kapitana Ahaba działającego w akcie zemsty za utratę nogi.
Do tego dochodzą tragicznie nudne opisy wielorybów, typów łodzi, harpunów przy których nie zamierzam ujmować w słowach można zasnąć na wieki.
Zamierzałem czytać książkę, rzekomo przygodową a dostałem encyklopedię wielorybnictwa w pigułce ze znikomą dawką przygody.
Chcecie poznać klasykę to po nią sięgnijcie, osobiście chyba już raczej do niej nie wrócę.
Adrian Jeżak

zobacz kolejne z 4241 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
6 nigdy nieopublikowanych książek

Wielu z najbardziej znanych pisarzy nie opublikowało wszystkich napisanych przez siebie książek. Niektóre rękopisy latami leżakowały w szufladach, inne zostały zniszczone przez autorów lub wszelki słuch po nich zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach. Przedstawiamy krótki przegląd powieści, które nigdy nie zostały wydane.


więcej
Moc (literackich) życzeń

Mijający rok wysoko zawiesił literacką poprzeczkę. O części z tytułów, po które warto sięgnąć w czasie przerwy taktycznej między pierogiem a makowcem, pisałem już tutaj. O innych, owszem, ośmielony grzańcem, powróżę z pewną taką nieśmiałością. Jakie literackie prezenty mogłyby do nas trafić w 2016 roku?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd