Uczta

Tłumaczenie: Władysław Witwicki
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteka Europejska - Antyk". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Antyk Marek Derewiecki
7,08 (950 ocen i 54 opinie) Zobacz oceny
10
67
9
135
8
153
7
291
6
162
5
84
4
27
3
23
2
3
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8389637669
liczba stron
91
kategoria
Literatura piękna
język
polski

(...) Ten, kto aż dotąd zaszedł w szkole Erosa, kolejne stopnie piękna prawdziwie oglądając, ten już do końca drogi miłości dobiega. I nagle mu się cud odsłania : piękno samo w sobie, ono samo w swojej istocie. Otwiera się przed nim to, do czego szły wszystkie jego trudy poprzednie, on ogląda piękno wieczne, które nie powstaje i nie ginie, i nie rozwija się ani nie więdnie(...) A jeśli kiedy...

(...) Ten, kto aż dotąd zaszedł w szkole Erosa, kolejne stopnie piękna prawdziwie oglądając, ten już do końca drogi miłości dobiega. I nagle mu się cud odsłania : piękno samo w sobie, ono samo w swojej istocie. Otwiera się przed nim to, do czego szły wszystkie jego trudy poprzednie, on ogląda piękno wieczne, które nie powstaje i nie ginie, i nie rozwija się ani nie więdnie(...)

A jeśli kiedy taki czy jakikolwiek inny człowiek przypadkiem znajdzie swą drugą połowę, wtedy nagle dziwny na nich czar jakiś pada, dziwnie jedno drugiemu zaczyna być miłe, bliskie, kochane, tak że nawet na krótki czas nie chcą się rozdzielać od siebie, i niektórzy życie całe pędzą tak przy sobie, a nie umieliby nawet powiedzieć, czego jedno chce od drugiego. Bo chyba nikt nie przypuści, żeby to tylko rozkosze wspólne sprawiały, że im tak dziwnie dobrze być, za wszystko w świecie, razem. Nie. Ich obojga dusze, widocznie, czegoś innego pragną, czego nie umieją w słowa ubrać, i dusza swe pragnienia przeczuwa tylko i odgaduje. I nie wiedzieliby, co odpowiedzieć mają, gdyby tak nad ich łożem Hefajstos z narzędziami stanął i zapytał: "Czego wy chcecie od siebie, ludzie?" Nie wiedzieliby, czego. Więc gdyby znowu pytał: "Prawda, że chcecie tak się złączyć w jedno, możliwie najściślej, żebyście się ani w dzień, ani w nocy nie rozłączali? Jeżeli tego chcecie, ja was spoję i zlutuję w jedno, tak że dwojgiem będąc, jedną się staniecie istotą (...)Miłość jest na imię temu popędowi i dążeniu do uzupełnienia siebie, do całości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2025)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3446

Zachwytów nad literaturą antyczną ciąg dalszy.

,,Uczta” to zbiór dialogów odbywających się na tytułowej uczcie u(nieżyjącego już wówczas) Sokratesa, mistrza Platona. Grono zebranych filozofów pije, śmieje się i postanawia ułożyć hymn na cześć Erosa, rozprawiając o tym czym tak naprawdę jest miłość.

Można pisać wiele mądrych i rozbudowanych rzeczy na temat ,,Uczty”, ale że prostym studentem jestem, to napiszę prosto – ten dialog jest tak uniwersalny i aktualny, że bardziej się już chyba nie da! Jeśli myślicie, że to współcześni autorzy romansów wymyślili teorie o tym, że miłość ma być wartością samą w sobie, że miłość do cudzej duszy, charakteru jest ważniejsza niż cielesna, że miłość sprawia ból, że przez rozmnażanie(z miłości) człowiek dąży do tego, żeby pozostawić po sobie jakiś ślad, to się myliliście – to wszystko opisał już Platon. ,,Uczta” to po prostu piękne przypomnienie o tym czym tak naprawdę jest miłość. Miłość, która ma udoskonalać, która dopełnia ludzi w ,,jedną...

książek: 135
RuthVanAldin | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki

Maraton popisów oratorskich połączony z libacją przy winie. Mężczyźni wygłaszają mowy pochwalne na rzecz Erosa. Różne wcielenia miłości. Biorą w niej udział mężczyźni:Fajdros, Pauzaniasz, Eryksimachos, Arystofanes, Agaton, Sokrates i Alkibiades. Pięciu z nich wygłasza mowy na cześć Erosa, potem mowę wygłasza Sokrates, a na koniec Alkibiades wygłasza mowę na cześć Sokratesa. Fajdros wygłasza pochwałę miłości męsko-męskiej. Ma ona zapewnić sprawność państwa. Młodemu mężczyźnie-żołnierzowi przypisuje chęć popisania się przed kochankiem. Dzięki temu oddział jest sprawny. Lekarz widzi miłość jako łączenie biologicznych przeciwieństw. Podkreśla jednak Eros bez pierwiastka żeńskiego jako zapładniającą duchowo. Arystofanes wygłasza (a jakże wszystkim nam znaną teorię) o dwóch połówkach i tym, że człowiek samotny jest niepełny.
Mowy są niezwykle barwne, świadczące o niezwykłym kunszcie i wielkim cenieniu oratorstwa jako sztuki połączonej z ucztowaniem.

książek: 583
Grot | 2016-09-17
Na półkach: Przeczytane

Czym jest ta książka? Najprościej byłoby odpowiedzieć – laurką o Sokratesie. Ten słynny filozof (nauczyciel Platona) jest postacią centralną nie tylko w samej „Uczcie” , ale także w obszernych do niej przypisach, a także ciekawym wstępie tłumacza ukazującym życiorys autora bon motu; „Wiem, że nic nie wiem”.

Szczytem lizusostwa ku majestatowi Sokratesa jest chyba stwierdzenie Alcybiadesa, iż po nocy spędzonej z Sokratesem czuł jakby obudził się obok ojca lub starszego brata. Poczucia humoru nie brakuje na biesiadzie – już na początku goście ustalają, że będą pić w rozsądnych ilościach, gdyż czują negatywne skutki zdrowotne po poprzedniej libacji...

Jednak to wszystko tylko jest dodatkiem do głównej treści książki, która generalnie wcale nie jest łatwa, lekka i przyjemna w odbiorze. Platon wplótł w swoje dzieło zawarł spory ładunek intelektualny, przede wszystkim rozważania filozoficzne na temat miłości (także homoseksualnej), człowieczeństwa, życia. Wrażenia robią wyrafinowane...

książek: 1233
Gatsby | 2012-08-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2010 rok

Po prostu swietna impreza, chlopaki troche pojechali, ale ze nieglupi byli to sie im udalo wplynac na nastepne XX wiekow, to dopiero impreza!

książek: 1185
Amused | 2010-09-28
Na półkach: Przeczytane
książek: 418
maga | 2014-03-22
Na półkach: Przeczytane

Wspaniała platońska "Uczta" sprawiła, że przeniosłam się do czasów i do miejsca, w którym nigdy w życiu bym się nie znalazła. Nie tylko dlatego, że starożytna Grecja dawno przestała istnieć, ale też dlatego, że jestem kobietą.
Jest to utwór uwłaczający kobiecie, umniejszający ją, ale małostkowym byłoby rozpisywać się na ten temat.
Pomówmy zatem o miłości. Miłości cielesnej, pełnej, intrygującej, szokującej. Początek i środkowa część tej sztuki to "przedbiegi" do wypowiedzi Sokratesa. I niejako Platon dyskredytuje wszystkich uczestniczących w "Uczcie"- wykpiwa ich obraz miłości, uwłacza ich postrzeganiu tego uczucia. Był to według mnie akt jakiegoś specyficznego "podlizywania się" Sokratesowi. A może to rzeczywisty geniusz Sokratesa. Tak, chyba tak.
"Uczta" to utwór, który ukazał mi stopień w jakim piękno i miłość są połączone. Odkrywanie istoty miłości jednak nie jest już tak proste. Może trzeba do tego dorosnąć?

książek: 423
Kazik | 2013-01-06
Na półkach: Przeczytane, Grecka
Przeczytana: 06 stycznia 2013
książek: 396
Kinia | 2013-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2013

Cóż...ta książka to zdecydowanie nie moja bajka. Monotonna i jak dla mnie po prosu nudna. Szanuje jako wielkie dzieło wielkiego twórcy, ale polecam tylko wytrwałym. ;)

książek: 913
yootsuu | 2013-01-01
Przeczytana: 11 listopada 2012

genialny i błyskotliwy dialog pijanych filozofów podczas uczty, zwanej przez studentów melanżem platońskim. :)

"Ucztę" czyta się świetnie, aż ciężko uwierzyć, że to dzieło z antyku. niezwykła jest lekkość, z jaką bohaterowie przechodzą od jednego rodzaju miłości do drugiego, swobodnie rozmawiając o pedofilii, stworzeniu Erosa, homoseksualizmie i wielu innych tematach, które w innych epokach uważane były za pewnego rodzaju tabu i które do dzisiaj budzą kontrowersje. jest zabawnie, inteligentnie, na luzie, a przede wszystkim - ciekawie. ta książka to dowód na to, że filozofia nie gryzie i potrafi być przyjemna! ;)

książek: 338
charu | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane

Niewielkich rozmiarów dzieło Platona to wielka uczta dla ciała i ducha.

Jeden z moich ulubionych cytatów "Uczty":

[Arystofanes:]
"Więc każdy z nas jest jak kupon od biletu całego, bo każdy powstał, niby ryba płaszczka, wraz z kimś drugim z jakiejś dawnej, jednej istoty. Toteż zawsze każdy z nas swego kuponu szuka. [...] Kobiety odcięte od dawnej żeńskiej istoty nie bardzo dbają o mężczyzn, a więcej się interesują kobietami [...] Ale ci, których od męskiego odcięto pnia, gonią za męskim rodzajem [...] A jeśli kiedy taki czy jakikolwiek inny człowiek przypadkiem znajdzie swą drugą połowę, wtedy nagle dziwny na nich czar jakiś pada, dziwnie jedno drugiemu zaczyna być miłe, bliskie, kochane, tak że nawet na krótki czas nie chcą się rozdzielać od siebie. [...] A stąd to wszystko pochodzi, że dawna natura nasza była właśnie taka, że były z nas kiedyś skończone całości. Miłość jest na imię temu popędowi i dążeniu do uzupełnienia siebie, do całości."

zobacz kolejne z 2015 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd