Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Portret Doriana Graya

Tłumaczenie: Maria Feldmanowa
Seria: Złota Seria
Wydawnictwo: Zielona Sowa
7,74 (8679 ocen i 594 opinie) Zobacz oceny
10
1 145
9
1 856
8
1 854
7
2 273
6
913
5
426
4
85
3
94
2
21
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The picture of Dorian Gray
data wydania
ISBN
9788376230672
liczba stron
178
kategoria
klasyka
język
polski

Powieść jest wyrazem poglądów autora na sztukę. Historia tytułowego portretu, na którym znajdują swoje odbicie grzechy popełniane przez bohatera, podczas gdy on sam zachowuje młodzieńczy i niewinny wygląd, stanowi pretekst do przedstawienia koncepcji sztuki wolnej od wszelkich zobowiązań społecznych, moralnych, etycznych, sztuki całkowicie bezużytecznej, której jedynym celem jest objawienie...

Powieść jest wyrazem poglądów autora na sztukę. Historia tytułowego portretu, na którym znajdują swoje odbicie grzechy popełniane przez bohatera, podczas gdy on sam zachowuje młodzieńczy i niewinny wygląd, stanowi pretekst do przedstawienia koncepcji sztuki wolnej od wszelkich zobowiązań społecznych, moralnych, etycznych, sztuki całkowicie bezużytecznej, której jedynym celem jest objawienie siebie samej.

 

źródło opisu: Opracowanie własne

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 801
Marzena P | 2016-01-16
Przeczytana: 09 stycznia 2016

http://zaczarrowana.blogspot.com/2016/01/obraz-przedstawiajacy-rozkad-ludzkiej.html

Bywają ludzie, którzy wywierają często mimowolnie, ogromny wpływ na innych. Ich sposób mówienia, pewność własnej racji i umiejętność przekonywania sprawiają, że potakujemy głową na ich słowa i teorie. Zabieramy do siebie cząstkę ich samych, myśląc, że sami wyrobiliśmy sobie opinie. W pewien sposób dajemy sobą manipulować, zmieniać własny charakter. I tak jak wpływ przyjaznych nam osób może być zbawienny i dobry, tak osób mających poglądy zgoła nieoprawne, są w stanie zasiać w nas ziarno zła oraz nieszczęścia.

A wszystkie okrutne uczynki, które popełniliśmy i z których wagi może nie zdajemy sobie może sprawy, odbijają się na naszej twarzy, niczym znamię. Niezmywalne. Nie do uniknięcia. Jeden grymas, spojrzenie, mimika, sposób, w jaki marszczymy brwi - wszystko to tworzy zewnętrzny obraz naszej własnej osobowości. Patrząc na ludzką twarz można odkryć, co kryje się w jego wnętrzu - emocje, przekonania, charakter. Jedno spojrzenie wystarczy, aby powiedzieć, że ten człowiek jest opanowany, ten wesoły, a ten nieśmiały. Czy w ten sposób wyczytać można także... zepsucie albo okrucieństwo?

Dorian Gray jest niezwykle pięknym młodzieńcem, nieskalanym jeszcze grzechem i złem. Wzbudza zachwyt wśród obserwujących go ludzi, a także zaufanie i szacunek. Piękny człowiek z piękną duszą. Do czasu. Do czasu aż nie spotkał nieodpowiedniego człowieka. Do czasu, gdy ów człowiek przelał na niego część własnych, niezwykle skandalicznych poglądów. Do czasu, aż zdał sobie sprawy ze swej urody i oddał piękności swoją duszę. Do czasu aż pojęcia dobra i zła rozmyły się, a granice między nimi zatarły. Kiedy wszyscy i wszystko stało się jedynie celem do osiągnięcia przyjemności, a poszukiwanie szczęścia ustąpiło miejsca rozkoszy. A każdy uczynek można było jakoś wytłumaczyć.

"Nie ma książek moralnych lub niemoralnych. Są książki napisane dobrze lub źle. Nic więcej."

Portret Doriana Graya to niemal wszystkim znany klasyk. Kiedyś wzbudzający kontrowersje - dzisiaj zdumienie. I podziw. To lektura, która niesie ze sobą przesłanie, ale, co ciekawe, ukryte między wierszami. Samemu trzeba dotrzeć do sedna sprawy, uczyć się na błędach bohaterów powieści. Mogę Wam szczerze powiedzieć - nigdy nie czytałam czegoś podobnego! Miałam wrażenie, że autor nie chcę narzucać czytelnikowi swojego osobistego zdania czy opinii. Wstrzymuje się od komentarza. Dialogi. Oto siła tej powieści. Oto największy jej atut! To bohaterowie próbują rozwiązać swoje moralne problemy. To oni stają przed trudnymi decyzjami i rozterkami.

Istnym diabłem i kusicielem tej książki zostaje Henry. Dorian zaś jest jedynie tym, który poddaje się jego wpływom. To fascynujące, jak można manipulować drugim człowiekiem i wciskać mu swoje poglądy. A musicie wiedzieć, że Henry jest człowiekiem głoszącym dość kontrowersyjne opinie. Które, gdy spojrzy się na nie pobieżnie i nieuważnie, mają sens, ale gdy wgłębi się w nie... ten sens nagle tracą. Zło i dobro. Mieszają się. I już nie wiadomo, co jest czym. Czarne i białe zdaje się szare, dobro złe, zło dobre. Nic dziwnego, że biedny Dorian Gray stracił głowę, a przy okazji także sumienie. Nauka na przyszłość - unikajcie wszelkich Henrych.

"Były chwile, kiedy zło uważał tylko za środek do urzeczywistnienia swych wyobrażeń o pięknie."

Próżność. Chęć zdobycia piękna. Kolejne schody kierujące Doriana do zguby. Bo czym jest piękno, moi drodzy? Czy to tylko nieskazitelna, młoda twarz, szlachetne kamienie, drogie stroje i zabytkowe meble? Czy to tylko to, co widzimy i co wzbudza w nas zachwyt? Czy takie piękno nie jest zbyt płytkie? Czy dążenie do niego nie prowadzi do nieszczęścia i zła? Dowiecie się tego, czytając tę książkę. Bo niby odpowiedzi wydają się oczywiste, ale mam wrażenie, że w dziele Oscara Wilde'a nic nie jest pewne.

Portret Doriana Graya jest rewelacyjnie napisany. Tu wszystko jest przemyślane co do ostatniej litery. Bohaterowie maja duszę. A duchowy rozkład (bo jakby nazwać to inaczej?) Doriana postępuje, niby powoli, a potem coraz szybciej i szybciej, karuzela się rozkręca, wprawiając w ruch coraz nowsze, coraz bardziej przeraźliwe wydarzenia. A my zasłaniamy dłonią usta, unosimy niedowierzająco brwi, kręcimy głową, patrzymy w sufit. I trzymamy kciuki za to, że Henry zginie w wypadku, a Dorianowi uda się wyplątać z tego koszmaru. Bo nie mogę myśleć o Dorianie, jako o postaci całkiem negatywnej, choć później zdawało mi się, że wręcz go nienawidzę. On jest po prostu zagubiony, zbyt próżny, nie ma odpowiednich wzorców, jedynie Henry'ego, którego podziwia (niepotrzebnie).

"Wywierać na kogoś wpływ znaczy to samo, co obdarzać go swoją duszą. Człowiek taki nie posiada już wówczas własnych myśli. Nie pożerają go własne namiętności. Cnoty jego nie należą już do niego. Nawet jego grzechy, jeśli w ogóle grzechy istnieją, są zapożyczone od kogoś innego. Staje się on echem cudzej melodii, aktorem roli nie dla niego napisanej."

Emocje przelewają się z bohaterów na czytelnika. Autor bezapelacyjnie ma talent do takiego opisywania swoich postaci, abyśmy mogli je zrozumieć, współczuć im, nienawidzić, a nieco rzadziej - lubić. Chciałam w tej recenzji umieścić jakieś złote myśli. Jednak według mnie ich tu nie ma. Gdyby interpretować je całkowicie na odwrót, może bym się z nimi zgodziła, ale, jak już pisałam, z opiniami Henry'ego całkowicie się nie zgadzam. Przykłady? "Jedynym sposobem pozbycia się pokusy jest uleganie jej", "Tylko zmysły mogą uleczyć duszę, tak samo jak tylko dusza może uleczyć zmysły", "Wszyscy cierpimy karę za to, czego się wyrzekamy". Ładne slogany, prawda? Jednak to, czy się z nimi zgodzimy, czy nie, zależy jedynie od nas. Dla mnie osobiście wszystko, co mówił Henry, było totalną bzdurą, która miała tłumaczyć złe uczynki popełniane przez ludzi. Popatrzcie, jak daleko słowa mogą zmienić fundamentalne zasady postępowania! Jak potrafią zmienić zło w dobro!

Jeśli chcecie się dowiedzieć, dokąd zaprowadziły Doriana nauki Henry'ego, zapraszam Was gorąco do lektury. To książka, której nie powinno brać się dosłownie, która, choć może wydawać się kontrowersyjna lub aprobująca zło, w rzeczywistości (w jakiś pokrętny sposób) wskazuje nam, co jest dobre. Kocówka powala na łopatki. Ale na co zdadzą się moje suche słowa - sami przeczytajcie i przekonajcie się na własnej skórze, jaką wartościową, piękną i zaskakującą powieścią jest Portret Doriana Graya.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Demon

Jestem zafascynowana tą książką. A dziwi to chyba najbardziej mnie samą. Z reguły omijam szerokim łukiem pozycje opatrzone nazwą gatunkową: horror. Ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd