Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ludzie bezdomni

Seria: Arcydzieła Literatury Polskiej
Wydawnictwo: Zielona Sowa
5,48 (9875 ocen i 284 opinie) Zobacz oceny
10
141
9
333
8
585
7
2 001
6
2 085
5
2 249
4
781
3
1 133
2
208
1
359
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374357302
liczba stron
246
słowa kluczowe
Judym, Podborska, modernizm
kategoria
klasyka
język
polski

Inne wydania

Powieść autorstwa Stefana Żeromskiego, napisana w 1899 roku w Zakopanem.
Opisuje życie i działalność społeczną młodego lekarza Tomasza Judyma oraz dzieje jego miłości do Joanny Podborskiej. Powieść osadzona jest w realiach końca XIX wieku i pokazuje idee pracy dla ludu oraz osobistego poświęcenia.

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Mity i zgrzyty
  • Przekonaj mnie, że to ty
  • Twoim śladem
  • Tajemniczy brat
  • Raz na zawsze
  • Niebezpieczne kłamstwa
  • Rybacy
  • Opowieści i przypowieści
  • Pierwsza przychodzi miłość
  • Ojciec '44
  • Magisterium II: Miedziana rękawica
  • Wstyd
  • Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
  • Kobiety w kąpieli
  • Droga do domu
  • Felix Austria
Mity i zgrzyty
Tadeusz Boy-Żeleński , Jan Gondowicz

0 (0 ocen i opinii)
Przekonaj mnie, że to ty
Anna Karpińska

7,5 (2 ocen i opinii)
Twoim śladem
A. Meredith Walters

7,75 (32 ocen i opinii)
Tajemniczy brat
Virginia Cleo Andrews

6,67 (9 ocen i opinii)
Raz na zawsze
Andreas Pflüger

7 (20 ocen i opinii)
Niebezpieczne kłamstwa
Becca Fitzpatrick

7,46 (482 ocen i opinii)
Rybacy
Chigozie Obioma

7,76 (29 ocen i opinii)
Opowieści i przypowieści
Franz Kafka

8,1 (10 ocen i opinii)
Pierwsza przychodzi miłość
Emily Giffin

6,66 (56 ocen i opinii)
Ojciec '44
Jerzy Ciszewski , Jerzy Ciszewski

6,5 (2 ocen i opinii)
Magisterium II: Miedziana rękawica
Cassandra Clare , Holly Black

7,21 (29 ocen i opinii)
Wstyd
Helen FitzGerald

5,08 (13 ocen i opinii)
Serce pasowało. Opowieść o polskiej transplantologii
Anna Mateja

7,55 (22 ocen i opinii)
Kobiety w kąpieli
Tie Ning

7,09 (11 ocen i opinii)
Droga do domu
Yaa Gyasi

7,92 (53 ocen i opinii)
Felix Austria
Sofija Andruchowycz

7,5 (2 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (20816)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5722

Jeśli pamiętacie tę powieść tylko oczami uczniów, zanudzonych tragicznym wyborem Tomasza Judyma i jego niezrozumiałym poświęceniem - tak naprawdę jej nie znacie:).

Czasami, kiedy czytam powieści Stefana Żeromskiego, mam wrażenie, że czytam czystą poezję, ubraną w szaty prozy. Lub piękną prozę, która jawi się czasami jak poezja.

Jest rozdział tej powieści pt. "O zmierzchu", który mogę czytać po wielokroć i który nigdy mnie nie znudzi. Zawsze, kiedy czytam ten rozdział, przypominam sobie, co poświęcił Judym.

Judymów nie powinno się oceniać. Tak jak nie powinno się oceniać Antygon, Don Kichotów, Konradów i Wallenrodów. Wiem, że to trudne, bo nieraz zdarzało się, że sama nie mogłam powstrzymać mojego zdania na ich temat. Ale nie każdy słyszy tajemniczy głos wewnętrzny, a raczej każdy słyszy go inaczej.

książek: 924
ravenstag | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Słowa nie są w stanie oddać jak bardzo nie znoszę tych stronic...
Proste: praca u postaw = total bullsh*t, a "Żeromskiego liryzmu" nie trawię. Za każdym razem, gdy ktoś zachwyca się przy mnie tą lekturą gdzieś w moim świecie rozdziera się kolejna sosna! *chlip*

książek: 435
ChicaDeAyer | 2013-10-11
Przeczytana: 2009 rok

Moja relacja z Żeromskim jest naprawdę osobliwa - to chyba jeden z tych nielicznych twórców, który potrafi mnie mocno zmęczyć nad lekturą, by później rozpalić ciekawość. Naprawdę kuriozalne.

I w tym przypadku targały mną sprzeczne emocje. Bo pamiętnik Joasi był naprawdę ciężki do strawienia. Nie przypadła mi ta postać do gustu ani trochę, bo nie lubię tak konstruowanych bohaterek kobiecych. Z kolei spore fragmenty powieści czytało mi się naprawdę rewelacyjnie. Konia z rzędem temu, co wytłumaczy mi ten fenomen. Może wynika to z faktu, że problemy poruszone przez twórcę są mi bliskie. Rozterki tytułowego bohatera i jego dylemat moralny nie pozwoliły mi przejść obok tej powieści bezrefleksyjnie. Podobała mi się też pod względem kompozycyjnym - realistyczne opisy przemawiały do mej wyobraźni, a autor choć odwoływał się do symboliki, świetnie wyważył całość - nie miało się wrażenia przytłoczenia i szafowania alegoriami.

Chyba dalej będę głowić się nad tym fenomenem.

książek: 562
Ludi | 2011-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2011

Największy lekturowy koszmar, jaki przeżyłem. Początkowo Judym idzie, potem dla odmiany jeszcze idzie, cierpi i wrzuca kogoś do stawu.
Temat szlachetny, wykonanie takie, że aż szkoda słów - może tak, może jestem lekturowym heretykiem, doszukującym się w klasycznym pięknie (którego skądinąd niewiele w tej pozycji, albo to ja go grubiańsko nie dostrzegam) czegoś, co da się czytać, ale niestety "Ludzie bezdomni" wymęczyli mnie tragicznie... i przygnębili na dodatek. Nie pamiętam już niemal nic z tego cudownego przesłania, a jeśli bardzo chcieli nam wpoić ideę dobrego, szlachetnego lekarza, mogli dać do obejrzenia "Znachora" - piękny film.

książek: 3839
Książkowo_czyta | 2011-11-09
Przeczytana: 2001 rok

Książka uderzająca szczególnie dziś, w czasach niezwykle powszechnego samolubstwa i materializmu. Postać doktora Judyma pokazuje, że można inaczej. Autor uświadamia do jak dalece posuniętej bezinteresowności oraz wyrzeczenia się samego siebie zdolny jest człowiek.

książek: 3297
Danway | 2011-12-15
Przeczytana: 2000 rok

Kolejna niesamowita powieść w dorobku Stefana Żeromskiego, przez wielu nazwana "książką-czynu"...

Tym razem motywem przewodnim jest praca lekarza dla ludzi biednych, którym brakuje podstawowej opieki medycznej... Główny bohater Tomasz Judym podejmuję się misji prawie niemożliwej by leczyć wszystkich, a nie tylko bogatych. Z początku wszystko idzie źle, ale nie poddaje się i ciągle podąża do upragnionego celu... Czytając powieść wierzymy, że mu się uda i w pewnym momencie zaczynamy mu kibicować...

Utwór nie należy do łatwych w czytaniu, jednak można z niego się wiele nauczyć... Postawa Judyma pokazuje nam, że podążając drogą własnych marzeń i celów, nic nie jest nas w stanie zatrzymać...

książek: 449
Dodi | 2014-05-18
Przeczytana: 18 maja 2014

Jak na lekturę szkolną muszę przyznać, że nie jest nawet taka zła.
Co prawda znam jedynie treść po przeczytaniu streszczenia i nie wiem, czy książkę czyta się szybko (bo streszczenie bardzo xD), jednak treść była w miarę przystępna :)

książek: 537
forbes | 2013-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Szczerze to nie wytrwałam do końca... Nigdy nie byłam fanką Żeromskiego, ale dzięki tej lekturze jeszcze bardziej utrwaliłam w sobie tą opinię. Historia sama w sobie jest bardzo piękna i wzruszająca, ale niestety pan Stefan wszystko zepsuł m. in. przez bardzo długie opisy przyrody (nawet 2 strony!). Akcja toczyła się bardzo powoli, chciałam już na początku 'odpuścić' sobie tą książkę, ale dałam jej szansę i żałuję. Myślałam, że Młoda Polska mnie zaskoczy i w końcu z chęcią przeczytam lektury, ale niestety wszystko idzie w złym kierunku...

książek: 580
Marcin | 2015-01-30
Na półkach: Przeczytane

Stefan Żeromski należy do tych luminarzy naszej literatury, o których zwykło się mówić "wielki" na tej samej zasadzie, w myśl której w "Ferdydurke" Witold Gombrowicz oceniał "wielkość" Słowackiego. Ni mniej ni więcej oznacza to, że twórczość Żeromskiego zwykliśmy przeceniać. Mniejsza tu o względy, dla których przynajmniej niektórzy z nas to czynią. Nie umniejszając niczym Żeromskiemu trudno go jednak uznać za pisarza tej samej rangi co wspomniany już Gombrowicz albo choćby Joseph Conrad czy Marcel Proust. Z drugiej jednak strony istnieje tendencja do bardzo powierzchownych interpretacji jego dzieł, w których jego rzeczywista wielkość jakoś się zatraca. W prozie Żeromskiego obecne jest naturalne piękno i powab, są w niej także siła i powaga, bijące z poszczególnych zdań i fragmentów, rzadziej z całości. Pomimo, że zdarzają się w niej kompozycyjne braki, to przecież jest i złożoność postaci, a także pewna narracyjna żywiołowość, które to cechy z powodzeniem te braki rekompensują....

książek: 24004

W powieściach Żeromskiego można zauważyć pewną zależność. O ile występuje w nich całkiem sporo fragmentów interesujących oraz takich, które łatwo i szybko się czyta, to znaczącą część jego dzieł wypełniają albo niemiłosiernie rozwlekłe opisy przyrody (tak, tak, wiem, że impresjonistyczne opisy to wyznacznik epoki, w której autor tworzył, no ale…), albo wydarzenia oderwane od głównej ścieżki fabuły. Według mnie jest to cecha strasznie irytująca, bo gdy już zdążę pomyśleć: „Hmm, właściwie to ten Żeromski nie jest wcale taki zły”, nagle natrafiam na dziesięć stron, przez które ledwo udaje mi się przebrnąć. Tak też było z „Ludźmi bezdomnymi”.
Powieść ta opowiada głównie o losach Tomasza Judyma, lekarza pochodzącego z niższej warstwy społeczeństwa i przez to obarczonym kompleksem wprawiającym go w przeświadczenie, że jest gorszy od innych. Ma jednak silne poczucie misji i stara się iść w zaparte, udowadniając swoje tezy i próbując zmieniać świat ludzi biednych. Na jego drodze pojawia...

zobacz kolejne z 20806 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Na półkach
zgłoś błąd zgłoś błąd