Ludzie bezdomni

Seria: Arcydzieła Literatury Polskiej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
5,5 (10167 ocen i 297 opinii) Zobacz oceny
10
146
9
343
8
614
7
2 064
6
2 178
5
2 296
4
809
3
1 142
2
214
1
361
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374357302
liczba stron
246
słowa kluczowe
Judym, Podborska, modernizm
kategoria
klasyka
język
polski

Powieść autorstwa Stefana Żeromskiego, napisana w 1899 roku w Zakopanem.
Opisuje życie i działalność społeczną młodego lekarza Tomasza Judyma oraz dzieje jego miłości do Joanny Podborskiej. Powieść osadzona jest w realiach końca XIX wieku i pokazuje idee pracy dla ludu oraz osobistego poświęcenia.

 

książek: 37
bardzofajnie | 2012-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 kwietnia 2012

"Liryczne" opisy Żeromskiego do mnie nie trafiają. Styl momentami wydaje mi się sztuczny.

I oczywiście TAK BARDZO poruszająca historia: wszyscy są przeciwko głównemu bohaterowi. Czy w każdej książce Żeromskiego muszą być:
1. pojedynczy bohaterowie, którzy są idealistami, ich jedynym sposobem na urzeczywistnienie swoich ideałów jest nie robienie niczego poza bezinteresownym pomaganiem (i zdanie się na łaskę ZŁYCH LUDZI, czyli drugoplanowych postaci),
2. otoczenie, które nie jest chociażby obojętne, zawsze jest wrogo nastawione i usilnie próbuje przeszkodzić głównym bohaterom w ich działaniach.

To mnie śmieszy, bo przed rozpoczęciem czytania książki myślałam, że skoro jednak jest to lektura szkolna, podobno arcydzieło literackie, to mogę się spodziewać czegoś innego. Ale niestety. Żeromski ciągle pisze o tym samym.

Doceniam próbę opisania biedy, cierpienia, różnych nieprzyjemnych, antyestetycznych widoków, ale myślę, że (skoro już obracamy się w kręgu lektur szkolnych) Dostojewski w "Zbrodni i karze" opisał takie zjawiska bardziej przekonująco (i nie musiał używać turpistycznych określeń typu "zdechlaki"). Wow, panie Żeromski. Jest pan taki nowoczesny.

PS.
(Może mój umysł nie potrafi zrozumieć fenomenu naturalizmu Żeromskiego, ponieważ zatrzymał się na etapie realizmu w "Lalce" Prusa. Ta ostatnia mnie urzekła. Między innymi dzięki ironii. Ironia i dystans. Tego chyba brakuje w "Ludziach bezdomnych". Jeśli ktoś znalazł to gdzieś w tej powieści, to proszę dać mi znać.)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dzika kuchnia

Małżeństwo z drobnymi problemami walczy o to, by zostać rodzicami. Ich zmagania kończą się happyend'em, a wtedy... Gdy ich syn Jack w wieku trzech lat...

zgłoś błąd zgłoś błąd