Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Ludzie bezdomni

Ludzie bezdomni

Autor:
Seria: Arcydzieła Literatury Polskiej [Zielona Sowa]
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Zielona Sowa
data wydania
ISBN
9788374357302
liczba stron
246
słowa kluczowe
Judym, Podborska, modernizm
kategoria
klasyka
język
polski
typ
papier
5.45 (9186 ocen i 265 opinii)

Opis książki

Powieść autorstwa Stefana Żeromskiego, napisana w 1899 roku w Zakopanem.
Opisuje życie i działalność społeczną młodego lekarza Tomasza Judyma oraz dzieje jego miłości do Joanny Podborskiej. Powieść osadzona jest w realiach końca XIX wieku i pokazuje idee pracy dla ludu oraz osobistego poświęcenia.

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 810
ombre | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane

Słowa nie są w stanie oddać jak bardzo nie znoszę tych stronic...
Proste: praca u postaw = total bullsh*t, a "Żeromskiego liryzmu" nie trawię. Za każdym razem, gdy ktoś zachwyca się przy mnie tą lekturą gdzieś w moim świecie rozdziera się kolejna sosna! *chlip*

książek: 163
ChicaDeAyer | 2013-10-11
Na półkach: Klasyka, Lektury, Przeczytane
Przeczytana: 2009 rok

Moja relacja z Żeromskim jest naprawdę osobliwa - to chyba jeden z tych nielicznych twórców, który potrafi mnie mocno zmęczyć nad lekturą, by później rozpalić ciekawość. Naprawdę kuriozalne.

I w tym przypadku targały mną sprzeczne emocje. Bo pamiętnik Joasi był naprawdę ciężki do strawienia. Nie przypadła mi ta postać do gustu ani trochę, bo nie lubię tak konstruowanych bohaterek kobiecych. Z kolei spore fragmenty powieści czytało mi się naprawdę rewelacyjnie. Konia z rzędem temu, co wytłumaczy mi ten fenomen. Może wynika to z faktu, że problemy poruszone przez twórcę są mi bliskie. Rozterki tytułowego bohatera i jego dylemat moralny nie pozwoliły mi przejść obok tej powieści bezrefleksyjnie. Podobała mi się też pod względem kompozycyjnym - realistyczne opisy przemawiały do mej wyobraźni, a autor choć odwoływał się do symboliki, świetnie wyważył całość - nie miało się wrażenia przytłoczenia i szafowania alegoriami.

Chyba dalej będę głowić się nad tym fenomenem.

książek: 3135
Danway | 2011-12-15
Przeczytana: 2000 rok

Kolejna niesamowita powieść w dorobku Stefana Żeromskiego, przez wielu nazwana "książką-czynu"...

Tym razem motywem przewodnim jest praca lekarza dla ludzi biednych, którym brakuje podstawowej opieki medycznej... Główny bohater Tomasz Judym podejmuję się misji prawie niemożliwej by leczyć wszystkich, a nie tylko bogatych. Z początku wszystko idzie źle, ale nie poddaje się i ciągle podąża do upragnionego celu... Czytając powieść wierzymy, że mu się uda i w pewnym momencie zaczynamy mu kibicować...

Utwór nie należy do łatwych w czytaniu, jednak można z niego się wiele nauczyć... Postawa Judyma pokazuje nam, że podążając drogą własnych marzeń i celów, nic nie jest nas w stanie zatrzymać...

książek: 3304
Książkowo | 2011-11-09
Przeczytana: 2001 rok

Książka uderzająca szczególnie dziś, w czasach niezwykle powszechnego samolubstwa i materializmu. Postać doktora Judyma pokazuje, że można inaczej. Autor uświadamia do jak dalece posuniętej bezinteresowności oraz wyrzeczenia się samego siebie zdolny jest człowiek.

książek: 380
Ludi | 2011-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2011

Największy lekturowy koszmar, jaki przeżyłem. Początkowo Judym idzie, potem dla odmiany jeszcze idzie, cierpi i wrzuca kogoś do stawu.
Temat szlachetny, wykonanie takie, że aż szkoda słów - może tak, może jestem lekturowym heretykiem, doszukującym się w klasycznym pięknie (którego skądinąd niewiele w tej pozycji, albo to ja go grubiańsko nie dostrzegam) czegoś, co da się czytać, ale niestety "Ludzie bezdomni" wymęczyli mnie tragicznie... i przygnębili na dodatek. Nie pamiętam już niemal nic z tego cudownego przesłania, a jeśli bardzo chcieli nam wpoić ideę dobrego, szlachetnego lekarza, mogli dać do obejrzenia "Znachora" - piękny film.

książek: 465
forbes | 2013-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2013

Szczerze to nie wytrwałam do końca... Nigdy nie byłam fanką Żeromskiego, ale dzięki tej lekturze jeszcze bardziej utrwaliłam w sobie tą opinię. Historia sama w sobie jest bardzo piękna i wzruszająca, ale niestety pan Stefan wszystko zepsuł m. in. przez bardzo długie opisy przyrody (nawet 2 strony!). Akcja toczyła się bardzo powoli, chciałam już na początku 'odpuścić' sobie tą książkę, ale dałam jej szansę i żałuję. Myślałam, że Młoda Polska mnie zaskoczy i w końcu z chęcią przeczytam lektury, ale niestety wszystko idzie w złym kierunku...

książek: 806
Mavericus | 2010-11-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2004

Książka o lekarzu, który podobnie jak teraz poświęcając się w pełni pracy i ratowaniu ludzkiego życia wciąż postrzegany jest jako rzadkość. Ile wody upłynie, gdy będą leczyć nas lekarze pełni pasji do tego co robią. Nie wyniośli ani znudzeni, ale pełni wigoru i uśmiechu dla pacjentów. U takich ludzi leczyć się nam trzeba.

książek: 454
Dodi | 2014-05-18
Przeczytana: 18 maja 2014

Jak na lekturę szkolną muszę przyznać, że nie jest nawet taka zła.
Co prawda znam jedynie treść po przeczytaniu streszczenia i nie wiem, czy książkę czyta się szybko (bo streszczenie bardzo xD), jednak treść była w miarę przystępna :)

książek: 192
Jakub | 2010-09-13
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 12 września 2010

Piękna książka z głębokim przesłaniem. Poczynania Judyma nadają powieści charakter dramatu, jednak wszystko, co od teraz czyni - czyni dla wyższych celów. Nie chce zostać marnym "dorobkiewiczem", a chce walczyć o dobro narodu. Chce wyciągnąć go z biedy i marności.

książek: 17520

W powieściach Żeromskiego można zauważyć pewną zależność. O ile występuje w nich całkiem sporo fragmentów interesujących oraz takich, które łatwo i szybko się czyta, to znaczącą część jego dzieł wypełniają albo niemiłosiernie rozwlekłe opisy przyrody (tak, tak, wiem, że impresjonistyczne opisy to wyznacznik epoki, w której autor tworzył, no ale…), albo wydarzenia oderwane od głównej ścieżki fabuły. Według mnie jest to cecha strasznie irytująca, bo gdy już zdążę pomyśleć: „Hmm, właściwie to ten Żeromski nie jest wcale taki zły”, nagle natrafiam na dziesięć stron, przez które ledwo udaje mi się przebrnąć. Tak też było z „Ludźmi bezdomnymi”.
Powieść ta opowiada głównie o losach Tomasza Judyma, lekarza pochodzącego z niższej warstwy społeczeństwa i przez to obarczonym kompleksem wprawiającym go w przeświadczenie, że jest gorszy od innych. Ma jednak silne poczucie misji i stara się iść w zaparte, udowadniając swoje tezy i próbując zmieniać świat ludzi biednych. Na jego drodze pojawia się, n...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Richard Lee Byers
    64. rocznica
    urodzin
  • Herbert George Wells
    148. rocznica
    urodzin
    Moja pewność siebie zbiła ich z tropu. Zwierzę potrafi być zawzięte i przebiegłe, ale na to, by kłamać w żywe oczy,trzeba być stuprocentowym człowiekiem.
  • Stephen King
    67. rocznica
    urodzin
    Zabijanie dla pokoju jest jak pieprzenie się dla cnoty.
  • Fannie Flagg
    70. rocznica
    urodzin
    Wiesz, serce może pękać, ale i tak bije dalej
  • Leonard Cohen
    80. rocznica
    urodzin
    Chciałbym, żeby wszystko, co ma się do powiedzenia, można było wyrazić jednym słowem. Nie cierpię tego, co może się zdarzyć między początkiem a końcem zdania.
  • Craig Thompson
    39. rocznica
    urodzin
    Odniosłem porażkę w delikatnych igraszkach przyjaźni.
  • Lars Saabye Christensen
    61. rocznica
    urodzin
    Człowiek się nie uczy na własnych błędach. Człowiek się ich uczy na pamięć.
  • Dymitrij Bilenkin
    81. rocznica
    urodzin
  • Hong Ying
    52. rocznica
    urodzin
    Niemniej są na świecie tacy ludzie, których spotyka się na wąskiej ścieżce życia, a rolę, jaką w nim odegrają, można opisać wyłącznie za pomocą emocji, nie słów. Kiedy takich dwoje zejdzie się na tej samej wąskiej ścieżce, to czy tego chcą, czy nie, przyciągani potężną siłą zmierzają ku sobie, odczu... pokaż więcej
  • Frederic Beigbeder
    49. rocznica
    urodzin
    Świat jest nierealny, z wyjątkiem chwil, kiedy jest wkurwiający.
  • Sarah Rees Brennan
    31. rocznica
    urodzin
  • Walter Scott
    182. rocznica
    śmierci
    Ten, kto jest bez nazwiska, bez przyjaciół, bez pieniędzy, bez ojczyzny, jeszcze zawsze jest człowiekiem. Kto zaś to wszystko posiada także nie jest niczym więcej.
  • Arthur Schopenhauer
    154. rocznica
    śmierci
    Bardzo mało ludzi umie myśleć, ale jakiś pogląd chce mieć każdy. I cóż pozostaje innego, jak przejąć gotowy pogląd od innych, zamiast wypracować go samemu?
  • Sven Hassel
    2. rocznica
    śmierci
    - W co ty się, kurwa, bawisz? Wiesz, kim ja jestem? Germański żołnierz, to ja! Tankist! Bum bum! I mam w dupie twojego Stalina czy jakiegoś innego cholernego Ruska!
  • Jacqueline Susann
    40. rocznica
    śmierci
  • Wergiliusz
    2032. rocznica
    śmierci
    Exoriare aliquis nostris ex ossibus ultor - Niech z naszych kości narodzi się mściciel

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd